czyli best of coś-tam ;-) - Drumguish - pijalne ?
Wojciech - Pon Mar 30, 2009 4:03 pm
Pawcio prawdę szczerą mówi
A od tej Port Ellen (jeżeli mówimy od tym samym paskudztwie), to na pewno były lepsze flaczki, a może nawet i pies po koreańsku
Dawid, a chociaż próbowałeś, czy znasz tylko z opowieści
mik_us - Pon Mar 30, 2009 4:06 pm
hm... przez chwilę myślałem że trafiłem omyłkowo na forum kulinarne
Niestety na festynach nie nauczyłem się jeść skóry z kury...
windham hell - Pon Mar 30, 2009 4:16 pm
Flczaki to niekoniecznie coś tam z kury ,raczej coś tam z wołu ewentualnie muflona z przyprawami ,koniecznie z dużą ilością świeżo tartej Noce Moscata
Wiktor - Pon Mar 30, 2009 4:23 pm
dobrze, a co powiecie o cynaderkach?...
...lepsze toto od Ardbega?...
Mistu - Pon Mar 30, 2009 4:39 pm
Jeżeli flaczki to nigdy sklepowe, te potrafią być zabójczo perfidne. Za to nie wezmę to ust żołądków czy serc. Gumowate to jak cholera. A flaczki żeby nie było polecam gorąco
mik_us - Pon Mar 30, 2009 4:42 pm
| windham hell napisał/a: | | Flczaki to niekoniecznie coś tam z kury |
no tak skóry bywały z kurczaczków jadłem kiedyś flaczki z boczniaków to się liczy ?
| Wiktor napisał/a: | dobrze, a co powiecie o cynaderkach?...
...lepsze toto od Ardbega?...
|
coś się nam jeszcze kulinarny kącik poetycki zapowiada
oscarez - Pon Mar 30, 2009 6:40 pm
proponuje na spotkaniu czerwcowym na obiad wziac flaczki i cynaderki...Wiktor, planujesz jakas Port Ellen na spotkanie? ja ewentualnie moge wziac jakiegos Ardbega to zrobimy degustacje porownawcza i "wysmazymy" tasting notes.
z tego wszystkiego preferuje poledwice jednak
najlepiej tak jak kiedys Pawcio na "zaprzyjaznionym" forum napisal:
z odrobina pieprzu z patelni prosto
Adamu - Pon Mar 30, 2009 6:45 pm
na obiad flaczki lub zupa z paczki,a z przodu wąsy,a z boku baczki,
a szwagier przyniósł butelkę w rękawie
jakiś Lagavulin, ... jego mać
ja się tak nie bawię
mówisz i masz, mik_us
windham hell - Pon Mar 30, 2009 7:03 pm
Najlepsze są cynaderki z Muflona po rzeźnicku w sosie koperkowym
acinron - Pią Lut 08, 2013 10:45 am
mam kolo siebie carrefoura i oprocz Singletona 12 YO
zadnego innego malta tam nigdy nie widzialem
2 przystanik dalej mam malego carrefoura, moze tam sie cos trafi
wczoraj bylem w tesco i usilowalem cos taniej nabyc z listy polecanych podstawek
niestety byl tylko Lagavulin 16 za 230 zł chyba
w piotr i pawel maja sporo wiekszy wybor ale ceny sa raczej troche zaporowe
w manufakturze w galerie alkoholi tez ceny sa wywindowane do gory
jedyna szansa to szukac, szukac i szukac
dzis jade do makro to moze cos sie trafi
David - Pią Lut 08, 2013 11:37 am
Przecież masz w Łodzi Pinota i Sztukę Wina. Mają kilka ciekawych flaszek w deklarowany m przez Ciebie budżecie, a poza tym są podatni na negocjacje. Daj już spokój z tymi Singeltonami z marketów.
acinron - Pią Lut 08, 2013 11:54 am
dzieki za namiar
Pawloff - Pią Lut 08, 2013 11:58 am
| acinron napisał/a: |
niestety byl tylko Lagavulin 16 za 230 zł chyba
|
Raczej nie kupisz lepszej whisky za 230 zł niż Lag 16
zdecydowanie lepiej kupić jednego laga niż 3 butelki singeltona...
acinron - Pią Lut 08, 2013 4:17 pm
| Wiktor napisał/a: | Do coli Whyte&Mackay w Auchanie, cena jak trzeba i jakość należyta
Grant's strasznie acetonowa, ostra, nie polecam. |
skoro mowisz ze Whyte&Mackay jest przyzwoita to kupilem
a Aberlour 10 Yo warto kupic czy raczej nie ?
z tego co czytalem to nie polecacie, tak jak Jury 10 Yo
[ Dodano: Pią Lut 08, 2013 6:02 pm ]
kupilem jeszce w makro jedna fajna rzecz
ladny szklany kieliszek z podzialkami 0,02 i 0,04
kosztowal niecale 7 zł
zawsze szukalem czegos takiego
i zawsze znajdowalem brzytkie metalowe dwustronne miarki barmanskie
nie dosc ze byly dwa razy drozsze to jeszce mialy jakies nietypowe podzialki 0,015 i 0.03
takze wypad do makro byl bardzo udany
Pawloff - Pią Lut 08, 2013 6:51 pm
| acinron napisał/a: | | Wiktor napisał/a: | Do coli Whyte&Mackay w Auchanie, cena jak trzeba i jakość należyta
Grant's strasznie acetonowa, ostra, nie polecam. |
skoro mowisz ze Whyte&Mackay jest przyzwoita to kupilem
|
acinron nie wyłapujesz ironii...
Nikt tu nie poleci podstawego blenda, to forum jest o testowaniu whisky bez lodu i coli(sprajta, lemoniady, borowikowej, czy z czym tam ludzie piją, żeby zabić smak whisky...)
Pocieszny, teraz się tłumacz boś polecił, a ludzie kupują
|
|
|