 |
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku
|
|
Terminologia whisky po polsku |
| Autor |
Wiadomość |
Kret
Blendedwhisky Flagellant Kret

Ulubiona whisky: Speyside
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Sie 01, 2009 10:45 pm Terminologia whisky po polsku
|
|
|
Witajcie! Tłumaczę właśnie książkę Davida Wisharta "Whisky Classified", która jest katalogiem różnych whisky słodowych (single malt) i mam szereg problemów z wyrażaniem różnych terminów angielskich po polsku. Bardzo byłbym wdzięczny za wszelką pomoc. W tej chwili najbardziej potrzebuję tłumaczeń dwóch terminów:
a) Expression
b) Finish
c) Individual cask
d) cask strength
e) chill-filtered
Opis:
Ad a) Expression
One will hear the use of the term ‘expression’ in a whisky context. A distiller may make several different versions of their whiskies available, perhaps different age statements or with different finishes. Each of these will be known as an expression.
Ad b) Tego nie będę wyjaśniał, bo chyba wiadomo. Używam określenia "finisz", ale nie wiem, czy rzeczywiście nie ma nic lepszego.
Ad e) filtrowana na zimno?
Pozdrawiam,
Piotr |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 11:52 am
|
|
|
mysle, ze Rajmund, Wiktor czy Grish beda w stanie lepiej pomoc ale z mojej strony: Finisz to powszechnie uzywany termin, cask strenght to moc whisky taka jak ma w beczce (bez rozcienczania woda), filtrowanie na zimno tez jest ogolnie przyjetym terminem-w dziale "wiedza" znajdziesz informacje na ten temat. co do indyvidual cask to domyslam sie, ze chodzi o whisky z jednej wyselekcjonowanej beczki (single cask) ale poczekaj na opinie ekspertow co do expression to nie chce konfabulowac.
Jesli wykorzystasz informacje z tego dzialu to milo gdybys podziekowal za to autorom tego portalu. Dla wielu osob jest to oczywiste ale nie dla wszystkich o czym czasami wspominamy tu na forum |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 2:54 pm Re: Terminologia whisky po polsku
|
|
|
| Kret napisał/a: | W tej chwili najbardziej potrzebuję tłumaczeń dwóch terminów:
a) Expression
b) Finish
c) Individual cask
d) cask strength
e) chill-filtered
|
W związku z tym, że nie istnieje ogólnie przyjęty kanon terminologii dotyczącej whisky, trzeba często dobrze się nagimnastykować żeby oddać po polsku wszystko to, co tak zgrabnie i gładko opisywane jest po angielsku. Spróbujmy jednak.
a) Tutaj trzymałbym się "wersji", choć - w zależności od kontekstu i potrzeb stylistycznych - czasem trzeba będzie się posiłkować "rocznikiem", "edycją", a może nawet "partią".
b) Niejeden na tym pazury sobie połamał "Dodatkowe dojrzewanie", "dodatkowa maturacja", "wykańczanie" nawet.
c) "Pojedyncza beczka", "zawartość pojedynczej beczki", spotkałem się gdzieś nawet z "jednobeczkową" whisky, ale to określenie jakoś mnie razi.
d) "Bez rozcieńczania", "prosto z beczki".
e) "Filtrowanie (filtrowana) na zimno", "wymrażanie/wymrażana". Z czasem wystaczy tylko filtrowanie - w przypadku whisky skzockiej nie wchodzi w grę żadne inne filtrowanie.
Mogę się mylić, ale z podaych terminów wynika, że chyba jesteś na początku tłumaczenia. Ciekaw jestem co będzie później, dalej, gdy autor wskoczy w niuanse dotyczące aromatu i smaku. Trzymam kciuki, jakby co.
Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Kret
Blendedwhisky Flagellant Kret

Ulubiona whisky: Speyside
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 3:52 pm ...dalej o terminologii
|
|
|
Dzięki za odpowiedź. Naprawdę pomogła. Piszesz, że nie istnieje ogólnie przyjęty kanon terminologii dotyczącej whisky. Niestety zdążyłem się już zorientować, że rzeczywiście tak jest. Przynajmniej w Internecie nie można znaleźć żadnej spójnej terminologii. W większości tekstów autorzy używają po prostu terminów angielskich i w ogóle się tym nie przejmują.
Dzięki za "wersję". Pomysłowe.
Ad b) Znam się trochę na winach (mam małą przydomową winnicę i produkuję na własne potrzeby wina) i wiem, że w przypadku win mówi się o finiszu. W przypadku innych alkoholi też, ale tutaj chodzi o inne znaczenie. Finiszem nazywa się te wszystkie wrażenia smakowe, które zostają po połknięciu wina. Tymczasem w przypadku whisky przez finish rozumie się właśnie to dodatkowe dojrzewanie, czyli dokomplikowanie smaku, dołożenie nowych walorów. Dlatego będę się trzymał "wykończenia".
> Mogę się mylić, ale z podaych terminów wynika, że chyba jesteś na początku tłumaczenia.
Nie mylisz się. Jestem na początku. Sam jestem ciekawy, ale już widzę, że nie będzie łatwo.
Mam jeszcze nowe pytania:
1. Blend i blender. Szukałem ostatnio jakiegoś dobrego terminu na blendowanie i blendera.
Nie napiszę przecież w książce, że whisky się "blenduje", tylko "miesza". A więc firma zajmująca się produkcją whisky mieszanej to będzie...?
2. Malt Master
3. Master Blender
Pozdrawiam,
Kret |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 4:33 pm Re: ...dalej o terminologii
|
|
|
| Kret napisał/a: | | Ad b) Znam się trochę na winach (mam małą przydomową winnicę i produkuję na własne potrzeby wina) i wiem, że w przypadku win mówi się o finiszu. W przypadku innych alkoholi też, ale tutaj chodzi o inne znaczenie. Finiszem nazywa się te wszystkie wrażenia smakowe, które zostają po połknięciu wina. Tymczasem w przypadku whisky przez finish rozumie się właśnie to dodatkowe dojrzewanie, czyli dokomplikowanie smaku, dołożenie nowych walorów. Dlatego będę się trzymał "wykończenia". |
Sami producenci whisky nie bardzo potrafią się zgodzić co do tego jak ów proces nazywać. "Finishing", choć powszechnie przyjęte, dla co niektórych brzmi zbyt negatywnie (podobnie polskie "wykończenie" - "Wykończyłem tę butelkę Ardbeg 25yo LotI. Nie było łatwo, paskudna była, ale dałem jej radę."). Dlatego czasem mówi się o ACE - additional cask enhancement. Może w tym kierunku i po polsku spróbować pokombinować...?
| Kret napisał/a: | Mam jeszcze nowe pytania:
1. Blend i blender. Szukałem ostatnio jakiegoś dobrego terminu na blendowanie i blendera.
Nie napiszę przecież w książce, że whisky się "blenduje", tylko "miesza". A więc firma zajmująca się produkcją whisky mieszanej to będzie...?
2. Malt Master
3. Master Blender |
1. "Whisky typu blend(ed)", "whisky mieszana"
2. "Mistrz słodowniczy" ma parę trafień w google. Głównie w odniesieniu do przemysłu browarniczego, ale czymże jest produkcja whisky, jak nie warzeniem piwa, a potem jego destylacją?
3. "Mistrz kupażu" (?)
Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Kret
Blendedwhisky Flagellant Kret

Ulubiona whisky: Speyside
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro Sie 12, 2009 9:41 am jeszcze inne
|
|
|
To znowu ja. Mam kilka nowych wąpliwości terminologicznych:
1. wash
Skoro washback to kadź fermentacyjna, to wash to będzie brzeczka?
Nie jest to chyba zacier, bo zacier to mash, a poza tym mam tu napisane, że wash otrzymuje się po odsączeniu płynu z zacieru, więc jest to ewidentnie brzeczka (tak przynajmniej stosuje się w winiarstwie).
