UWAGA! Obecna zawartość serwisu jest testowa - strona jest w trakcie tworzenia. 19.10.2017 Piątek 01:53

Galeria: Szkocja 2006 (8) - zamki i destylarnie Aberdeenshire.

Kraina whisky - fotografie Rajmunda Matuszkiewicza.


Powrót do spisu galerii

   W Szkocji raz po raz natknąć się można na mniejsze czy większe kręgi megalityczne. Nie wszystkie równać się mogą ze słynnym Stonehenge, ale są świadectwem tej samej kultury. Na zdjęciu kamienny krąg w Cullerie.

M XL XXL
    Zamek Fraser, gdzieś w Aberdeenshire.

M XL XXL
 
   Na terenie zamku Drum natrafiliśmy na zlot starych jaguarów. Gratka nie z tej ziemi. Przez cały dzień po okolicy śmigały zupełnie odjechane wozy.

M XL XXL
    To nawet nie jedna trzecia wszystkich wozów, które zjechały do zamku Drum pewnego niedzielnego popołudnia...

M XL XXL
 
   Stare okazy jaguarów - wszystkie w doskonałym stanie technicznym - są dumą swoich właścicieli, którzy chętnie opowiadają zwiedzającym o swoich maszynach. A wszystko w scenerii ogrodów Drum Castle.

M XL XXL
    Na pierwszym planie bodaj najstarszy okaz jaguara, jaki pojawił się na tym niezwykle malowniczym zjeździe motoryzacyjnych hobbystów.

M XL XXL
 
   Dodatkową atrakcją podczas zjazdu jaguarów w Drum Castle były występy zespołu tradycyjnych szkockich dudziarzy. Na zdjęciu członkini tego zespołu w akcji.

M XL XXL
    Drum Castle z drugiej strony. Stąd widać wyraźnie, że zamek składa się z dwóch, architektonicznie odrębnych części.

M XL XXL
 
   Malowniczo położone ruiny zamku Dunnotar usytuowane są na wcinającym się w Morze Północne klifie, nieco na południe od Stonehaven.

M XL XXL
    Ruiny Dunnottar posłużyły m.in. jako sceneria do słynnego "Hamleta" Zefirellego z Melem Gibsonem w roli głównej.

M XL XXL
 
   Pochodzący z XVI wieku zamek Crathes przez niemal cztery stulecia był siedzibą rodziny Burnetts z Leys. W chwili obecnej jest udostępniony do zwiedzania i należy do National Trust for Scotland.

M XL XXL
    Znajdujący się niedaleko miejscowości Banchory zamek Crathes to nie tylko wspaniała budowla, ale także ogromne ogrody z mnóstwem ciekawych roślin, w tym pięknymi krzewami rododendronów. Niestety, w lipcu rododendrony nie kwitną.

M XL XXL
 
   Zbudowany w XVII wieku Craigievar Castle wzniesiony został w tym samym stylu, co prezentowany na poprzednich zdjęciach Crathes. I podobnie jak Crathes należy do National Trust for Scotland i jest udostępniony do zwiedzania.

M XL XXL
    Łagodne wzgórza wschodniego Aberdeenshire to wymarzone miejsca do uprawy jęczmienia, z którego później zrobiona zostanie whisky w jednej z ponad pięćdziesięciu destylarni Speyside i okolicy.

M XL XXL
 
   Ruiny XIII-wiecznego zamczyska Kildrummy znajdziemy w pobliżu miejscowości o tej samej nazwie. Tuż obok znajduje się też hotel o nazwie... Kildrummy Castle. Bardzo łatwo się pomylić i trafić nie tu gdzie się chciało. Nam do hotelu sie nie spieszyło. Ale przynajmniej obejrzeliśmy piękne ogrody wokół hotelu.

M XL XXL
    Leniwe miasteczko Rothes, gdzieś między Dufftown i Elgin. Tutaj znajdziemy destylarnie Glenrothes, Glen Spey, Glen Grant i Caperdonich. Widok na miasteczko ze wzgórza, na którym wznoszą się ruiny zamku Rothes.

M XL XXL
 
   Dziedziniec destylarni Glen Spey. Akurat przyjechała ciężarówka z dostawą świeżego słodu jęczmiennego.

M XL XXL
    Ciężarówka słodu rozładowywana jest bezpośrednio do zbiornika wbudowanego pod powierzchnią ziemi. Ma pierwszym planie z prawej - magazyny z dojrzewającą whisky.

M XL XXL
 
   Wejście do hali alembików w Glen Spey w Rothes. Do środka nie pozwolono mi wchodzić. Mogłem sobie biegać z aparatem tylko po dziedzińcu. Jakby było co tam fotografować...

M XL XXL
    Czy wspominałem, że nie pozwolono mi wejść do środka hali alembików? No, skoro nie pozwolono, to wszedłem ;-)

M XL XXL
 
   W Rothes znajduje się nejbardziej znana we Włoszech destylarnia whisky szkockiej - Glen Grant. Tutaj - dziedziniec destylarni z wyeksponowanym alembikiem.

M XL XXL
    Mosiężna tabliczka na budynku biurowym destylarni Glen Grant.

M XL XXL
 
   Wnętrze altanki na terenie słynnych ogrodów Glen Grant. To w tym schowku podobno major Grant lubił trzymać ukrytą buteleczkę dobrej whisky dla swoich znajomych.

M XL XXL
    System kładek i mostów nad potokiem przepływającym przez ogrody majora Granta w Glen Grant.

M XL XXL
 
   Budynek biurowy w Glen Grant niegdyś mieścił również recepcję. Obecnie recepcja i sklep mieszczą się w nowym budynku w głębi. W budynku na zdjęciu znajduje się słynny pokój majora Granta, gdzie zostaniemy poczęstowani szklaneczką whisky - do wyboru no age i 10yo.

M XL XXL
    W tym budynku mieści się hala alembików Glen Grant. Na zewnątrz łatwo dostrzec miedziane wężownice, którymi spływa skroplona whisky.

M XL XXL
 
   W hali alembików w Glen Grant nie wolno fotografować. Jak nie wolno, to nie wolno, co ja mogłem na to poradzić...?

M XL XXL
    Destylarnia Longmorn widoczna jest z drogi wiodącej z Craigellachie do Elgin. To jest, jeśli się wie w którym miejscu patrzeć.

M XL XXL
 
   Między drogą Craigellachie-Elgin a destylarnią Longmorn rozciągają się łany jęczmienia. Jest szansa, że z niego właśnie powstanie doskonała whisky.

M XL XXL
    Porośnięte czarnym grzybem magazyny w Longmorn. Tutaj dojrzewa whisky.

M XL XXL
 
   Czarny, jakby osmalony magazyn, budynek suszarni słodu i komin kotłowni w Longmorn. Na ciekawą pogodę tutaj nie trafiliśmy, więc i zdjęcia bardziej ponure niż zwykle.

M XL XXL
    Destylarnie usytuowane nad morzem mają nazwy wypisane wielkimi czarnymi literami na białych ścianach wychodzących w stronę morza. Destylarnie w głębi lądu miały kiedyś nazwy wypisane wielkimi literami na dachach magazynów. W tej chwili na wielu dachach znaleźć można jedynie wyblakłe pozostałości tych napisów.

M XL XXL
 
   Dwa kroki za Longmorn, jadąc w stronę Elgin, znajdziemy kolejne budynki zwieńczone charakterystyczną pagodą. To wskrzeszona niemal z martwych BenRiach.

M XL XXL
    BenRiach raz jeszcze.

