czyli lustra precz! - Mortlach - Kraków revisited
rosomak - Czw Sie 07, 2014 6:10 pm
To nadal drugorzedny problem wobec sprawy - kto sie zglasza?
bartoszek - Czw Sie 07, 2014 6:17 pm
| Cytat: | To nadal drugorzedny problem wobec sprawy - kto sie zglasza? Wink
|
No właśnie najpierw zbierzmy drużynę...a potem pomyślimy co i kto
oscarez - Czw Sie 07, 2014 6:34 pm
co do terminu nie jestem w stanie powiedziec ale raczej sie dostosuje. w koncu mieszkam 20min od Kazimierza i nawet jak cos bede musial gdzies zagrac to na wieczor (pozny) zdaze wrocic.
2 dni jak najbardziej ale po moich wielu doswiadczeniach przez 2-3 lata to Clynelish nie jest moim faworytem. Mortlach mnie przynajmniej moze zaskoczyc w klimatach obrzydliwosci. A wiekszosc Clynelish jakie pilem byly poprostu byle jakie. Nawet pamietam kilka mlodych na parapetowce u Wiktora (maly przekroj) z ktorych słownie ŻADEN nie był godny nawet zapamietania. Chyba, ze mowimy o starych potworach za worek pieniedzy ale to bedzie jeden/ dwa a reszta jak wyzej.
ja bym glosowal za Bowmore, Glen Garioch (bo Beny jakos niedawno byly).
no i jesli Wiktor przy okrzyku ORGANIZATORZY wzywa mnie to spiesze doniesc: tak słysze
rosomak - Czw Sie 07, 2014 6:40 pm
| oscarez napisał/a: | | ja bym glosowal za Bowmore |
Planowalismy Bowmora na przyszly rok jesienia, przekrojowo (przygotowania/zakupy zaawansowane). Garioch zas... PRAWDZIWY Garioch to olbrzymie pieniadze, przy ktorych wydatek na Clynelisha, nawet starego jawi sie jak wydanie tygodniowki na zapiekanki. Jak sie znajda chetni to kiedys..... No, ale w sumie niech sie wypowiedza pozostali uczestnicy
bartoszek - Czw Sie 07, 2014 7:05 pm
| Cytat: | | Mortlach mnie przynajmniej moze zaskoczyc w klimatach obrzydliwosci |
To właśnie ma być jeden z atutów tego spotkania
A jak chodzi o bowmorka...spotkanie marzenie...bajka
Tomek1 - Czw Sie 07, 2014 7:33 pm
Jak tak się wszystko zmienia to możecie zrobić w Krakowie przekrojówkę Arrana i Edradoura . Przynajmniej nie będzie szkoda, że nie będę mógł uczestniczyć
A Mortlacha możnaby połączyć z Bowmorem i Clynelishem za rok na jesień
Islayman - Czw Sie 07, 2014 7:48 pm
[ Dodano: Czw Sie 07, 2014 8:49 pm ]
W Krakowie na Mortlacha , ten termin mi pasuje, bartoszek będziesz ?
JacekBee - Czw Sie 07, 2014 8:30 pm
Ok, to Clynelish kiedy indziej. I tak chciałem samemu to kiedyś zorganizować... Pozbieram butle i jakoś w przyszłym roku zaproponuję konkretniejszy termin. Rosomaku, dałoby radę zarezerwować termin jesiennego albo sierpniowego spotkania 2015 na Warszawę? Częścią będzie Cly (a może Cly/Brora), częścią coś innego (może właśnie Bowmore). A w Krakowie niech się trują Mortlachem .
rosomak - Czw Sie 07, 2014 8:39 pm
| JacekBee napisał/a: | | Rosomaku, dałoby radę zarezerwować termin jesiennego albo sierpniowego spotkania 2015 na Warszawę? Częścią będzie Cly (a może Cly/Brora), |
A masz Jacku namiar na odpowiednio klimatyczne miejsce w Wawie? Wymagania BOW znasz tusze. Jesli bedzie odpowiednie to nie widze problemu
Clynelish na przemian z Brora - chetnie jesli tylko ktos poza mna otworzy ze 4 butelki tej ostatniej Moze lepiej powalczmy Bowmorem - agresja vs spolegliwa zwyciezczosc
JacekBee - Czw Sie 07, 2014 8:45 pm
Czasu jeszcze sporo, odpowiednie miejsce na pewno uda się znaleźć. Co prawda Warszawa i okolice nie obfitują przesadnie w klimatyczne pałacyki, ale nie wierzę żeby nic nie udało się upatrzyć. Popracuję co nieco i przedstawię propozycje .
