bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Balvenie 43%
Autor Wiadomość
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 8:42 am   Balvenie 43%

Panowie, w sklepie lotniskowym na Skavsta pod Sztokholmem widzialem Balvenie 12 DW litrowa butelke w dobrej cenie...nic szczegolnego w tym nie ma ale jest to wersja 43%.
I teraz pytanie- czy zetkneliscie sie z nia organoleptycznie? czy to wersja zblizona lub ta sama ktora Rajmund ocenil na 8 pkt i panuje opinia ze od wersji ogolnie dostepnej 40% dziela ja mile cale?
Nie kupilem bo balem sie, ze to nowa wersja 43% zrobiona na kanwie ocen starej, ktora z nia juz nie wiele ma wspolnego...
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 7:31 pm   

Cytat:
Ulubiona whisky: Glen Fiddich 12yo ;)

ten sam właściciel oscarez trzeba było brać w ciemno całą skrzynkę :twisted:

[ Dodano: Nie Wrz 27, 2009 9:07 pm ]
może trudno uwierzyć ale zdecydowanie lepsza od Glenfiddicha 12 :wink:
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 8:33 pm   

windham hell napisał/a:
lepsza od Glenfiddicha 12

Bluźnierstwo, herezja!
Co komu smakuje to je dobre ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 8:59 pm   

Wiktor napisał/a:
Co komu smakuje to je dobre

np tatar :wink:
 
 
 
powermac 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: z beczki po sherry
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 206
Skąd: Rybna k. Krakowa
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 9:04 pm   

Powtarzam po raz kolejny: TATAR JEST PYCHA !!! :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam, Irek
http://pomaranczowastrefa.pl
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 10:17 pm   

Glenfiddich to taki zart Panowie bo jest rownie obrzydliwy jak tatar. A jego obrzydliwosc jest tak wielka ze postanowilem go w jakis sposob uhonorowac. ale zaraz zmieniam.
pytalem o balvenie a nie o Tatar. Prosze spamu nie wrzucac :twisted:
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 3:36 pm   

oscarez napisał/a:
Glenfiddich to taki zart

serio ? :wink:
jak piłem Balvenie i czytałem recenzje Rajmunda , pomyślałem że to dwie całkiem różne whisky ,mi wydała sie bardzo bezbarwna , może będę blużnił i heretykował :twisted: ale 10 yo wydała się lepsza ,
obrazowo porównując coś pomiędzy tatarem a hamburgerem :mrgreen:
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 5:20 pm   

Dawajcie tego tatara, Balvenie jakoś odżałujemy ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Wojciech 
Singlemalt Whisky Crusader
Wojciech



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 519
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 6:30 pm   

Jak można porównywać Glenfiddich z tatarem :?: Glenfiddicha bym nie wylał, a tatara bym nie zjadł :lol:
Moim zdaniem Balvenie Double Wood to całkiem przyzwoita whisky. Bez szaleństwa, ale taka na drama bez specjalnej okazji. Nie zawsze mam ochotę na Ardbega, czy Laga. Nieraz na poprawę nastroju najlepsze jest jakieś Speyside :D
_________________
Pozdrawiam
Wojciech
 
 
mik_us 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 629
Skąd: Stolica Złotych Gór
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 6:44 pm   

No skoro już mowa o Balvenie 43 % to muszę przyznać że z całej gamy Balvenie to mi Ardbeg Uigeadail smakuje najbardziej :) ))
_________________
Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl
 
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 6:53 pm   

Strasznie mi pomagacie :evil:

Tez smakuje mi calkiem Balvenie DW 12yo. bez fajerwerkow ale jest sympatyczna. owszem, jednowymiarowa, bez glebi ale pije ja z przyjemnoscia jednak czego nie moge powiedziec patrzac na tatara... :roll:

i kupie przy okazji ta flache 43% zeby sprawdzic bo od was to sie kur...nic nie dowiem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 9:36 pm   

oscarez napisał/a:
od was to sie kur...nic nie dowiem

człowiek się stara trując organizm jakimś nie torfem a tu taka niewdzięczność :wink:
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 8:15 am   

Oscarez zależy czego oczekujesz. Whisky jest jak futbol - i w okręgówce bywają pasjonujące mecze ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 9:01 am   

Oczekuje tych 8 punktow i tych warstw smakowych ktore Rajmund opisal w tasting notes :) niczego wiecej :)

[ Dodano: Wto Wrz 29, 2009 11:11 am ]
lepsze to niz surowa krowa :evil:
 
 
Pawcio 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1085
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 1:30 pm   

surowa krowa z żólteczkiem , korniszonkiem , kaparami , cebulką ,oliwą i świeżo mielonym pieprzem jest PYSZNA!!!!!! :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.

NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów