To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Istniejemy od 2005 roku

czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Nowa publikacja i inne

RudeBoy - Sob Lis 12, 2011 12:17 pm
Temat postu: Nowa publikacja i inne
Salut,

Wydana dopiero co, ale może ktoś już kupił i może się podzielić przemyśleniami:



A te poniżej ktoś może posiada i poleca w skali ocen 0-5?





- polecam 4+




Pocieszny_PCS - Nie Lis 13, 2011 3:42 pm

Poczekam aż pojawią się używki w antykwariatach i na bazarach ;) Tym sposobem kupiłem ostatnio Mazgaja z autografem za 45 zł w stanie idealnym i pierwszą edycję Urbana za 20 zł
Pawloff - Nie Lis 13, 2011 4:03 pm
Temat postu: Re: Nowa publikacja i inne
RudeBoy napisał/a:

Wydana dopiero co, ale może ktoś już kupił i może się podzielić przemyśleniami:


Widzialem w empiku, do 200 strony glównie o szkockich maltach, potem pierdu pierdu o japonich, kanadyjskich irlandzkich... blendach, burbonach, whiskey etc. razem 320 stron.

Koncepcja opisu poszczególnych reginów i destylarni z prezentacją new maka, oficjalnej podstawki i jakiejś nieco starszej wersji z notkami z degustacji.

Przy każdej prezentacji mamy po zdjęciu z destylarni, butelkę i etykiety przy testing notes.

Wydanie grube na porządnej, kredzie, z ładnymi zdjęciami. Całość waży dobrze ponad kilogram... W empiku cena 100 zl, na stronie internestowej 89 zl. Patrząc na jakość wydania wygląda, że warta swojej ceny. Co do treści merytorycznej, to się nie wypowiem, bo nie czytałem.

Może sobie na mikołaja kupię... chyba, że ktoś przeczyta pierwszy i odradzi lub poleci.

Pocieszny_PCS - Nie Lis 13, 2011 5:09 pm
Temat postu: Re: Nowa publikacja i inne
Pawloff napisał/a:
RudeBoy napisał/a:

Wydana dopiero co, ale może ktoś już kupił i może się podzielić przemyśleniami:


Widzialem w empiku, do 200 strony glównie o szkockich maltach, potem pierdu pierdu o japonich, kanadyjskich irlandzkich... blendach, burbonach, whiskey etc. razem 320 stron.

Koncepcja opisu poszczególnych reginów i destylarni z prezentacją new maka, oficjalnej podstawki i jakiejś nieco starszej wersji z notkami z degustacji.

Przy każdej prezentacji mamy po zdjęciu z destylarni, butelkę i etykiety przy testing notes.

Wydanie grube na porządnej, kredzie, z ładnymi zdjęciami. Całość waży dobrze ponad kilogram... W empiku cena 100 zl, na stronie internestowej 89 zl. Patrząc na jakość wydania wygląda, że warta swojej ceny. Co do treści merytorycznej, to się nie wypowiem, bo nie czytałem.

Może sobie na mikołaja kupię... chyba, że ktoś przeczyta pierwszy i odradzi lub poleci.


Z tego co opisujesz to standard, chyba trochę podobna do WIsharta ale bardziej obszerna.

Co do powyższych książek to mogę się podzielić wrażeniami na temat tych które mam:
1) Wishart "whisky - leksykon smakosza" - dla początkujących pozycja obowiązkowa. Rzetelny opis produkcji i sporo historii. Sporo miejsca poświęcone samemu degustowaniu i przygotowaniu do tego (podział smaków, mapy smaków wg kilku niezależnych opracowań). Przedstawienie regionów. Książka dotyczy samych single maltów. Whisky przedstawione są alfabetycznie, po jednej flagowej podstawce z większości destylarni. Na podstawie analizy skupień cech z różnych tastingów autor podzielił whisky w charakterystyczne grupy od A do J. Każda whisky ma dwa profile, jeden to klasyczna notka a drugi to ocena w systemie autora (można sobie ściągnąć mały programik "whisky analyst" który jest syplementem do tej książki -http://www.whiskyclassified.com/whiskyanalyst.html) Bardzo solidna pozycja, niemniej jednak porusza tylko zakres podstawek. na początku bardzo przydatna, potem idzie w kąt.

