bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ladyburn
Autor Wiadomość
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 5:20 pm   

ugrać nie ugrałem nigdy :lol:
i to jest pewna informacja :mrgreen:
no tak prawie, ale prawie tak pewna, ze pewna :lol: :lol:
_________________
Pozdrawiam
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 6:00 pm   

Koledzy, koledzy... ;) W Ladyburn nie chodzi o to jak DOBRZE smakuje, tylko JAK smakuje... :D
Pewnie, że Ardbeg czy Lagavulin stanowią rozwiązanie pewniejsze smakowo, sprawdzone, a ceny wogóle nie ma co porównywać ;) Tyle że taką A10 piliśmy już nieraz i pewnie jeszcze nieraz, nie dwa wypijemy... A Ladyburn?
Kupno, dajmy na to, świetnej i niedrogiej Lag 14yo CS z JWWW jest jak dobrze przemyślany zakup samochodu na co dzień. Wygodnego, ekonomicznego i który fajnie jeździ ;) Kupno sampla Ladyburn jest jak kosztowny (ale i tak b. okazyjnie kupiony) karnet na jednorazową przejażdżkę Ferrari, albo czołgiem :lol: Wrażenia z pewnością nieporównywalne, jednak tak samo i cel...
Co oczywiście nie znaczy, że każdego muszą takie doświadczenia interesować :)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 8:03 pm   

całkowicie rozumiem ,nawet przez chwilę rozważałem ,
ale nie mam komu się pochwalić że piłem Ladyburn :mrgreen:
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 10:33 am   

no tak ferrari powiadasz :wink: bo czołgiem to ja i owszem, już jeździł, ba prowadził,
faktem jest, że T72 z atomatyczną skrzynią, mocą i dynamiką wyoruje w świadomości bliznę trwałą, że ho ho.
Ciekawe jak by było z ferrari, brrr, starch się bać :mrgreen:

pozostawiam w niepewności :wink:
_________________
Pozdrawiam
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 1:32 pm   

Czarek napisał/a:
no tak ferrari powiadasz bo czołgiem to ja i owszem, już jeździł, ba prowadził,
faktem jest, że T72 z atomatyczną skrzynią, mocą i dynamiką wyoruje w świadomości bliznę trwałą, że ho ho.


w mordkę jeża tego się po Tobie nie spodziewałem :wink:
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Pawcio 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1085
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 2:14 pm   

Wiktor , nie irytuj się znamy się nie od dziś , pomysł kupowania fajnych flaszek na rozlew jest od kilku lat z powodzeniem stosowany.
To że Ladyburn akurat się oberwało, to taki wypadek przy pracy. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Spoko nie mieszam się i mam nadzieję zę skosztujecie tej przejażdzki ferrari :mrgreen:


PS.Gdybys przypadkiem trafił na cos co przypomina upojna noc z Angeliną Jolie , to chętnie wezme ze 200ml.
_________________
Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.

NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ
 
 
 
maro 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 244
Skąd: Opole
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 2:19 pm   

Myślę że warto spróbować, może to ostatnia szansa
pozdrawiam
_________________
Piję więcej!
Pozdrawiam Marek
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 2:39 pm   

Ależ jestem spokojny 8) Serio. A Lady w tej cenie (wyszukiwarka eBay daje porównanie) to okazja. Dlatego padła propozycja...

Z innych kuszących, choć trochę wbrew moim zasadom: Glenfarclas 1980 Port Pipes... Towarzyszący podczas degustacji Masterclass rocznikom z lat 50-tych. Czyż to nie zachęcające? ;) Chciałbym go widzieć na Spotkaniu, nie wiem czy się złamię, hmm... :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 10:47 pm   

aż taki twardy to chyba nie jesteś :wink:
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 29, 2008 7:58 am   

Pawcio napisał/a:
PS.Gdybys przypadkiem trafił na cos co przypomina upojna noc z Angeliną Jolie , to chętnie wezme ze 200ml.



A Angelina ma chude łydki i za duże usta!! O!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Pawcio 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1085
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Śro Paź 29, 2008 4:19 pm   

oscarez napisał/a:
Pawcio napisał/a:
PS.Gdybys przypadkiem trafił na cos co przypomina upojna noc z Angeliną Jolie , to chętnie wezme ze 200ml.



A Angelina ma chude łydki i za duże usta!! O!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


własnie takie ma mieć ;) )
_________________
Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.

NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ
 
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 29, 2008 9:29 pm   

Dobra to juz znamy fetysze Pawcia :mrgreen:
Poza Koala i Ardbegiem ;)
 
 
rosomak 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 1603
Skąd: zewsząd
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 8:38 pm   

Co fakt to fakt - nie bylo sensu pic jakiegos tam ben nevisa 37 yo czy mosstowie z rotr bo to niepewne, drogie i malo znane rzeczy, a za to mozna bylo z 10 ardbegow kupic! coz za marnotrawstwo! A powaznie - wielu z nas sie przekonalo, ze warto szukac czegos nowego - skad ta nagla niechec? jesli z powodu ceny to rozumiem, ale porownanie do Ardbega uwazam za delikatnie mowiac nietrafne. Przymusu picia nie ma, ale ciekawym ile przy tak zachowawczym podejsciu dobrych whisky ominelibysmy... Z ostatniego spotkania BOW trzebaby z 75% listy wykreslic.... No Panowie, az zal jak sie czyta posty z takim podejsciem...
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 11:26 pm   

No proszę nawet rosomaczek dał głos. Gdzie, żeś się kolego ukrywał :wink:

Wydaje mi sie, że chodzi bardziej o granicę, której nie należy przekraczać podczas poszukiwań nowych smaków. Poza tym dobrze wiesz, że przy dzisiejszym poziomie cen tych absolutnie niepowtarzalnych pyszności, o których wspomniałeś wyżej byśmy juz sobie na spotkanie penie nie sprawili.
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
rosomak 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 1603
Skąd: zewsząd
Wysłany: Pią Lis 07, 2008 9:40 am   

Gdziezbym sie tam ukrywal - nawal obowiazkow zwykly :|
Ceny nie zachecaja to fakt... Ale mimo to porzuccie wszelka nadzieje co do tego, ze ewentualne spotkanie mogloby sie odbyc bez najlepszych pysznosci! :twisted:
Co zas do granic to taka akurat juz dawno przekroczylismy... byc moze niestety... wedlug mnie jednak bylo warto
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów