|
Rozczarowań ciąg dalszy Glen Broch 12 YO Speyside |
| Autor |
Wiadomość |
Pawloff
Singlemalt Whisky Inquisitor


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 928 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie Maj 22, 2011 2:29 pm Rozczarowań ciąg dalszy Glen Broch 12 YO Speyside
|
|
|
Kupiony w Makro. Pozbywali się nie schodzącego asortymentu za 40 zł taniej, a że w Polsce zaszczytne miejsce na półkach zajmują raczej wszelkiej maści blendy to od czasu do czasu uda się załapać na czyszczenie magazynu z jakichś niedocenionych zalegających półki rarytasów
Ale nie tym raze! Ścierwo straszne - ostre, w zapachu bliższe do czarnego JW niż do jakiegokolwiek singla. W smaku również totalne rozczarowanie.
Ktoś miał może nieprzyjemność próbować? |
| Ostatnio zmieniony przez Pawloff Pią Maj 27, 2011 12:21 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
RudeBoy
Singlemalt Whisky Combatant Szczecin Fan


Ulubiona whisky: Szkocka ;-)
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 334 Skąd: War Zone
|
Wysłany: Nie Maj 22, 2011 3:29 pm
|
|
|
Salut,
Jakiś rok temu dokonałem zakupu kontrolowanego. Wypiliśmy do obiadu ze znajomymi i jakoś nie mam tragicznych wspomnień. Oczywiście nie ma też pozytywnych, ale psów bym nie wieszał, bo w Lidlu i Biedronce są gorsze "single". |
_________________ Zdrav,
RudeBoy |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Nie Maj 22, 2011 6:43 pm
|
|
|
| Nie wiem, nie piłem. Mnie jednak zawsze włącza się czerwona żaróweczka jeśli nazwa whisky nie pokrywa się z nazwą żadnej destylarni. A szczególnie jeśli w takiej nazwie z księżyca znajdzie się słowo "glen". Polecam podobną ostrożność. |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Pawloff
Singlemalt Whisky Inquisitor


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 928 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie Maj 22, 2011 9:00 pm
|
|
|
| RudeBoy napisał/a: |
...w Lidlu i Biedronce są gorsze "single". |
Ten niby był prawdziwy... |
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 5:10 pm
|
|
|
Jakoś nie słyszałem od destylarni Glen Broch |
_________________ Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 6:23 pm
|
|
|
Ta Glen Broch nie była najgorsza. Widać vatowanie wychodzi producentowi lepiej niż selekcja singli |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Janek_L
Singlemalt Whisky Acolyte SŁÓD RZĄDZI:)

Ulubiona whisky: hm?
Dołączył: 07 Wrz 2010 Posty: 92 Skąd: Otwock
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 8:59 pm
|
|
|
| Rajmund napisał/a: | | Nie wiem, nie piłem. Mnie jednak zawsze włącza się czerwona żaróweczka jeśli nazwa whisky nie pokrywa się z nazwą żadnej destylarni. A szczególnie jeśli w takiej nazwie z księżyca znajdzie się słowo "glen". Polecam podobną ostrożność. |
Dzięki Rajmund, postaram się trzymać tej dobrej rady |
_________________ _____________________________
Whisky, głupcze! |
|
|
|
 |
|
|