czyli 'niewiele pamiętam ale...' - BOW w Szkocji - Campbeltown, Islay i Jura
Rajmund - Pią Mar 18, 2011 5:51 pm
A wracając do innych wspomnień z Islay, właśnie dostałem odpowiedź na moją reklamację dotyczącą naszej przeprawy promowej. Caledonian MacBrayne wyrażają głębokie ubolewanie zaistniałą sytuacją, gorąco przepraszają, sraty-taty, sraty-taty. Jednak zastosowana stawka dopłaty wyliczona została prawidłowo, zgodnie z regulaminem przewozów Calmac. Mogą jedynie przeprosić za wprowadzenie w błąd podczas dokonywania rezerwacji. A na promie powrotnym było tyle miejsca dlatego, że we wtorek 22 lutego, o 15.30, odwołano rezerwację dla 17-metrowej ciężarówki. No i stąd te luzy na pokładzie samochodowym.
W sumie miło z ich strony, że w ogóle się odezwali...
David - Wto Mar 22, 2011 7:17 pm
akurat 17-metrowa to by tam nie weszła - łgarze
Wojtek - Śro Mar 23, 2011 12:19 am
No, w końcu miałem chwilę na zgranie zdjęć - odważni mogą je obejrzeć pod tym adresem.
Rajmund - Śro Mar 23, 2011 2:33 pm
| Wojtek napisał/a: | | No, w końcu miałem chwilę na zgranie zdjęć - odważni mogą je obejrzeć pod tym adresem. |
Kurcze, żałuję, że jednak nie wybrałem się do Portnahaven... Świetne zdjęcia, Wojtku
Wojtek - Śro Mar 23, 2011 2:35 pm
Wiesz, na zdjęciach (jak przykład można podać tu Playboya i właśnie Portnahaven ) wszystko zawsze ładniej wygląda niż w rzeczywistości...
Dzięki za komplement by the way:)
Pawcio - Śro Mar 23, 2011 6:00 pm
zdjęcie 321 jest dla mnie zagadką )
PS.Pytanie poza konkursem , jak ty to światło wyeksponowałeś?? szkło czy soft??
Rajmund - Śro Mar 23, 2011 6:11 pm
| Pawcio napisał/a: | | zdjęcie 321 jest dla mnie zagadką ) |
A dla mnie to powód żeby żałować, że mnie nie było w Portnahaven. Jeszcze w życiu nie byłem w miejscu, w którym by nie wydarzyło się kompletnie nic w 1765r.
Pawciu, ja bym na Twoim miejscu bardziej się martwił o zdjęcie 316. Stoisz koło kobiety, a lubieżnym wzrokiem wpatrujesz się w kieliszek...
Pawcio - Śro Mar 23, 2011 10:41 pm
ojtam ,ojtam
pawelb - Czw Mar 24, 2011 10:20 am
Gratulacje Wojtku,prawie zaluje,ze Portnaheven nie odwiedzilem,choc z drugiej strony mam wrazenie,ze na Islay nic sie nigdy nie wydarzylo,ale moge sie mylic,ha
Pawcio - Czw Mar 24, 2011 11:13 am
| pawelb napisał/a: | | ze na Islay nic sie nigdy nie wydarzylo |
no co Ty, Kilchoman się palił , niedawno;))
pawelb - Czw Mar 24, 2011 11:45 am
| Pawcio napisał/a: | | no co Ty, Kilchoman się palił , niedawno;)) |
no czyli nic sie nie wydarzylo,ot co
Wojciech - Czw Mar 24, 2011 5:54 pm
Nie przesadzaj, szkoda miejsca z niezłą zupką
Pawcio - Czw Mar 24, 2011 7:26 pm
jeśli ten talerz zupy ma być powodem na istnienie takich miejsc , to ja nie mam pytań;)
pawelb - Czw Mar 24, 2011 8:36 pm
wydawolo mi sie, ze na whisky tam pojechalismy,jednakowoz szkoda jakby nie bylo destylarni
|
|
|