 |
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku
|
|
A ile TY zapłaciłbyś za butelkę legendarnej whisky? |
| Autor |
Wiadomość |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4834 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 8:57 pm A ile TY zapłaciłbyś za butelkę legendarnej whisky?
|
|
|
Jest to wątek nawiązujący do newsa dotyczącego obecnych cen tych edycji whisky, które uznawane są przez "środowisko" za najlepsze, legendarne, wyjątkowe i niepowtarzalne Ich ceny wahają się w przedziale pomiędzy kilkaset a nawet kilka tysięcy euro! Oczywiście, nie mają wiele wspólnego z pierwotnymi cenami sprzedaży...
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Ile może być tak naprawdę warta "najlepsza whisky na świecie"?
Czy prawdą jest że whisky jest warta tyle ile ktoś zdecyduje się za nią zapłacić?
I wreszcie, ile Wy sami wydalibyście na takie "cudo"? |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
| Ostatnio zmieniony przez Wiktor Wto Lis 21, 2006 9:38 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
michu
Singlemalt Whisky Follower

Ulubiona whisky: Paszport
Dołączył: 19 Gru 2005 Posty: 132 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 9:15 pm
|
|
|
no ja mógłbym dać niewiele..
po pierwsze, to nie mam zbyt wiele kasy na tego typu zachcianki.
po drugie i najważniejsze, uważam, że żaden trunek nie może być wart więcej niż.. no dajmy na to.. 700pln. żaden. ale i tych siedmiuset bym nie dał. załozyłem sobie, że 300pln to max co dać mogę.
pozdrawiam
michał |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 9:30 pm
|
|
|
Dawno, dawno temu dałem 100 albo 110 funtów za butelkę jednej z tych legendarnych, Ardbeg 1976. I to była najwyższa cena, jaką do tej pory zapłaciłem za whisky. Jak widzę, nie przeskoczyłem wyznaczonego przez Micha pułapu, co cieszy mnie niepomiernie Nie chciałbym popaść w niełaskę. Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że whisky tę popijałem jeszcze przed jej zabutelkowaniem, w lipcu 2000 w Ardbeg, i stąd sentyment, który kazał mi wysupłać ostatni grosz. Do dzisiaj spłacam długi Gdyby nie tamto wspomnienie, nie sądzę żebym się zdecydował na taki wydatek.
Pozdrawiam,
Rajmund |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
michu
Singlemalt Whisky Follower

Ulubiona whisky: Paszport
Dołączył: 19 Gru 2005 Posty: 132 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 11:16 pm
|
|
|
| Rajmund napisał/a: | | Nie chciałbym popaść w niełaskę. |
nie obawiaj się Rajmundzie. każdy popełnia w życiu jakiś występek. i ja to rozumiem. w tajemnicy powiem, że sam chętnie powracam myślami do pewnej Port Ellen. rok temu kosztowała prawie 800pln. w przypływie gotówki i w chwili słabości mógłbym się na nią rzucić;]
pozdrawiam
mich |
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Śro Lis 22, 2006 8:31 am
|
|
|
Witam,
Wydaje mi się, że whisky kosztujące kilka tysięcy euro stają sie zwyczajnie towarem luksusowym dla osób które mają dużo forsy i nie za bardzo wiedzą co z nią zrobić. Myślę, że przy tym poziomie cen fani dobrej whisky to jednostkowe przypadki i liczy się jedynie możliwość zaistnienia w ich otoczeniu, gdzie wszystko musi być najdroższe. Podobnie rzecz się ma np. z zegarkami.
Natomiast ceny po kilkaset euro za butelkę, jakkolwiek dla nas wysokie, to nie powinny robić większego wrażenia na przecietnym Szwajcarze czy Angolu, szczególnie jeśli są fanami dobrej whisky. Tu niestety bezlitośnie objawia sie słabość naszej, a przynajmniej mojej siły nabywczej i wydaje mi się, że na poziomie 300-500 euro za butelkę tylko to jest przeszkodą.
Pozdrawiam. |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
maro
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 15 Wrz 2006 Posty: 244 Skąd: Opole
|
Wysłany: Czw Lis 23, 2006 6:26 pm
|
|
|
Witam
Uważam że czasem należy się napić czegoś wyjątkowego i wydać więcej. Granicą rozsądnego szaleństwa dla mnie jest 200 EUR. Jest to bardzo dużo, ale mam na sumieniu zakup butelki w tej cenie.
pozdrawiam |
_________________ Piję więcej!
Pozdrawiam Marek |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 10:55 am
|
|
|
A ja mam dużą satysfakcje, kiedy kupuję pyszną whisky w umiarkowanej cenie np. 40 euro;))
Kilka razy sie przekonałem że stara i droga niekoniecznie znaczy dobra.
Oczywiście wśród tych pereł wpomnianych przez Wiktora nie ma takowych bo to sprawdzone pewniaki.
Miałem okazje popróbować kilku Ardbegów z tej listy.Są rewelacyjne.
Sam bym ich nie kupil bo mnie nie stać. |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|