| |
| Port Ellen |
| |
| Wiek whisky: | | 10 y.o. | Moc: | | 43 % |
| Typ whisky: | | Single Malt |
Ranking: | |           |
| Rocznik: | | inny |
W bazie od: | | 2010-12-13 |
| Dystrybutor: | | Signatory |
Na forum: | | |
| Seria: | | Scottish Wildlife |
| |
| |
 |
| |
| |
| | | wiktor | Aromat/barwa:
ogórki małosolne w kerozynie - bardzo przypomina mi wersje PE Signatory z połowy dekady lat 70-tych - kopcące knoty, zdechłe śledzie prażące się na skałach w upalny dzień... kapusta Kim-Chi, cytroneta z miodem, dym, jod, solone orzeszki ziemne... i zaczynamy od początku!
Smak/finish:
czy to tutaj leżą prapoczątki Blasdy?... chociaż smak nie jest gorzkawy jak w niesławnej edycji Ardbega, pozostałe składowe są jak najbardziej na miejscu: osłodzona woda deszczowa, polukrowane klepki, popiół papierosowy... ha! zabawne, jak z biegiem czasu staje się coraz słodsza i słodsza, charakterystyczną słodyczą kalarepy i cukinii, pojawiają się również elementy medyczne oraz jeziorowe... dziwna sprawa z tą PE, bo zaczyna mi się całkiem podobać ;) opalane drewno, akcenty ziemiste, wręcz bagienne... butwiejące owoce! finisz długi, całkiem już w signatorowym, spokojnym, termalnym, torfowo-popiołowo-owocowo-ogórkowym klimacie - finał z piękną, islayową słodyczą
Uwagi:
zwodnicza bestia, której za nic nie wolno zlekceważyć - zresztą, którą PE wolno?...
Ocena:          | | | | | |