To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

BOW must go on... - Kodowane sampelki BOW

windham hell - Wto Sty 22, 2008 6:05 pm

Bardzo cieszy udział Parominiusa
maro - Wto Sty 22, 2008 6:25 pm

Potwierdzam chęć udziału
pozdrawiam

Czarek - Wto Sty 22, 2008 6:37 pm

Bez irytacji proszę :wink:
wersja zupełnie na brudno, ale aby od czegoś zacząć
0 - sie rozumie
1 - podła, wstrętna i omijać szerokim łukiem
2 - w sumie to odrzuca :wink:
3 - minimum przyzwoitości, ale następnej okazji nie szukać (3- :wink: )
4 - przyzwoity średniak, może nawet cieszyć ale w pamięć nie zapada (3+ :wink: )
5 - dość dobrze, pozostaje niedosyt, ale to już da się pić (3.5)
6 - jest dobrze, jakby to powiedzieć ???, może bez specjalnego uznania ale już z
lekką rekomendacją (w szkolenj skali około 4)
7 - dobra, dużo przyjemności, budzi uznanie, ślad w pamięci i rekomendacja (4.5)
8 - bardzo dobra, bezwzględnie godna uznania, to już się pamięta latami, pełna
rekomendacja (5-)
9 - wybitna, ociera sie o ideał, ale jakieś drobne ryski widać (5+)
10- ideał, jakieś pytania :wink:

no to teraz możecie sobie poużywać :wink:
choć wolałbym byśmy może coś w tym guście ustalili
Wiktor nie śmiej się pod nosem, wszysko widzę :wink:


do tej pory chęć udziału wyrazili

BOW
Czarek
Maro
David
Windham hell
Parominius (sorki za literki)
Krystian
Pawcio
Wojciech

dla formalności dobrze trza by potwierdzenia od Pawcia i Krystiana

parominius - Wto Sty 22, 2008 7:23 pm

Czarek napisał/a:
no to teraz możecie sobie poużywać


Nie bądż markotny Czareczku...wszakże i tak swoje grosiki wdusi Wiktorek,według mnie skala twa mi wystarczy. :)
Czarek napisał/a:
Wiktor nie śmiej się pod nosem, wszysko widzę

To grymas zadowolenia..broń Boże dezoprobaty :)
Czarek napisał/a:
Parominus

Czareczku,ciągle ktoś kradnie ci literkę "i"..mamy tutaj dywersanta?

windham hell - Wto Sty 22, 2008 7:54 pm

Mi pasuje co więcej otwarty jestem na wszelkie sugestie modyfikujące
Wojciech - Wto Sty 22, 2008 8:08 pm

+ Wojciech
Wiktor - Wto Sty 22, 2008 9:52 pm

Jesli się zgłoszą, trzeba będzie zmniejszyć ilość do 40ml w co najmniej kilku zestawach, kto chce się poświęcić? ;)
windham hell - Wto Sty 22, 2008 10:07 pm

Dla dobra ogółu jezeli zajdzie taka potrzeba mogę ja poświęcić ,odgadnąć i tak pewnie nie odgadnę a jeżeli się trafi jakiś killer to i 0,04 powali ,a przy ostro skupionej uwadze może załapię to i owo :|
Czarek - Wto Sty 22, 2008 10:11 pm

można ewntualnie 80 podawć, to już nie naparstek
windham hell - Wto Sty 22, 2008 10:13 pm

a na konto niższych kosztów podaruję sobie coś Islay
Czarek - Wto Sty 22, 2008 10:17 pm

windham hell napisał/a:
beczki po wisienkach

sherry to nie po wisinkach
wprowadzenie, np
http://pl.foodlexicon.org/s0000050.php
http://www.domwina.pl/ind...asartykul&nr=11

windham hell - Wto Sty 22, 2008 10:22 pm

Zresztą 0,04 w schladererku można rozłożyć na dwa podejścia
Czarek napisał/a:
można ewntualnie 80 podawć

i to niemalże załatwiałoby całą sprawę jedna sierotka 60

[ Dodano: Wto Sty 22, 2008 10:25 pm ]
ups gafa mam nadzieję że mało kto widział :oops:

[ Dodano: Wto Sty 22, 2008 10:28 pm ]
kurcze a byłem przekonany że tak,ech całe życie się człowiek uczy ,aż wstyd :oops: :oops: :oops:

[ Dodano: Wto Sty 22, 2008 10:33 pm ]
no nie mogę sobie darować niewiedzy jestem jak baranek na zielonej trawce

[ Dodano: Wto Sty 22, 2008 10:46 pm ]
na usprawiedliwienie-wina są mi obce jak muzyka country albo disco polo ,a o pochodzeniu beczek nie drążyłem brałem na pewniaka i spażyłem
sorki za usunięcie

