bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
herbata z whisky
Autor Wiadomość
ukaszu 
Singlemalt Whisky Combatant
uisge beatha



Ulubiona whisky: dymkurzsmród
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 425
Skąd: głgw
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 6:44 am   

a co Wy tak z rana ?!
kto rano wstaje przecież whisky nie dostaje ;)
_________________
slainte !
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 6:48 am   

ukaszu napisał/a:
a co Wy tak z rana ?!
kto rano wstaje przecież whisky nie dostaje ;)

Chyba, że sam sobie weźmie ;-)
 
 
 
ukaszu 
Singlemalt Whisky Combatant
uisge beatha



Ulubiona whisky: dymkurzsmród
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 425
Skąd: głgw
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 6:53 am   

Rajmund napisał/a:
ukaszu napisał/a:
a co Wy tak z rana ?!
kto rano wstaje przecież whisky nie dostaje ;)

Chyba, że sam sobie weźmie ;-)


od rana Rajmundzie ?! :mrgreen:

chętnie bo chłodno to i efekt lepszy byłby, tylko że praca...
_________________
slainte !
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 7:04 am   

A co to za praca, że w piciu whisky przeszkadza..? ;-)
_________________
Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
mik_us 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 629
Skąd: Stolica Złotych Gór
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 7:04 am   

Ja znalazłem balans pomiędzy pracą zawodową a whis... tzn. życiem prywatnym ;)
_________________
Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl
 
 
 
ukaszu 
Singlemalt Whisky Combatant
uisge beatha



Ulubiona whisky: dymkurzsmród
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 425
Skąd: głgw
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 8:13 am   

Rajmund napisał/a:
A co to za praca, że w piciu whisky przeszkadza..? ;-)


mobilna ;)
_________________
slainte !
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 8:43 am   

Znaczy, na komórce ciągle siedzisz...? To przecież nikt nie wyczuje przez telefon ;-)
_________________
Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
ukaszu 
Singlemalt Whisky Combatant
uisge beatha



Ulubiona whisky: dymkurzsmród
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 425
Skąd: głgw
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 9:20 am   

mobilan w sensie za kółkiem

aleale, wieczorem nadrobi się zaległości
_________________
slainte !
 
 
 
1963 
Singlemalt Whisky Acolyte


Ulubiona whisky: Lagavulin
Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 58
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Kwi 20, 2011 4:48 pm   

DO MALTÓW PANOWI SZCZEGÓLNIE TORFOWYCH TYLKO I WYŁĄCZNIE ŚWIERZY ŁOSOŚ PO NORWESKU ALBO WĘDZONY.SMAKUJE WYBORNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
 
MarcinK 
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: ..
Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 248
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Kwi 20, 2011 5:11 pm   

Wole świeżego. Po swierzym nie jest mi najlepiej....


PS. Wieksza czcionke ustaw.
 
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Kwi 20, 2011 9:28 pm   

1963 napisał/a:
DO MALTÓW PANOWI SZCZEGÓLNIE TORFOWYCH TYLKO I WYŁĄCZNIE ŚWIERZY ŁOSOŚ PO NORWESKU ALBO WĘDZONY.SMAKUJE WYBORNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Tu tez nie krzycz.
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 6:34 pm   

Jakoś trudno mi, to sobie wyobrazić żeby pić Arbega po łososia - paskudztwo :shock:
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Mariusz888 
Singlemalt Whisky Apprentice



Ulubiona whisky: Ardbeg
Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 20
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 7:36 am   

Co tam herbata z whisky... Ja nie zapomnę dwóch rzeczy:
1) kanapki grubo smarowane smalcem (takim do kanapek) w ilości kilku sztuk - ale to naprawdę grubo smarowane + whisky.... przez pół roku nie mogłem patrzeć na żaden trunek spod znaku w. Więc jak chcecie sobie zrobić przerwę to ta metoda ma 101% skuteczności.

2) na sylwestrze znajoma zrobiła "pinacoladę" (podobno :shock: ) czyli:
-biały rum
-wóda
-cała puszka mleka kokosowego włącznie z całą zawartością tego wytrąconego tłuszczu roślinnego
-cała spora (chyba 0,5l) śmietanka 30%

Smakuje jak alkoholizowane kwaśne mleko. Wypiłem 3 takie driny i 4 już nie dałem rady (w sensie smakowo zdzierżyć)

Podejrzewam, że przy tych 2 opcjach herbata z whisky to jak się to mówi "pikuś" :mrgreen:
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 8:44 am   

Mariusz888 napisał/a:
kanapki grubo smarowane smalcem (...) ale to naprawdę grubo smarowane + whisky....

Cholera, to kolega po prawdziwych przejściach... Współczuję. Aż mi moja poranna sencha całkiem przestała smakować... ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
JacekBee 
Singlemalt Whisky Combatant



Ulubiona whisky: Clynelish
Dołączył: 06 Lis 2012
Posty: 487
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 10:45 am   

Wiktor napisał/a:
poranna sencha


Dobra sencha to niemal jak dobry Springbank. Ja natomiast rozkoszuję się moim nowym herbacianym odkryciem: herbata (tak zielona jak i czarna) z Nepalu. Ponieważ plantacje znajdują się w wysoko położonym regionie, smak ma ona znacznie bardziej subtelny i delikatny, ale jakże złożony! Z mnóstwem ciekawych, cytrusowo-karmelowych nut (czarna) bądź niuansami kremowego sorbetu z mango (zielona).
Drugi zbiór, jesienny, jest zazwyczaj bardziej drapieżny i in-you-face niż pierwszy, wiosenny. Tak czy siak: 9/10! Przyrównałbym do, a jakże!, dobrego, starego Clynelisha.

Wiktorze, ponownie postuluję założenie nowego forum, albo przynajmniej subforum, "bestofherbata". :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów