czyli best of coś-tam ;-) - Nie tylko picie- można też czegoś posłuchać
PawelWojcik - Pon Lis 16, 2015 8:45 pm
z Gorzowa i okolic, aby wiecej batch-ow bylo.
Tomek1 - Wto Lis 17, 2015 12:45 am
| PawelWojcik napisał/a: | | z Gorzowa i okolic, aby wiecej batch-ow bylo. |
To mamy Kostrzyn, Chojna, Slubice. Rzeklbym do wyboru do koloru.:)
Pocieszny_PCS - Wto Lis 17, 2015 10:39 am
| Cytat: | | To mamy Kostrzyn, Chojna, Slubice. Rzeklbym do wyboru do koloru.:) |
To ja już chyba wolę Prologue
Wiktor - Wto Lis 17, 2015 11:13 am
Prologue ważny, ale finisz ważniejszy
Adam Hochul - Wto Lis 17, 2015 3:58 pm
| Wiktor napisał/a: | Prologue ważny, ale finisz ważniejszy |
wazne jest zeby finiszowac dlugo!
Wiktor - Wto Lis 17, 2015 6:23 pm
Adamie, a przy okazji: co aktualnie doradza Murray McDavid w kwestii "w czym najlepiej finiszować"?
Bo kiedyś, pamiętam, miewali bardzo "postępowe" pomysły
PawelWojcik - Śro Lis 18, 2015 9:52 am
| Wiktor napisał/a: | Adamie, a przy okazji: co aktualnie doradza Murray McDavid w kwestii "w czym najlepiej finiszować"?
Bo kiedyś, pamiętam, miewali bardzo "postępowe" pomysły |
znal ta fryzjerke z Gorzowa?
loom - Śro Lis 18, 2015 10:56 am
Zawsze uważałem, ze dobry sort fryzjerek, kosmetyczek, pań z perfumerii wszelakich to jest niezbędny etap w życiu mężczyzny. Przemiłe, przezadbane, przepachnące, przeotwarte i nie trzeba się wysilać.
Adam Hochul - Śro Lis 18, 2015 11:42 am
| loom napisał/a: | | Zawsze uważałem, ze dobry sort fryzjerek, kosmetyczek, pań z perfumerii wszelakich to jest niezbędny etap w życiu mężczyzny. Przemiłe, przezadbane, przepachnące, przeotwarte i nie trzeba się wysilać. |
Biedne te Twoje fryzjerki, kosmetyczki, i inne panie, jesli ty sie nawet nie wysilasz.
Ja osobiscie bym polecal finiszowanie w srodku, nie nazewnatrz. Nie jest to koniecznie postepowe podejscie.
Jako MMD naturalnie polecam finiszowanie w dobrej beczce, nie zaduzej, z odrobina wina dla poprawienia wrazen organoleptycznych.
PawelWojcik - Śro Lis 18, 2015 2:49 pm
to chlop ma byc biedny, czy baba? przeciez w zyciu wszystko jest kompromisem...
zapraszam do Azji. na wschod i na poludnie od Uralu piekne kobiety nie rozumieja, ze sa piekne.
rad93 - Śro Lis 18, 2015 5:27 pm
No, ale nieco odbiegliśmy od tematu.
Z tegorocznych rzeczy okołometalowych warto wspomnieć o Tau Cross:
http://taucross.bandcamp.com/
W składzie m. in. wokalista/basista Amebix i perkusista Voivod.
loom - Śro Lis 18, 2015 8:24 pm
| Adam Hochul napisał/a: |
Biedne te Twoje fryzjerki, kosmetyczki, i inne panie, jesli ty sie nawet nie wysilasz.
Ja osobiscie bym polecal finiszowanie w srodku, nie nazewnatrz. Nie jest to koniecznie postepowe podejscie.
Jako MMD naturalnie polecam finiszowanie w dobrej beczce, nie zaduzej, z odrobina wina dla poprawienia wrazen organoleptycznych. |
Dlaczego biedne? Nienatarczywe bym rzekł.
O finiszach z chłopakami nie gadam;)
Pawloff - Śro Lis 18, 2015 8:25 pm
| rad93 napisał/a: | No, ale nieco odbiegliśmy od tematu.
Z tegorocznych rzeczy okołometalowych warto wspomnieć o Tau Cross:
http://taucross.bandcamp.com/
W składzie m. in. wokalista/basista Amebix i perkusista Voivod. |
domyślam się, że jakaś super grupa, ale żeby mieć pewność musisz przybliżyć twórczość pozostałych zespołów.
loom - Śro Lis 18, 2015 8:33 pm
Sabbs w Kraku grają w lipcu, ktoś się wybiera?
Pawloff - Śro Lis 18, 2015 8:40 pm
a propos supergrup, właśnie swój drugi album wydał band Mike'a Portnoya (jednego z najlepszych bębniarzy na świecie, założyciela Dream Theater)
W składzie Mike Portnoy perkusja
Billy Sheehan - bass (jeden z największych wirtuozów gitary basowej, znany m.in z grupy Mr Big, tak była kiedyś taka grupa, na którą leciały małolaty, która dała też światu również jednego z najszybszych gitarzystów na świecie, Paul'a Gilberta)
Richie Kotzen - gitara śpiew (znany głównie z twórczości solowej, ale miał epizody również w Mr Big, Poison)
Chłopaki, grają takiego nieco szybszego "bluesa":
www.youtube.com/watch?v=66aK_9h8Nhw
[ Dodano: Śro Lis 18, 2015 8:44 pm ]
A co do fryzjerek, kosmetyczek, pań z perfumerii dodałbym jeszcze jedną grupę - Hostessy te np. z targów motoryzacyjnych, albo promujące alkohol w klubach - creme de la creme
|
|
|