A Brora? Oj, Brora, Brora...
bartoszek - Czw Sie 07, 2014 9:48 pm
| Cytat: | | W Krakowie na Mortlacha , ten termin mi pasuje, bartoszek będziesz ? |
A będę na tym spotkaniu... w końcu uwielbiam się nad sobą pastwić- a tu mortlach...wręcz idealna okazja
ps. a jak chodzi o bowmorka...to jest temat na 2 dni i to lekko...przynajmniej jak chodzi o mnie
rad93 - Pią Sie 08, 2014 9:30 am
to jak, ustalamy ostatecznie 22-23.XI.? bo na 25-26.X. też było trochę głosów.
uczestnicy:
Adam Hochul
bartoszek
Islayman
loom
Mariusz888
oscarez
rad93
rosomak
Wiktor
(correct me if I'm wrong)
droho - Pon Sie 11, 2014 12:52 pm
Jeśli jest taka możliwość z przyjemnością bym dołączył do dnia Mortlachowego. Z przyjemnością pomógłbym również w organizacji, jeśli tylko będzie taka potrzeba.
rosomak - Pon Sie 11, 2014 4:43 pm
No to trzeba dopisac. Rad93!
Jesli ktos sie decyduje na jakas konkretna wersje to prosze tu wpisac. Podobnie jesli potrzebuje rekomendacji, bo 4 Mortlachy juz kupione i dobrze byloby brac kolejne tak, zeby byly mozliwie roznorodne klimaty.
Wiktor - Pon Sie 11, 2014 6:35 pm
Lista propozycji zakupowych z krótkim uzasadnieniem
Ceny nie obejmują kosztów wysyłki (te, w zależności od miejsca i sposobu wysyłki, od ok. 18 do 40e). Oferta wymaga oczywiście ponownego potwierdzenia z chwilą dokonania wyboru/decyzji o zakupie.
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1991-sv - 105 E
Klasyka zdeprawowanego Mortlacha po sherry, spodziewane są skrajne klimaty mięsno-prochowe. Dla znawców
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1995-br - 77E
Tu w wydaniu dla początkujących. Przypuszczalnie krąglejsza i dość łagodna, jak na standardy Mortlacha. Propozycja budżetowa i obiecująca (w przeszłości BB miewali w ofercie znakomite beczki M.)
http://whiskybase.com/whi...rtlach-1993-sms - 77E
The Hell of Mortlach Kolejna niedroga edycja, która smakowo powinna jechać po bandzie, lecz tym razem bez typowego udziału (ciemnej) sherry.
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1970-gm - 136E
Staroć. To główny jej atut. Wrażenia degustacyjne, jak to u GMP w 40%, pod sporym znakiem zapytania. Raczej dla miłośników subtelności smakowej. Kolejnym atutem jest niska (jak na tak zacny rocznik) cena.
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1992-dl - 196E
Na przeciwległym biegunie. Dla miłośników bezkompromisowych, mocnych wrażeń. Mortlach z beczki po b. ciemnej sherry w już optymalnym wieku. Zdecydowanie warta uwagi.
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1990-hb - 120E
Hart Brothers. Mortlach. 1st fill sherry... Jak pięknie to musi boleć. Spodziewane zupełne ekstremum.
http://whiskybase.com/whisky/2549/mortlach-1975-sv - 240E
Z pewnością kandydat na najlepszą whisky spotkania...
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1990-sv - 99E
Mistrz kontrowersji i kandydat na najgorszą whisky wszechczasów
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1990-im - 170E
Śladami Flory&Fauny 16yo. Kanoniczna Mortlach po dark sherry - spodziewany styl i elegancki, i kompleksowy.
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1992-wm - 113E
Przypuszczalnie mniej ekstremalna wersja Mortlacha, tym razem bez dominanty sherrowej. Rzadkość: edycja 3-beczkowa. Dobra cena.
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1989-wm - 120E
Być może najbardziej sherrowy Mortlach jaki istniał? Dla odważnego.
http://whiskybase.com/whi...ortlach-1995-wx - 73E
Mortlach po bourbonie - jeśli ktoś koniecznie woli.
http://whiskybase.com/whisky/1205/mortlach-1990-wm - 82E
Kolejna bardzo obiecująca propozycja z beczki po sherry.
|
|
|