czyli lustra precz! - Wiosenne spotkanie
Rajmund - Czw Sty 13, 2011 12:01 am
| Krzysiek napisał/a: | Dałbym szansę mało znanym wypustom. Powiedzmy: w proporcji pół na pół z wiarygodnymi butelkami.
[ Dodano: Sro Sty 12, 2011 11:58 pm ]
| Rajmund napisał/a: |
Pół na pół? Nie ma ryzyka, nie ma zabawy, a z drugiej strony, szkoda by wtopić na całej linii... |
Synchronizacja czy jak? |
Synchronicity. To już Sting o tym śpiewał. A Jung nawet pisał
David - Czw Sty 13, 2011 10:50 am
Ja, rowniez popieram pomysł zaatakowania czegoś mniej znanego, np. rzeczony Auchroisk i skonfrontowania tego z teoretycznie sprawdzonymi edycjami
ElBocheno - Czw Sty 13, 2011 4:04 pm
| Pawcio napisał/a: | | Auchroisk OB 20yo 58.1% |
Zabawne, dzisiaj wspominałem ten szkocki eksperyment Wojciecha (udany zresztą!!) i zastanawiałem się czy by nie poszukać jakichś starszych wypustów. A tutaj, proszę bardzo, jak na zamówienie
Jestem za ochrojskiem i eksperymentami. Im ich więcej, tym lepiej!! Dlaczego? Bo znamy już ogromne spektrum smaków i aromatów łiski i czas na peregrynacje w boczne alejki
Jestem za eksperymentami!!
Pawcio - Czw Sty 13, 2011 4:30 pm
| ElBocheno napisał/a: | | Zabawne, dzisiaj wspominałem ten szkocki eksperyment Wojciecha (udany zresztą!!) |
Na drugiej szkocji tez kupiliśmy buteleczke w Dufftown , smakowała tak samo dobrze;)
| ElBocheno napisał/a: | | zastanawiałem się czy by nie poszukać jakichś starszych wypustów |
sęk w tym że nie było nic starszego )
| ElBocheno napisał/a: | | Jestem za ochrojskiem i eksperymentami |
no masz , polać mu!!!!
[ Dodano: Czw Sty 13, 2011 3:31 pm ]
| ElBocheno napisał/a: | | czas na peregrynacje w boczne alejki |
hmm............. ło jezu!!
pawcios - Czw Sty 13, 2011 4:42 pm
| Pawcio napisał/a: | ElBocheno napisał/a:
zastanawiałem się czy by nie poszukać jakichś starszych wypustów
sęk w tym że nie było nic starszego ) |
Ja piłem Auchroiska starszego niż 20yo...
http://sztukawina.pl/inde...uemart&Itemid=2
ElBocheno - Czw Sty 13, 2011 4:52 pm
No dobra, i jak wrażenia
| Pawcio napisał/a: | | Na drugiej szkocji tez kupiliśmy buteleczke w Dufftown , smakowała tak samo dobrze;) |
Też 10yo
Pawcio - Czw Sty 13, 2011 5:51 pm
| pawcios napisał/a: | | Ja piłem Auchroiska starszego niż 20yo |
ale nie OB, masz jakies notatki ?? jak go oceniasz??
[ Dodano: Czw Sty 13, 2011 4:51 pm ]
| ElBocheno napisał/a: | | Też 10yo |
innego OB nie było tylko F&F
Wojciech - Czw Sty 13, 2011 5:55 pm
Taką samą. Mogę stwierdzić, że dobra była, i ta kupiona w Oban, i ta kupiona w Dufftown. We wszystkich sklepach w destylarniach Diageo jest sporo młodocianej Fauny i Flory, także z różnych dziwnych destylarnii. Chyba wszyscy piliśmy Mortlach, ale czy ktoś z nas próbował Strathmill lub inne tego typu wynalazki Może kiedyś jakiś dzień poświęcimy na tą serię A wracając do Auchroisk, to tej 20-letniej chętnie bym spróbował.
David - Czw Sty 13, 2011 7:19 pm
| pawcios napisał/a: | | Ja piłem Auchroiska starszego niż 20yo... |
Też go znam i w mojej ocenie jest znakomity, mnóstwo świeżości mimo 33 lat i znakomite rozwinięcie tych samych klimatów co w 10 yo ob - super argument za nabyciem 20 yo ob.
Coś czuję, że niezależnie od planów spotkaniowych to i tak go kupimy w Szkocji
Wiktor - Czw Sty 13, 2011 7:31 pm
Auchroisk 20 yo (58.1%, OB, 5856 bottles, 2010) From both American and European oak. This one bears a wonderful pre-WWII label. Colour: straw. Nose: this one is just as powerful as the MC but there’s much less oak impact, the style being rather less “concentrated’. Classic fruity Speysider, with quite some vanilla, walnuts, hazelnuts, fresh butter, fresh putty, vanilla fudge and many tinned fruits such as peaches and apricots. Orange cake. With water: too bad, water brings out the oakiness, just like in the MC. A little more menthol, cough syrup, crème brulée. Mouth (neat): sweet, creamy, much in the style of the MC but a little wider, with more complexity. I like these herbs, this mint flavoured green tea, the lemon balm, the touches of mint drops, these faint fudgy notes… All good so far. With water: more of the same, which is great. Finish: long, with hints of caramel, Turkish delights and lavender sweets. Pine sap in the aftertaste as well as a little coffee and coconut. Comments: just like the MC, it’s technically perfect but it’s also more ‘interesting’, with more dimensions and rather less oak influence despite this baby’s older age. SGP:541 - 87 points (za whiskyfun.com)
Na zdrowie
pawcios - Czw Sty 13, 2011 8:27 pm
| Pawcio napisał/a: | | ale nie OB, masz jakies notatki ?? jak go oceniasz?? |
Twoje niedomówienie bracie, napisałeś o starszym wypuście, ale nie wspomniałeś, że masz na myśli OB.
Tego Auchroiska oceniam chyba nieco gorzej niż Dawid, co nie oznacza, że oceniam go słabo. Zwyczajnie nie uznałem tej whisky za znakomitą, ale z pewnością bardzo ciekawą i wartą spróbowania. Możliwe, że ta różnica naszych ocen to wynik odmiennych upodobań, a te każdy ma własne i szanujmy tę odmienność. To dość ciekawa, początkowo bardzo słodka whisky, potem ostra, kopytna, pieprzna i lekko wytrawna, o relatywnie długim finiszu. Na pewno whisky warta spróbowania – co do tego nie ma dwóch zdań. Bądź co bądź zrobiła na mnie pozytywne wrażenie a przecież jestem fanem Islay i mocnych, wyrazistych smaków.
Co do oceny Serga to cóż… bardzo lubię jego blog, ale nie rozumiem stosowanej przez niego skali ocen. Pomimo rozpiętości 1-100 punktów znakomita większość jego ocen oscyluje w przedziale 80-92. Ten Auchroisk plasuje się na pułapie 87 punktów, tymczasem ostatnio Bowmore 12yo OB oceniony został na 84 punkty… w skali 1-100 różnica jest niewielka, a w moim odczuciu te 2 wypusty dzieli przepaść.
oscarez - Czw Sty 13, 2011 8:42 pm
| David napisał/a: | | Też go znam i w mojej ocenie jest znakomity, mnóstwo świeżości mimo 33 lat |
zgadzam sie. to znakomita whisky. nawet ostatnio jakos z Wiktorem na gg go obgadywalismy. W smaku bardzo dobry choc przeszkadzala mi niska moc. Aromat wywala w kosmos. Zreszta Czarek juz kiedys o nim pisal, Wojciech tez chwalil z tego co pamietam. Na tyle mnie urzekla ta whisky ze niebawem kupie cala butelke. Takie whisky po burbonie moglbym codziennie pic.
Wojciech - Czw Sty 13, 2011 8:50 pm
Dobra była, niewiele Auchroisk piłem, chyba tylko tego DL i dwie F&F. Mogę za to stwierdzić, że nie piłem złej Auchroisk
RudeBoy - Czw Sty 13, 2011 8:57 pm
| Wiktor napisał/a: | Trzeba jednak postarać się określić sensowny kompromis pomiędzy poszukiwaniem w trakcie spotkania nowych, wyjątkowych wrażeń, a czynnością określaną brutalnie łojeniem |
Amen. Co więcej, ja nie będę się składał na łojaki. Wolę się nawalić szydzoną tutaj wódą super premium.
Wiktor - Czw Sty 13, 2011 10:09 pm
| pawcios napisał/a: | | pozytywne wrażenie |
A jak oceniłbyś ją Pawle w porównaniu do xmasowej Inchgower?
[ Dodano: 13 Styczeń 2011, 22:15 ]
| Wojciech napisał/a: | | Auchroisk, to tej 20-letniej chętnie bym spróbował |
Hmm myślę że lepiej jednak nie taszczyć jej z LFW do Polski na Spotkanie, bo jest szeroko dostępna i skądinąd się ją w razie potrzeby zorganizuje. A miejsce w bagażu pewnie się przyda
|
|
|