M XL XXL
 
   Charakterystyczne budynki z kamienia, dach zwieńczony pagodą - na przedmieściach Elgin znajdziemy destylarnię Linkwood

M XL XXL
    Brama wjazdowa do Linkwood nie zawsze stoi otworem jak na tym zdjęciu. Kiedyś już zdarzyło mi się odbić od Linkwood zamkniętej na pięć kłódek.

M XL XXL
 
   No i jesteśmy na dziedzińcu Linkwood. Tutaj trafiłem na naradę bojową pracowników w jednym z pomieszczeń biurowych - kiedy szukałem kogoś żeby poprosić o pozwolenie fotografowania destylarni. Padł tylko jeden warunek - nie wolno mi wchodzić do środka. I tym razem drzwi do hali alembików zamknięte były na klucz...

M XL XXL
    Nowoczesna, oszklona hala alembików w Linkwood. W jednej z szyb odbija się pagoda suszarni słodu. Od lat nieużywanej, jak w większości destylarni w Szkocji.

M XL XXL
 
   Charakterystyczny motyw z łabędziami, znany z etykiety Linkwood 12YO Flora & Fauna, znajduje się na kamiennej tablicy na ścianie hali alembików.

M XL XXL
    Hala alembików w Linkwood w całej okazałości.

M XL XXL
 
   W samym Elgin odwiedziliśmy destylarnię Glen Moray. Na jednym z budynków znalazłem takie oto logo firmy.

M XL XXL
    Hala alembików w Glen Moray. Tutaj pracownicy nie bardzo mogli się zdecydować czy wolno mi robić zdjęcia, czy nie. W Visitor Centre powiedziano mi, że nie ma problemu. Chwil parę później pracownik w hali alembików rzucił mi: "Pstrykaj szybko, bo tu właściwie nie można..."

M XL XXL
 
   Przez spirit safe w Glen Elgin bystro płynie whisky - destylarnia pracuje pełną parą.

M XL XXL
    Ten alembik w Glen Elgin to - podobnie jak alembik w Glenfarclas - również dzieło firmy Grant, mieszczącej się w Dufftown przy Balvenie Street.

M XL XXL
 
   Ten właśnie pan, poza obsługiwaniem spirit safe i oddzielaniem frakcji właściwej od niedogonów, zajmuje się popędzaniem polskich fotografów-amatorów żeby "szybko pstrykali, bo tu właściwie nie wolno" ;-)

M XL XXL
    Ruiny średniowiecznej katedry w Elgin, w swoim czasie jednej z najznamienitszych budowli tego rodzaju na świecie.

M XL XXL
 
   Na rzece Spey, niedaleko ujścia w Spey Bay, spotkać można zanurzonych po pas wędkarzy łowiących łososie. Co ciekawe, tych łososi nie zabiera się do domu, na patelnię, tylko po zmierzeniu, zważeniu i sfotografowaniu wypuszcza się je z powrotem do rzeki.

M XL XXL
    Parking tuż przy ujściu rzeki Spey do Morza Północnego, w miejscowości Spey Bay. Tutaj parę lat temu powitały mnie delfiny radośnie skaczące nad falami. Tym razem jednak przyszło mi się obejść jedynie wspomnieniami. Delfinów jak na lekarstwo.

M XL XXL
 
   Prześliczne przełomy rzeki Spey widziane z punktu widokowego gdzieś między Spey Bay a Huntly.

M XL XXL
    Destylarnia Speyburn, malowniczo położona na obrzeżach Rothes.

M XL XXL
 
   Niektóre mosty nad rzeczkami w Aberdeenshire wyglądają jakby żywcem zostały wyjęte z bajki o listonoszu Pacie.

M XL XXL
    Na szczytach niektórych wzgórz i gór usyapne są takie oto kopczyki kamieni, zwane cairns. A góry nazywają się Cairngorms.