2) Charles McLean "whisky" - pozycja bardzo przekrojowa, poruszająca i malty i pure malty i blendy i świat. Dużo historii, sporo ciekawych ilustracji, ciekawostek, cytatów. Niestety wszystko dość chaotyczne i przemieszane.

3) Helen Arthur "Zostań koneserem Whisky" - książeczka cieniutka, ale też kosztuje mniej niż dwie powyższe. treść raczej standardowa: wprowadzenie, historia, proces, degustacja, regiony, różne whisky. Co zasługuje na uwagę to dużo miejsca poświęcone blendom (inne publikacje pomijają ten temat albo traktują pobieżnie) i na koniec kawałek poświęcony niezależnym. Na minus że książka mała i treści dużo nie ma, a dodatkowo wydaje mi się że pani Arthur ma skrzywiony smak bo nie zgadzam się z większością notek przy whisky które piłem

4) Jarosław Urban "Whisky Vademacum" - Posiadam pierwsze wydanie z 2001, więc zdążyło się dość solidnie zdeaktualizować. Stary żółty papier, zdjęć mało(w zasadzie to tylko zdjęcia flaszek i etykietek), ale za to dużo rzetelnego tekstu. Chyba najobszerniejszy rys historyczny i proces produkcji, także dość szerokie opisy destylarni wraz ze smaczkami i ciekawostkami (u Wisharta niby też, ale tutaj więcej). Oprócz omówienia większości destylarni Maltów jest też omówienie grainów, blendów, Irlandii, USA, Kanady, Japonii

5) Jerzy Mazgaj "whisky" - Bardziej album niż książka (taki też ma format - duży i kwadratowy), tekstu jest wyraźnie mniej niż w innych pozycjach, ale za to bardzo ładnie zdjęcia. Nawet i tutaj jednak da się wyłapać coś czego nie ma w innych książkach - opisy zamkniętych destylarni. Układ książki jest trochę inny. Jest wstęp, historia produkcja i omówienie regionów, Destylarnie zamknięte i na koniec dopiero są wybrane notki których jest bardzo niewiele i są dość rozrzucone i chaotyczne.

Wojciech - Nie Lis 13, 2011 5:20 pm

Ogólnie mówiąc literatura przetłumaczona na język polski jest bardzo uboga. Ale z winami jest jeszcze gorzej :mrgreen:
Wiktor - Pon Lis 14, 2011 9:26 pm

Niezmiennie polecam picie whisky, zamiast czytania o niej. W szczególności w -nastu książkach, traktujących tak naprawdę o tym samym ;)

Chciałem Wam tu wkleić pouczającą notkę Murraya o debeściackiej OP21, z innej jeszcze książki, ale jednak się powstrzymam. W czasach kryzysu należy unikać nagłych i trudnych do opanowania emocji ;)

rosomak - Wto Lis 15, 2011 8:53 am

Wiktor napisał/a:
pouczającą notkę Murraya o debeściackiej OP21, z innej jeszcze książki


Czyzby chodzilo o tego nudnego Pultacza ocenionego dokladnie na 97,54926881 ? :wink:

Anonymous - Śro Lis 16, 2011 8:04 pm

Wiktor napisał/a:
Niezmiennie polecam picie whisky, zamiast czytania o niej. W szczególności w -nastu książkach, traktujących tak naprawdę o tym samym ;)


Podpisuje się pod tym zdaniem:)
Wszystkie powyższe książki czytałem albo przeglądałem, ale żadna nie powaliła mnie na kolana aż tak by ją kupić. Najbliżej mi do Urbana i Wilsharta a album Mazgaja jest naprawdę dobrym pomyslem na prezent. Tak jak pisał Pocieszny treści mało ale wizualnie daje 10.

mik_us - Sob Lis 19, 2011 8:43 pm

Dave Broom ostatnio zaserwował mi rum - mam gdzieś fotkę z nim na blogu.
Nie wiem jak dobrze jest przetłumaczona jego książka - pozostawiam ocenę Rajmundowi.
Gość się zna na whisky, rumie i winach. Jest autorytetem dla wielu osób ze świata whisky.

