To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli lustra precz! - Spotkanie wiosenne czas planowac!

Wojciech - Śro Lut 03, 2010 8:35 pm

Terminy moga być. Szczawno i Warszawa też, chociaż do Szczawna bliżej :mrgreen:
Wiktor - Śro Lut 03, 2010 8:52 pm

Termin 16-18 kwietnia uzyskał przewagę i jego bym się już trzymał.
A co do miejsca, pewnie spotkamy się tam gdzie będą najbardziej zdeterminowani organizatorzy ;)

Zaś w/s whiskospisu, póki co obroniły się (chyba?) następujące propozycje:
1) Lowlands - Glenkinchie
2) Lowlands - Linlithgow/St Magdalene
3) porządna single grain, w liczbie jednej ;)

Co dalej?... Moje "stare blendy" upadły ;) Pojawiła się propozycja Islay. PE? :twisted:

Wojtek - Śro Lut 03, 2010 8:56 pm

Ja też bym był za 16-18 i raczej za Warszawą - jak uwielbiam okolice szeroko rozumianego Wałbrzycha :) to mogę mieć problemy komunikacyjne tym razem...
David - Śro Lut 03, 2010 9:18 pm

Wiktor napisał/a:
aś w/s whiskospisu, póki co obroniły się (chyba?) następujące propozycje:
1) Lowlands - Glenkinchie
2) Lowlands - Linlithgow/St Magdalene
3) porządna single grain, w liczbie jednej


jak to sie obroniły? a kto ich niby bronił? toz to szalony pomysł :mrgreen:

nie lepiej napić sie czegoś dobrego :wink:

Wojciech - Śro Lut 03, 2010 9:20 pm

A dlaczego uważasz, że to wszystko będzie niedobre? Ile piłeś St Magdalene, a ile Glenkinchie? Nie każda PE nadaje się do picia :lol:
David - Śro Lut 03, 2010 9:25 pm

jest jeszcze kilka rzeczy, których nie piłem ale to ie znaczy, że koniecznie muszę ich spróbować :twisted:

jeśli o mnie chodzi to wolałbym zaryzykować z jedna PE niż spróbować tych trzech pozycji 8)

Wiktor - Śro Lut 03, 2010 9:33 pm

Żeby była jasność ;) również nie pokładam szczególnych nadziei w lowlandsach. Po prostu nie jest to zdecydowanie mój profil whisky. Owszem, przyznaję, zdarzają się wyjątki, jednak wkracza problem prawdopodobieństwa trafienia na coś doskonałego - w sytuacji mikrej, jak by nie patrzeć, podaży caskowych whisky z tego regionu. O bardziej obiecujących ob ktoś już zaś wspomniał - ceny...
Mimo wszystko, czemu nie zaryzykować? Linlithgow posiada niewątpliwie potencjał. Glenkinchie rzadką whisky jest. Poza tym, warto mieć cokolwiek dla kontrastu - zestawiłbym je np. z oficjalną 30-ką Glen Ord, z Benem Paltinum... :mrgreen:

Wojciech - Śro Lut 03, 2010 9:36 pm

Skrajny konserwatyzm :mrgreen: . Magdalenka kiedyś już była, nie była taka zła, ale miała pecha, bo w konkurencji był Lord, najwspanialsza Jura i super Tamnavulin. A eksperymentując można doszukać się ciekawostek, taniutka Auchroisk była sporo lepsza niż parę razy droższy Glenlivet Archive :twisted:
windham hell - Śro Lut 03, 2010 10:08 pm

Wiktor napisał/a:
A co do miejsca, pewnie spotkamy się tam gdzie będą najbardziej zdeterminowani organizatorzy

Może jednak ponownie Kraków jeżeli będzie brak innych opcji ,oczywiście jeżeli ekipa wyrazi zgode ,a w obecnej sytuacji wole okolice Warszawy

Wiktor napisał/a:
Poza tym, warto mieć cokolwiek dla kontrastu

może byc nawet tylko ten kontrast :mrgreen:

Rajmund - Śro Lut 03, 2010 10:12 pm

Wojciech napisał/a:
Skrajny konserwatyzm :mrgreen: . Magdalenka kiedyś już była, nie była taka zła, ale miała pecha, bo w konkurencji był Lord, najwspanialsza Jura i super Tamnavulin. A eksperymentując można doszukać się ciekawostek, taniutka Auchroisk była sporo lepsza niż parę razy droższy Glenlivet Archive :twisted:

Wojciech dobrze prawi. Nigdy nie wiesz co się czai za zakrętem ;)

Pozdrawiam,
Rajmund

oscarez - Śro Lut 03, 2010 11:01 pm

windham hell napisał/a:
może byc nawet tylko ten kontrast


co do kontrastu to moja zona jest radiologiem...podaja go dosc duzo.
wiec jakbyscie chcieli podegustowac :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[ Dodano: Sro Lut 03, 2010 11:03 pm ]
Wiktor napisał/a:
Zaś w/s whiskospisu, póki co obroniły się (chyba?) następujące propozycje:
1) Lowlands - Glenkinchie
2) Lowlands - Linlithgow/St Magdalene
3) porządna single grain, w liczbie jednej

Co dalej?... Moje "stare blendy" upadły Pojawiła się propozycja Islay. PE?



moze wogole na pierwszy wieczor postawic na szeroko rozumiane "wynalazki" i poprobowac rowniez japonskich?? jakas kuraizawa ostatnio ostro powalczyla :twisted:

[ Dodano: Sro Lut 03, 2010 11:07 pm ]
Wiktor napisał/a:
Poza tym, warto mieć cokolwiek dla kontrastu - zestawiłbym je np. z oficjalną 30-ką Glen Ord, z Benem Paltinum...


no nie zartuj :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[ Dodano: Sro Lut 03, 2010 11:09 pm ]
windham hell napisał/a:
Może jednak ponownie Kraków


i to jest rewelacyjna propozycja 8)

David - Śro Lut 03, 2010 11:10 pm

widzę ża mamy klub małego eksperymentatora :mrgreen:

może dajmy szansę organizatorom - kurcze może jednak Karpacz? :wink:

oscarez - Śro Lut 03, 2010 11:18 pm

David napisał/a:
kurcze może jednak Karpacz?


:wink:

Pawcio - Czw Lut 04, 2010 9:12 am

w kwietniu to w Karpaczu moze byc jeszcze zima , i to taka wyliniała , a w centrum juz wiosna pełna gębą , zapytam Waldka czy ten termin jest wolny i jakie ceny by u niego były.

Co do nizinnej łychy , dałem jej juz tyle szans że starczy , Magdalenka która Wojtku tak bronisz była po prostu słaba , jakieś jabłuszka i koniec , jedyne dobre co piłem to Rosebank z serii provenance kiedyś w Julianowie (ostatni Julianów). Ale po prawdzie to jakiejś zjawiskowej łychy z nizin nie piłem bo ich tam nie ma !!! :mrgreen: :mrgreen:

Może wieczór Highland Park??Albo Orkady??
Byle nie Kilchoman dzis i jutro;))

Wojtek - Czw Lut 04, 2010 9:35 am

Pawcio napisał/a:
Może wieczór Highland Park??Albo Orkady??


No! :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group