M XL XXL
 
   Destylarnia, którą z jakichś nieokreślonych przyczyn darzę najmniejszą sympatią - Royal Lochnagar. Może to pogoda - zawsze gdy tam byłem, to lało mi się na głowę zaraz po wyjściu z samochodu. A może to fakt, żę parę chwil wcześniej byłem w Balmoral, gdzie mnie nie wpuszczono, bo akurat w zamku była królowa. A przecież właśnie dlatego tam przyjechałem...

M XL XXL
    Po drodze do miejscowości Braemar nad rzeką Dee przejeżdżaliśmy obok niesamowitego zamczyska. Braemar Castle w całej okazałości, w paskudnej pogodzie.

M XL XXL
 
   Kawałek za Braemar rzeka Dee niewiarygodnie meandruje u stóp gór Cairngorms, z których właśnie wypłynęła.

M XL XXL
    W miejscu zwanym Linn of Dee rzeka Dee musi przecisnąć się przez wąziuteńki przesmyk między skałami. Wygląda to nader dramatycznie.

M XL XXL
 
   To też rzeka Dee. Nieco niżej, w okoicy miejscowości Invercauld. Widok na rzekę z mostu Invercauld Bridge.

M XL XXL
    Zbudowany w XVIII wieku Invercaul Bridge był częścią drogi wojskowej z Fort George do Blairgowrie

M XL XXL
 
   Na trasie naszego objazdu znalazła się również destylarnia Glendronach.

M XL XXL
    W Visitor Centre w Glendronach znajduje się bodaj najstarsza butelka whisky - Glendronach 1884, butelkowana w 1913. Nie wystawiono na nią ceny.

M XL XXL
 
   Na dziedzińcu Glendronach znajdziemy typowe dla "turystycznych" destylarni beczki po whisky ustawione jako dekoracja.

M XL XXL
    Jeszcze parę lat temu Glendronach była jedną z nielicznych destylarni whisky, w których odbywało się przygotowywanie słodu jęczmiennego. W tej chwili została tylko pokazywana turystom podłoga do słodowania i grabki do grabienia kiełkujących ziaren.

M XL XXL
 
   W Glendronach trafiliśmy na przerwę wakacyjną. Dlatego wszystkie kadzie fermentacyjne są puste i otwarte by się wietrzyły.

M XL XXL
    Lśniąca miedzią kadź zacierna w Glendronach.

M XL XXL
 
   Alembiki w Glendronach też puste i otwarte. No i w trakcie remontu.

M XL XXL
    Alembiki w Glendronach karnie jak żołnierze...

M XL XXL
 
   Suchy spirit safe w Glendronach. Jak przestój, to przestój...

M XL XXL
    Ile by nam nie mówiono o tradycji, przywiązaniu do starych metod wytwarznia whisky, to i tak koniec końców wszystko kontroluje komputer...

M XL XXL
 
   Magazyny w Glendronach. Tutaj dojrzewa pyszna whisky.

M XL XXL
    W tym budynku znajduje się Visitor Centre i niewielki sklepik, w którym kupić można whisky Glendronach i parę gadżetów związanych z destylarnią.

M XL XXL
 
   Raz jeszcze widok na budynki destylarni Glendronach.

M XL XXL
    Pochodzący z drugiej połowy XIII wieku zamek Fyvie niedaleko Turriff w Aberdeenshire.

M XL XXL
 
   Plaża w miejscowości Sandend. Tutaj przyglądaliśmy się wyczynom szkockich surferów. Niektórym nawet udawało się utrzymać na fali całe pięć sekund...

M XL XXL
    Wygładzone przez fale, odsłonięte przez odpływ skały ciągnąće się wzdłuż plaży w Sandend.

M XL XXL
 
   Niewielka nadmorska miejscowość Cullen i przebiegający ponad nią wiadukt kolejowy.

M XL XXL
    Nieco na północ od Cullen znajduje się niezwykła skała wynurzająca się z morza - Bowfiddle Rock.

M XL XXL
 
 
R E K L A M A