czyli elementarz dla początkujących - Lista whisky wartych polecenia i których warto unikać.
Wiktor - Wto Gru 11, 2012 6:45 pm
Nie warto. Dołóż drugie sto i kup porządny bottling powyższych. PE i Brora to nie są destylarnie, na których powinno się szukać (pozornych) oszczędności.
kraks - Śro Lut 06, 2013 5:14 pm
Witam Wszystkich. Zainteresowalem sie glebiej tematem Single Malt dopiero kilka dni temu, po przeczytaniu artykulu "Single Malt whisky dla poczatkujacych" na blogu Tomasza Milera, na ktory trafilem jakos przypadkiem. Zamierzalem juz wybrac sie do sklepu w poszukiwaniu pierwszej pozycji w ujetym przez autora zestawieniu (Glenfiddich 12yo), ale przed wyprawa postanowilem przeszukac jeszcze domowe zapasy alkoholu i znalazlem Glengoyne 10 yo. Takze zakupy odlozylem na pozniej, a zabralem sie za praktyke. Whisky bardzo mi podeszla, wczesniej mialem do czynienia tylko z blendami w ktorych zazwyczaj duzo mocniej byl wyczuwalny alkohol. Glengoyne 10y natomiast wydala mi sie bardzo delikatna, bez problemu moge ja pic w temperaturze pokojowej, bez lodu, jest lekka nawet bez rozcienczania.
Po wg mnie udanej degustacji zaczalem szukac wiecej informacji na temat Single Malt i tak trafilem na to forum, gdzie w bazie "tasting notes" znalazlem bardzo krytyczne komentarze dotyczace tej whisky. Znalazla sie ona rowniez w tym temacie na liscie whisky ktorych warto unikac. Domyslam sie wiec, ze mi zasmakowala, gdyz nie mam doswiadczenia i przede wszystkim zadnego porownania z innymi single maltami. Pilem jedynie blendy red i black label JW, Jacka Danielsa, Jamesona itp i w porownaniu z nimi Glengoyne 10yo wypadl bardzo dobrze.
Przeczytalem dzis wiele tematow na tym forum i mam troche metlik w glowie. Planowalem jako kolejna butelke zakupic polecana na wyzej wspomnianym blogu Glenfiddich 12yo, jednak tutaj rowniez znalazlem krytyczne opinie o niej Takze prosze Was o pomoc, co byscie mogli polecic mi do kolejnej degustacji? Zaznaczam ze jako iz dopiero zaczynam swoja przygode z tego rodzaju trunkami, nie chcialbym od razu ponosic duzych kosztow. Interesowaloby mnie cos do 200 zl, a jesli to mozliwe to nawet do 150 zl. Przyjdzie czas na drozsze gatunki.
Z gory dzieki za pomoc i pozdrawiam
PS Porownalem liste polecanych na blogu trunkow dla poczatkujacych i wychodzi na to ze sposrod 8 zaproponowanych (Glenfiddich 12 yo, Macallan 12 yo Elegancia, Auchentoshan 12 yo, Glenkinchie 12 yo, Glenmorangie 10 yo, Aberlour 10 yo, Bunnahabhain 12 yo, Bowmore Legend), az 5 (Glenfiddich 12 yo, Macallan 12 yo Elegancia, Auchentoshan 12 yo, Glenmorangie 10 yo, Aberlour 10 yo) znajduje sie w tym temacie na liscie whisky ktorych warto unikac. Bylbym wczieczny gdyby ktos rozjasnil mi troche sytuacje
rosomak - Śro Lut 06, 2013 5:44 pm
| kraks napisał/a: | | PS Porownalem liste polecanych na blogu trunkow dla poczatkujacych i wychodzi na to ze sposrod 8 zaproponowanych (Glenfiddich 12 yo, Macallan 12 yo Elegancia, Auchentoshan 12 yo, Glenkinchie 12 yo, Glenmorangie 10 yo, Aberlour 10 yo, Bunnahabhain 12 yo, Bowmore Legend), az 5 (Glenfiddich 12 yo, Macallan 12 yo Elegancia, Auchentoshan 12 yo, Glenmorangie 10 yo, Aberlour 10 yo) znajduje sie w tym temacie na liscie whisky ktorych warto unikac. Bylbym wczieczny gdyby ktos rozjasnil mi troche sytuacje |
Wynika to w pewnej mierze z dewaluacji jakosci podstawek (FAQ please). W tej chwili nie znajdziesz tu chyba nikogo kto odpowiedzialnie pochwali Glenfiddicha 12 OB. Sprawa jest dosc prosta - kup te 3, ktore pozostaly z 8, wypij i wtedy wroc z pytaniami
JacekBee - Śro Lut 06, 2013 5:52 pm
Po pierwsze, witaj. Po drugie, faktycznie wątek wiele razy już się przewijał, więc warto trochę się w forum zagłębić i poczytać (sporo jest w wątku "Nowi whiskomaniacy na forum" - tylko warto pamiętać, że niektóre whisky polecane ładnych parę lat temu obecnie nie są już warte uwagi). Po trzecie, chyba dobrym pomysłem jest spróbować sampla zamiast żenić się z całą butelką a akurat tak się składa (reklama ), że pojawił się wątek w którym jest lista sampli podstawek do odkupienia.
http://bestofwhisky.pl/fo...p?p=19695#19695
Jeśli zaś chodzi o podstawki, które ja uważam za naprawdę solidne, to są to m.in: Ardbeg 10YO, Glendronach 8YO, 12YO (i wyżej, ale to już droższa zabawa), Lagavulin 16YO (ok. 230zł), Talisker 10YO. Ich cena powinna być w okolicach 200zł.