2. lyne arm
Próbuję znaleźć gdzieś, ale nie bardzo znajduję. Chodzi o element aparatury do destylacji. Przykładowe zdanie:
As the fermented liquid is heated, the alcohols in the wash vaporise and rise up the still and over the neck, or "lyne arm".
Gdy sfermentowany płyn jest podgrzewany, alkohole zawarte w brzeczce parują i unoszą się w górę szyjki, czyli lyne arm.
3. worm=wężownica?
4. wash still=?
Ogólnie jest to aparatura do destylacji, ale nie wiem, czy mam pisać "aparatura", "destylator" czy może "alembik".
5. low wines=?
Przykładowe zdanie:
Here the vapours condense into a rough, oily liquid called "low wines", containing about 17 per cent alcohol.
W chłodnicy opary skraplają się do postaci surowego, oleistego płynu zwanego low wines - jest to roztwór wodny alkoholu o zawartości około 17%.
6. spirit safe
opis na wikipedii en
Pozdrawiam serdecznie,
Kret |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Śro Sie 12, 2009 1:17 pm Re: jeszcze inne
|
|
|
| Kret napisał/a: | 1. wash
wash to będzie brzeczka?
2. lyne arm
3. worm=wężownica?
4. wash still=?
Ogólnie jest to aparatura do destylacji, ale nie wiem, czy mam pisać "aparatura", "destylator" czy może "alembik".
5. low wines=?
Przykładowe zdanie:
Here the vapours condense into a rough, oily liquid called "low wines", containing about 17 per cent alcohol.
W chłodnicy opary skraplają się do postaci surowego, oleistego płynu zwanego low wines - jest to roztwór wodny alkoholu o zawartości około 17%.
6. spirit safe |
Ad. 1. Wash to już alkohol. Brzeczka nie zawiera alkoholu. Brzeczka to wort (też gdzieś się z tym zetkniesz, prędzej czy później). Wash to w gruncie rzeczy rodzaj mocnego piwa, które po dwukrotnym odpędzie stanie się destylatem, który z kolei ma szansę stać siewhisky po trzech latach. Z braku lepszego określenia poeksperymentowałbym z piwem gorzelniczym.
Ad. 2. Lyne arm to jest ta część alembiku, która łączy korpus z wężownicą/skraplaczem. Rzeczywiście, ma postać swego rodzaju ramienia osadzonego w górnej części alembiku, wygiętego następnie lekko w dół i wiodącego skroplone już opary do wężownicy. Ja bym to po prostu nazywał "ramieniem", ale być może w fachowej terminologii ma to jakąś specjalną nazwę. Tutaj trzeba by skonsultować się z chemikami. Sam jestem ciekaw.
Ad. 3. Tak jest. Zwykle zanurzona w wodzie, w swego rodzaju ogromnych beczkach znajdujących się na zewnątrz budynku destylarni. Często jednak zastępowana bardziej nowoczesnym skraplaczem - wewnątrz, z miedzi, mniejszy, bardziej wydajny, mniej uzależniony od warunków atmosferycznych. Wężownice (zwykle zasilane wodą z pobliskiego potoku) znajdziesz w Edradour, Mortlach, Dalwhinnie, Glen Elgin. Skraplacze - w Glenfiddich, Glen Grant, Aberfeldy, Ben Nevis, Clynelish, Strathisla, Ardbeg, Lagavulin, Glenlossie, Glenmorangie (lista niepełna i niepewna na 100% - z pamięci).
Ad. 4. Jak już zapewne wiesz, whisky szkocka destylowana jest zwykle dwukrotnie. Do każdego z dwóch procesów destylacji przeznaczone są oddzielne alembiki. Te do pierwszej destylacji nazywają się "wash stills", te do drugiej - "spirit stills". Ja bym powiedział, że chodzi o alembik pierwszej/wstępnej destylacji i alembik drugiej/końcowej destylacji. Na pewno nie "aparatura" - to kojarzy mi się z bimbrownictwem.
