czyli 'a gdzie ją dostałeś?...' - SMWS w Polsce.
Krzysiek - Czw Lut 10, 2011 4:36 pm
A mi gazeta się podoba. Wygląda naprawdę profesjonalnie. Myślę, że u nas jeszcze długo nie zobaczymy tytułu poświęconego tylko temu tematowi; co najwyżej stronę w jakimś magazynie typu Forbes...
Jeśli chodzi o samą składkę, to wg mnie poświęcenie dla hobby 50 zł miesięcznie więcej nie jest takie straszne - nie mówimy przecież o byle klubie, tylko o stowarzyszeniu mającym z założenia charakter elitarny. Ale z tym powinno się wiązać odpowiednie przygotowanie przed otwarciem oddziału w Polsce, żeby potencjalni członkowie nie rozczarowali się na starcie.
David - Pią Lut 11, 2011 6:51 pm
| Krzysiek napisał/a: | | nie mówimy przecież o byle klubie, tylko o stowarzyszeniu mającym z założenia charakter elitarny. |
Bez przesady, co w tym elitarnego? Nie trzeba nic potrafić/osiągnąć/reprezentować poza paroma setkami w portwelu. Jeśli już to nazwałbym to co najwyżej - niszowym. Oczywiście każdy robi to co lubi itp. itd.
maro - Pią Lut 11, 2011 7:14 pm
no tak, za te pieniądze można nabyć całkiem niezłą flaszkę i śmiem twierdzić że da więcej satysfakcji niż przynależność do nawet najbardziej elitarnego stowarzyszenia
Krzysiek - Pią Lut 11, 2011 8:08 pm
Zwał jak zwał - może być "niszowym". Nie w tym rzecz. Wg mnie koszt ten można spokojnie uzasadnić, pod warunkiem, że Stowarzyszenie już na początku coś zaproponuje i pokaże kierunek rozwoju. Niech to będzie choćby jakaś coroczna impreza dla członków, czy karta rabatowa na zakupy w zaprzyjaźnionych sklepach itp. Samo "bycie członkiem" wg mnie nic nie wnosi, choćby i było za darmo.
oscarez - Sob Lut 12, 2011 8:01 am
| maro napisał/a: | | no tak, za te pieniądze można nabyć całkiem niezłą flaszkę i śmiem twierdzić że da więcej satysfakcji niż przynależność do nawet najbardziej elitarnego stowarzyszenia |
i o to wlasnie
| Krzysiek napisał/a: | | Niech to będzie choćby jakaś coroczna impreza dla członków, czy karta rabatowa na zakupy w zaprzyjaźnionych sklepach itp. Samo "bycie członkiem" wg mnie nic nie wnosi, choćby i było za darmo. |
jak narazie to 4 setki i kilka gadzetow w tej cenie. no i wstep do ich lokali w Edynburgu i Londynie naprzyklad. A ich wlasnych lokali w Polsce to jakos nie widze. Nie wierze w takie inwestycje na tak niepewnym rynku. Koszty czynszow, wyposazenia...i ile tych lokali? jeden w Gdansku albo Warszawie? Koncesje...wiec trzeba bedzie poczekac ze 2-3 lata az moze znajdzie sie tylu czlonkow i zainteresowanych ze otwarza lokal. jeden. w optymistycznej wersji. Bo ilu trzeba by czlonkow czynnych w jednym miescie zeby utrzymac z nich scisle sprecyzowany whiskybar? w dodatku ukierunkowany tylko na nich bo inaczej jaki sens mialoby czlonkowstwo jesli kazdy sobie do takiego baru moze przyjsc?
nie trzyma mi sie to kupy panowie. wogole.
mik_us - Sob Lut 12, 2011 11:02 pm
| maro napisał/a: | | no tak, za te pieniądze można nabyć całkiem niezłą flaszkę i śmiem twierdzić że da więcej satysfakcji niż przynależność do nawet najbardziej elitarnego stowarzyszenia |
"Przynależność" mi się źle kojarzy Oczywiście, że fajnie jest wyskoczyć na drama do miejsca gdzie nas rozumieją... ale zazwyczaj i tak mamy z kim i gdzie po degustować...
Być może temat rozwinięty przed wcześnie, wiadomo, że nie od razy powstaną w Polsce salony gdzie będzie można spędzić miło czas. Najpierw będą organizowane degustacje w całej Polsce. Jeżeli wyskoczyłem z tematem jak Filip z konopi (nie tych Oscarez ) to przepraszam, ale kto jak nie my o takich wydarzeniach powinien wiedzieć. Podejrzewam, że tak samo jak etykiety z butelek i notki z degustacji tak i magazyn nie będzie tłumaczony na język polski...
maro - Nie Lut 13, 2011 7:52 am
| mik_us napisał/a: | | zazwyczaj i tak mamy z kim i gdzie po degustować... |
w rzeczy samej
Jass - Sob Lut 19, 2011 1:54 pm
| mik_us napisał/a: | | Oczywiście, że fajnie jest wyskoczyć na drama do miejsca gdzie nas rozumieją... |
Mirku, jak pijesz drama ze mną, zawsze możesz liczyć na zrozumienie
mik_us - Śro Lip 06, 2011 9:44 pm
Odbylo sie pierwsze spotkanie SMWS Polska podczas którego rozdano powitalne paczki i degustowano m.in. 44.41 "Bountiful friuts".
oscarez - Śro Lip 06, 2011 9:49 pm
łaaaaałłł
mik_us - Sob Lip 30, 2011 2:32 pm
Szykuje sie nastepne spotkanie w Mlynie. Ciekawe czy znowu Whisky z SMWS stanie na podium jak ostatnio http://whisky-blog.pl/?p=167
Wiktor - Nie Lip 31, 2011 9:42 pm
Niezbadane są koleje losu
rosomak - Pon Sie 01, 2011 7:42 am
Zdaje sie, ze bedzie miala godna konkurencje
|
|
|