Książki Pana Mazgaja nie czytałem, ale jego sklepy Alma prowadzą degustacje win - złożyłem propozycje w opolskiej Almie na prowadzenie dla nich degustacji whisky, jednak nowa Pani Dyrektor nie ma siły przebicia w ich korporacji.

Książka tłumaczona przez Rajmunda mi się podobała. Dużo zebranych informacji, faktów na każdej stronie.

Anonymous - Śro Lis 23, 2011 6:17 pm

mik_us napisał/a:

Książki Pana Mazgaja nie czytałem, ale jego sklepy Alma prowadzą degustacje win - złożyłem propozycje w opolskiej Almie na prowadzenie dla nich degustacji whisky, jednak nowa Pani Dyrektor nie ma siły przebicia w ich korporacji.


hmm... decyzją na tak powinna zaplusowac u szefa, znanego miłosnika whisky:)
3mam kciuki by się udało!! Czasami jako gość zawita w me skrone progi to robię mu degustację i rys historyczny. Jestem wtedy kimś wyjątkowym co opowiadając rzeczy niesłychane i porywajace. Sporo osób nawet majętnych i bywających w towarzystwie whisky kojarzy z blendami. I nie spotkałem jeszcze nikgo kto przy pierwszym spróbowaniu byłby rozczarowany (oczywiście podaję wtedy Glengoyna czy Bladnocha a nie Laphroaiga czy Ardbega 8) ). Kilka osób już namówiłem do eksperymentowania a przed chwilą dzwonił znajomy by mu wysłać link do forum na kórym piszę w tym momencie:)
Polecam też Twoją stronę mimo, że aktywność na blogu spada z miesiąca namiesiąc :?

mik_us - Pią Gru 02, 2011 6:53 pm

Dziękuje, za polecenie. Coraz mniej degustuje, a coraz wiecej polewam. Nie wszyscy chcą, abym wspomniał, ze dla nich robiłem degustacje. Szanuje to.
Jestem w trakcie kolejnego szkolenia, ktore zakończy sie egzaminem państwowym w tym roku.
Nie długo pozwolę sobie na relaks i nadrobie zaległości blogowe.

pawelb - Pią Gru 02, 2011 8:28 pm

Robercie drogi Wishart dobry bo nie medzi ile punktow ma lycha,kategoryzuje pod wzgledem profilu smakowego ale w sumie nic nowego sie nie dowiesz, MacLean stara pozycja,piekne zdjecia co do tresci nic ponad przecietna,pozdrawiam/Mazgaja nie kupuj bo sie rozplaczesz/
Tomek1 - Wto Kwi 30, 2013 11:40 am

Czy po przeczytaniu książki Urbana warto jeszcze sięgnąć po książkę Wisharda?
Pocieszny_PCS - Wto Kwi 30, 2013 1:18 pm

TO dobra książka. Jak nie musisz jej kupować, tylko od kogoś wziąć, to warto. Zamiast kupowania zainwestuj jednak w samą whisky :)
Pawloff - Śro Maj 01, 2013 10:24 am

Tomek1 napisał/a:
Czy po przeczytaniu książki Urbana warto jeszcze sięgnąć po książkę Wisharda?


Można, ale czy warto, np. notki które były tam wpisane, dotyczą podstawek testowanych dobre 10 lat temu lub dalej, spora część z nich ma już zupełnie inne butelki, a tłumaczenie i opisy destylarni są mało wciągające, wręcz nudne...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group