Ad. 5. Nie wiem. Produkt pierwszej destylacji / wstępnego odpędu. Nic mądrzejszego nie przychodzi mi do głowy.
Ad. 6. Skrzynka kontrolna (?) Ale to bym sprawdził, poszperał, poszukał.
Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Kret
Blendedwhisky Flagellant Kret

Ulubiona whisky: Speyside
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro Sie 12, 2009 2:44 pm dzięki
|
|
|
Dzięki za pomoc.
Generalnie jeśli już wysyłam pytanie tutaj, to wyczerpałem wszystkie inne możliwości, tzn. przeglądam Internet na prawo i lewo, czytam strony anglojęzyczne, domyślam się jakichś tłumaczeń i potem sprawdzam, czy takie terminy jakie wymyśliłem, występują gdzieś na polskich stronach.
PS. Kiedy zgromadzę już cały słowniczek, chętnie go tutaj udostępnię. |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Śro Sie 12, 2009 5:09 pm Re: dzięki
|
|
|
| Kret napisał/a: | | Dzięki za pomoc. |
Nie ma za co |
|
|
|
 |
Kret
Blendedwhisky Flagellant Kret

Ulubiona whisky: Speyside
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 10:32 am nose, nosing
|
|
|
Cześć,
Wiem o whisky coraz więcej i coraz głębiej posuwam się z książką.
Mam pytanie, czy jest jakiś bardziej specjalistyczny termin na wąchanie whisky (podczas degustacji). Autor książki używa ciągle "to nose", "nosing", a ja nie mam pomysłu na nic innego niż "wąchanie". Może jakieś sugestie?
Druga kwestia. W części katalogowej są systematyczne opisy poszczególnych gatunków whisky. Na końcu jest standardowe zestawienie różnych cech. Jedną z kategorii jest właśnie "Nose". Czy nie będzie to razić, jeśli zostawię tam polski "Nos"? Czy lepiej napisać np. "Aromat", "Bukiet" albo coś takiego.
Trzecia rzecz. Jak fachowo określić szkło do wąchania whisky? Przykładowe zdania:
Standard nosing glasses have two graduations on the side, the lower one being the level to fill with whisky and the upper one being the level to top up with water.
The nosing glass used in the whisky industry is tulip shaped like a sherry glass with a narrow mouth and has graduations marked on the side.
Z góry dziękuję za pomoc
Kret
PS. Jak czytam o tych różnych gatunkach i ich opisach ("potężny powiew torfowego dymu zrywa kapelusze..."), to nabieram ogromnej ochoty popróbować ich trochę |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Sie 28, 2009 9:13 am
|
|
|
| Kret napisał/a: | | PS. Jak czytam o tych różnych gatunkach i ich opisach ("potężny powiew torfowego dymu zrywa kapelusze..."), to nabieram ogromnej ochoty popróbować ich trochę |
nie zartuj tlumaczysz ksiazke o whisky i jeszcze nie probowales na czym ona polega????
do roboty |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 7:31 pm Re: nose, nosing
|
|
|
| Kret napisał/a: | | Wiem o whisky coraz więcej i coraz głębiej posuwam się z książką. |
No pięknie. Dobrze jest wiedzieć o czym się pisze/tłumaczy. To duży postęp
| Kret napisał/a: | | Mam pytanie, czy jest jakiś bardziej specjalistyczny termin na wąchanie whisky (podczas degustacji). Autor książki używa ciągle "to nose", "nosing", a ja nie mam pomysłu na nic innego niż "wąchanie". Może jakieś sugestie? |
Chyba nie da się inaczej niż "analiza bukietu/zapachu/aromatu".
| Kret napisał/a: | | Druga kwestia. W części katalogowej są systematyczne opisy poszczególnych gatunków whisky. Na końcu jest standardowe zestawienie różnych cech. Jedną z kategorii jest właśnie "Nose". Czy nie będzie to razić, jeśli zostawię tam polski "Nos"? Czy lepiej napisać np. "Aromat", "Bukiet" albo coś takiego. |
Każde z podanych jest do przyjęcia. Poza "nosem", choć potocznie właśnie tak często mówimy, ale to haniebna kalka z angielskiego. Wybierz sobie które Ci się najbardziej podoba i stosuj w zależności od potrzeb.
| Kret napisał/a: | Trzecia rzecz. Jak fachowo określić szkło do wąchania whisky? Przykładowe zdania:
Standard nosing glasses have two graduations on the side, the lower one being the level to fill with whisky and the upper one being the level to top up with water.
The nosing glass used in the whisky industry is tulip shaped like a sherry glass with a narrow mouth and has graduations marked on the side. |
Tu chyba znowu pozostaje tylko i wyłącznie opisowe "szkło/kieliszek do whisky".
| Kret napisał/a: | PS. Jak czytam o tych różnych gatunkach i ich opisach ("potężny powiew torfowego dymu zrywa kapelusze..."), to nabieram ogromnej ochoty popróbować ich trochę |
To jeszcze tego nie zrobiłeś...???
Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Kret
Blendedwhisky Flagellant Kret

Ulubiona whisky: Speyside
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 11:24 am Re: nose, nosing
|
|
|
Cześć,
Chciałem się przypomnieć. Wyszła w końcu książka, którą tłumaczyłem:
Tytuł "Whisky - leksykon smakosza", autor David Wishart, wydawnictwo RM, cena 50 zł, ale można na pewno znaleźć taniej. Jest np. tutaj: księgarnia (książka na stronie wydawnictwa).
Zgodnie z obietnicą w książce znalazło się podziękowanie dla Ciebie, Rajmund, i dla całego serwisu Best of Whisky! Jest wydrukowane na końcu, na str. 237, razem ze wszystkimi podziękowaniami, ale w osobnym podrozdziale.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
Kret (Piotr Kresak) |
|
|
|
 |
mik_us
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 629 Skąd: Stolica Złotych Gór
|
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 4:06 pm
|
|
|
| Gratuluję. A jak praktyka ? |
_________________ Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl |
|
|
|
 |
bataar
Blendedwhisky Flagellant

Ulubiona whisky: ...
Dołączył: 17 Sty 2011 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro Sty 26, 2011 9:30 pm
|
|
|
Witam wszystkich,
popełniam swój pierwszy post na forum w tym właśnie wątku ponieważ dotyczy on tłumaczeń książek traktujących o whisky.
Właśnie tłumaczę książkę Dave'a Brooma The World Atlas of Whisky, w której podzielił on whisky pod względem smakowym na kilka "flavour camps".
Przyznam się, że mam pomysł na (oby) zgrabne przełożenie tej frazy, chciałbym tylko zapytać Was, czy taki podział funkcjonuje w potocznych rozmowach o whisky, czy jest to tylko zabieg autora, który wymyślił klasyfikację (google wyrzuca tylko 171 stron z tą frazą)?
Jego flavour camps dla single maltów to: fragrant & floral, fruity & spicy, malty & dry, rich & round i smoky & peaty.
Mam też pytanie o jeszcze jedno słowo i wszystko, co z nim idzie, a mianowicie "terroir", które autor zapożyczył z nomenklatury winiarskiej i które w tym kontekście istnieje w polszczyźnie od dość dawna. Jednak na stronach i forach anglojęzycznych znalazłem sporo głosów, że ta koncepcja nie ma zastosowania wobec whisky. Chciałbym zapytać doświadczonych, czy w dyskusjach pomiędzy polskimi pasjonatami whisky pojawia się taki termin, czy też raczej uwaga skupia się na starych obszarach produkcji whisky, nie kopiując pojęcia winiarskiego.
Jednocześnie chciałbym już podziękować za pomoc w postaci słowniczków i wszelkich wyjaśnień, jakie znalazłem na forum - postaram się, żeby przełożyło się to na jakość tłumaczenia.
Pozdrawiam serdecznie,
Kuba |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|