[ Dodano: Wto Sty 22, 2008 10:56 pm ]
chociaż jak się zastanowić to skąd wiśnie w Hiszpanii już prędzej w Japonii
Trzy dni się będę rumienił jak zdrowa wiejska dziewczyna

Wiktor - Wto Sty 22, 2008 11:33 pm

Czarek napisał/a:
0 - sie rozumie
1 - podła, wstrętna i omijać szerokim łukiem
2 - w sumie to odrzuca
3 - minimum przyzwoitości, ale następnej okazji nie szukać (3- )
4 - przyzwoity średniak, może nawet cieszyć ale w pamięć nie zapada (3+ )
5 - dość dobrze, pozostaje niedosyt, ale to już da się pić (3.5)
6 - jest dobrze, jakby to powiedzieć ???, może bez specjalnego uznania ale już z
lekką rekomendacją (w szkolenj skali około 4)
7 - dobra, dużo przyjemności, budzi uznanie, ślad w pamięci i rekomendacja (4.5)
8 - bardzo dobra, bezwzględnie godna uznania, to już się pamięta latami, pełna
rekomendacja (5-)
9 - wybitna, ociera sie o ideał, ale jakieś drobne ryski widać (5+)
10- ideał, jakieś pytania


moja skala
1 - nie brać do ust! lepiej napić się mleka, 1 punkt za nazwę (w końcu to nie blend) ;]
2 - picie tego istna męka, odradzam (chyba że na własną odpowiedzialność)
3 - przeciętność która nie odrzuca, wypić... a potem przyjdzie zapomnieć
4 - zaczyna być ciekawie, pojawiają się (jeszcze nieliczne) ciekawe akcenty, niemniej na zakup butelki powinni zdecydować się raczej początkujący lub mniej wymagający koneserzy
5 - whisky ponadprzeciętna a przy tym rzeczywiście dobra w swoim typie, posiada wyraźne i charakterystyczne elementy wyróżniające ją na tle tłumu konkurentek
6 do 7 - tutaj trafiają whisky bardzo dobre, które rekomenduję do zakupu każdemu i zawsze, jeśli tylko będzie miał takową okazję, ręcząc za ich wyjątkowy poziom
8 do 9 - tutaj zaś whisky genialne, o które wypada, a wręcz trzeba się postarać specjalnie i kupić dwie butelki minimum: jedną na już, a drugą na specjalne okazje w przyszłości ;) jestem bardzo ostrożny w przyznawaniu tak wysokich ocen, ponieważ muszę mieć bezwzględne przekonanie o absolutnie najwyższym poziomie, który będzie w stanie docenić każdy "gracz" bez wyjątku (nawet jeśli sama whisky nie trafi w jego indywidualny gust)
10 - cytując klasyka: "whisky, które dają nam powód, aby żyć"

Czarek - Śro Sty 23, 2008 1:24 am

słowa słowami ale sens jednaki, śmy są zgodne, chyba dobrze odbieram, co :wink:
mój opis jak zazanczyłem pwstał na żywca i był grubo ciosany, ale tak by oddać sens.

Budujące jest samo zaistnienie takiej formy interpretacji zawartości kieliszków, bingoo

parominius - Śro Sty 23, 2008 9:49 am

Może po głębszym zamyśleniu rzucim się wszyscy na "szkolną skale ocen" t.j od 1 do 6,gdzie szósteczka to ocena wzorowa....

1-Brymucha z beczki po pestycydach.Wspaniała na ziemniaczane pola pełne robactwa.Dla miłośnika whisky dowód zbrodni na ludzkości popełnionej w destylarni.
2-Tutaj już widać postęp wielkości sporej bakterii.Alkohol ów już nadaje się na kontakt z ciałem ludzkim-mycie rąk przez pracownika prosektorium(strengh cask).Dla miłośnika whisky jest to raczej rozcieńczony barwiony spirytus.
3-Bękart destylarni.Coś nie zagrało i do butelek wlano dziwny pomiot uisqe beatha.Alkohol o bukiecie dębu i takimz zapachu.Napitek dla drwali.Dla miłośnika whisky butla do otwarcia kiedy wysiadzie ogrzewanie w zimie stulecia.
4-Cos drgnęło w butli.Wytrzeszcz ust i nosa pozwala odnależć pozytywne fluidy.Rodzi sie nadzieja i mija grymas twarzy.Dla miłośnika whisky owoc rzemiosła.
5-Tutaj juz sie dzieje!Pełne zadowolenie z szerokiej i silnej palety smaków i aromatów.Głeboka i wyrazista "dusza" whisky powala.Dla miłośnika whisky kwintesencja romansu destylatu,beczek i czasu.
6-Rzecz nie do nazwania.Pijąc ją kręci się głową nie dowierzając że coś tak cudownego może istnieć.Dla miłośnika whisky dowód na istnienie Boga.

Ech..to by było tyle,dziekuje za uwagę :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group