| |
| Port Ellen |
| |
| Wiek whisky: | | 23 y.o. | Moc: | | 55.2 % |
| Typ whisky: | | Single Malt |
Ranking: | |           |
| Rocznik: | | 1983 |
W bazie od: | | 2011-11-25 |
| Dystrybutor: | | Monnier Trading |
Na forum: | | |
| Seria: | | bez serii |
| |
| |
 |
| |
| |
| | | wiktor | Aromat/barwa:
kerozyna, szczaw, liczne i niecywilizowane kwasy, gabinet zabiegowy, linoleum, popiół, stary twaróg, kompost po deszczu, ogórki małosolne (kiepskiego sortu), raczej mało zjadliwy dym – aromat z gatunku „love or hate”, i chyba skłaniam się ku tej drugiej opcji…
Smak/finish:
nieczęsto zapach znajduje tak perfekcyjne odzwierciedlenie w smaku, tutaj jednak to się w pełni udało… niezwykle mało swoista PE, łącząca w sobie klimaty zarówno "kwasowej" Ci, medycznej Laphroaig, mocno fenolowej Ardbeg (!) jak i nawet młodych, bisurmańsko torfowych Ledaig… a nie tego przecież oczekujemy, czy nawet wymagamy, od Port Ellen – dym, dym i tylko dym?... to za mało aby zachwycić, i nie ratuje sytuacji nawet potężny, ziemisty, stopniowo wysładzający się finisz (z – a jakże – solonymi orzeszkami)
Uwagi:
jedno z największych rozczarowań w zakresie obcowania z Port Ellen, jakie mnie dotknęły… właściwie, to chyba mamy do czynienia z falsyfikatem?... ;)
Ocena:          | | | | | |