Jeśli chodzi o tzw. trunki polecane dla początkujących to zazwyczaj bywają polecane dlatego, że choć paskudny, ich smak uchodzi za łagodny i przystępny (bo dymne i torfowe Islay'e mogą nieco zdziwić nowicjusza ). Ale paskudny, więc po co marnować pieniądze?
kraks - Śro Lut 06, 2013 5:54 pm
rosomak, dzieki za odpowiedz. niestety w faq forumowym znajduja sie tylko techniczne sprawy, natomiast link do faq dostepnego z poziomu strony glownej (http://bestofwhisky.pl/faq.php) nie dziala.
Nie rozumiem co rozumiesz przez dewaluacje jakosci podstawek, biorac pod uwage fakt iz przygotowane na blogu zestawienie gdzie polecana jest Glenfiddich 12yo jest stosunkowo aktualne (z 2012 roku)
rosomak - Śro Lut 06, 2013 5:59 pm
Na pewno czytales forumowe FAQ?
http://bestofwhisky.pl/forum/viewtopic.php?t=2131
A w kazdym razie czy czytales je dobrze? Glenfiddich 12 figuruje tam w, cytuje Oscareza:
"Lista whisky które w mojej opinii nie zasługują na uwagę większą niż 1 dram z obowiązku dziennikarskiego"
[ Dodano: Sro Lut 06, 2013 6:06 pm ]
Trudno to uznac za polecenie. A lista jest z roku 2010 tak swoja droga. Prosze o czytanie FAQ i starszych postow zamiast powielania tematow, ktore byly setki razy.
[ Dodano: Sro Lut 06, 2013 6:14 pm ]
Dokladnie wczoraj bylo o tych sprawach w temacie "Nowi whiskomaniacy na forum" - miejcie litosc dla tych, ktorzy musza to czytac po raz "enty" i sprawdzcie co bylo pisane przez rozne soby kiedys - jest tam naprawde kawal przydatnej dla poczatkujacych wiedzy.
kraks - Śro Lut 06, 2013 6:28 pm
rosomak: a ja prosze o czytanie ze zrozumieniem. Napisalem wyraznie ze lista z 2012 roku jest opublikowana na blogu Tomasza Milera, a nie w tym temacie na forum. W tym temacie rzeczywiscie lista jest z 2010 roku gdzie Glenfiddich 12yo jest odradzany. Dlatego tez nie rozumiem twoich slow o dewaluacji jakosci podstawek skoro ta whisky jest polecana na blogu w zestawieniu datowanym na lipiec 2012, a wiec bardzo niedawno, a Ty piszesz ze dzisiaj nikt jej nie pochwali.
rosomak - Śro Lut 06, 2013 6:35 pm
| kraks napisał/a: | | rosomak: a ja prosze o czytanie ze zrozumieniem. Napisalem wyraznie ze lista z 2012 roku jest opublikowana na blogu Tomasza Milera, a nie w tym temacie na forum. W tym temacie rzeczywiscie lista jest z 2010 roku gdzie Glenfiddich 12yo jest odradzany. Dlatego tez nie rozumiem twoich slow o dewaluacji jakosci podstawek skoro ta whisky jest polecana na blogu w zestawieniu datowanym na lipiec 2012, a wiec bardzo niedawno, a Ty piszesz ze dzisiaj nikt jej nie pochwali. |
Nie da sie tego czytac ze zrozumieniem - dlaczego laczysz jakis blog z tym forum? Nijak sie ono ma do niego, a Tomasz Miler nie jest tu moderatorem czy administratorem, mam tez wrazenie, ze nie jest tu jakims uznanym autorytetem. Czy jesli ktos napisze gdzies na internecie, ze kazda whisky jest niedobra to bedziesz pytal czemu przedstawiamy sprzeczne opinie? Nikt tu nie odpowiada za tresc bloga na jakiejs innej stronie. To co polecilismy to polecilismy tutaj i do tego mozemy sie odnosic. Znajdziesz setki stron o whisky i o opinie na tych stronach lepiej pytac jej autorow.
JacekBee - Śro Lut 06, 2013 6:36 pm
| kraks napisał/a: | | skoro ta whisky jest polecana na blogu w zestawieniu datowanym na lipiec 2012, a wiec bardzo niedawno, a Ty piszesz ze dzisiaj nikt jej nie pochwali. |
Nikt jej nie pochwali tutaj, na forum. Na świecie są ludzie którzy i denaturat sobie chwalą. A jeśli mi dobrze wiadomo ani blog Tomasza Milera nie jest filią BOW ani odwrotnie .
rosomak - Śro Lut 06, 2013 6:41 pm
P.S. Jesli juz czytales blog Tomasza Milera to nietrudno daje sie znalesc i jego strony, w ktorych prowadzi dzialalnosc komercyjna polegajaca na organizowaniu degustacji. Nic w tym oczywiscie zlego, ale mysle, ze to pomaga odpowiedziec na pytanie czemu komus troche niezrecznie "opieprzyc" np. Glenfiddicha. Wystarczy troche poszukac.
kraks - Śro Lut 06, 2013 6:50 pm
Rozumiem, ze w niezbyt dobrym guscie bylo podpieranie sie niezwiazanym z forum blogiem, ale jako poczatkujacy szukalem rzetelnych informacji. Po przeszukaniu zasobow sieci, wlasnie ten blog i to forum wydaly mi sie najbardziej solidne. Absolutnie nie chcialem tutaj reklamowac bloga ani wykazywac wyzszosci opinii jego autora nad uzytkownikami tego forum, ani odwrotnie. Poprostu natrafilem na calkowicie sprzeczne informacje w dwoch wg mnie rzetelnych zrodlach, w zwiazku z czym poprosilem o rozjasnienie sytuacji. Oczywiscie autora bloga rowniez poprosze o to samo. Nie stoje tutaj po zadnej stronie, nie chce sie z nikim klocic, probuje tylko pozyskac jakies wartosciowe informacje i korzystac z porad bardziej doswiadczonych uzytkownikow.
rosomak - Śro Lut 06, 2013 7:09 pm
To zaden problem, ale nie mamy mozliwosci polemizowania za kazdym razem z pierwszym lepszym podanym zrodlem. Mozna podac ich setki i uzasadnic, ze akurat to wydalo sie wiarygodne (vide sprawa z Ralfym, o ktorej bylo wczoraj). Mozna byloby sie wowczas zajac wylacznie wyjasnianiem roznic miedzy nami, a innymi osobami oceniajacymi whisky. Kilka takich tematow juz jak pisalem bylo. Szkoda sie tym zajmowac - co jest polecane tutaj to jest polecane tutaj - jesli ktos pisze inaczej gdzies indziej to sam mozesz zdecydowac na kim sie oprzec - zwlaszcza kiedy opinie sie roznia w oczywisty sposob.
rozen73 - Śro Lut 06, 2013 7:44 pm
Czołem Kraksie! Podobnie jak Ty jestem początkującym, tylko trochę dłużej Szybkie rady:
teoretyczne-przekopuj forum, FAQi tam i z powrotem kilka razy ("wszystko już było"),
praktyczne- trzeba łupać łychę ile wlezie (ale różnorodnie i z rozwagą ) ,
sampluj - nie ma po co gromadzić podstawek ( ich ilość tylko wkurza żonę), tutejsze forum to naturalne środowisko sampli!
wnioski- pamiętaj,że to jest BOW (osoby mające sporo buteleczek nad obrazkiem naprawdę wiedzą co piszą, czasami cierpko, ale zawsze w dobrej wierze)
Zdrowie!
ps. uważaj na Cragganmore.
Pocieszny_PCS - Śro Lut 06, 2013 7:56 pm
Racja. Rozen dobrze ci mówi.
Bo na tym forum to sie pije whisky a nie głaszcze renifery
Rajmund - Śro Lut 06, 2013 8:06 pm
| kraks napisał/a: | | Rozumiem, ze w niezbyt dobrym guscie bylo podpieranie sie niezwiazanym z forum blogiem, ale jako poczatkujacy szukalem rzetelnych informacji. Po przeszukaniu zasobow sieci, wlasnie ten blog i to forum wydaly mi sie najbardziej solidne. Absolutnie nie chcialem tutaj reklamowac bloga ani wykazywac wyzszosci opinii jego autora nad uzytkownikami tego forum, ani odwrotnie. Poprostu natrafilem na calkowicie sprzeczne informacje w dwoch wg mnie rzetelnych zrodlach, w zwiazku z czym poprosilem o rozjasnienie sytuacji. Oczywiscie autora bloga rowniez poprosze o to samo. Nie stoje tutaj po zadnej stronie, nie chce sie z nikim klocic, probuje tylko pozyskac jakies wartosciowe informacje i korzystac z porad bardziej doswiadczonych uzytkownikow. |
Nikt się nie obraża, może co najwyżej dziwi. Tym bardziej, że z Twojego wywodu nie wynikało wprost, że odnosisz się jednocześnie do dwóch różnych źródeł.
A co do różnego rodzaju blogów i videoblogów nt. whisky... Poza BOW istnieją trzy możliwości: (1) człowiek nie wie co mówi, zwyczajnie bełkocze; (2) może nawet wie (choć i to wątpliwe), ale wciska kit żeby na tym zarobić, a akurat te najsłabsze są najtańsze i najwięcej można ich sprzedać; (3) wychodzi z założenia, że nie wolno stawiać poprzeczki zbyt wysoko, bo kaganek oświaty nieść trzeba i krok po kroku świat zdobywać. Sam oceń który z czytanych/oglądanych należy do której z powyższych kategorii.
|
|
|