BOW must go on... - Polska terminologia
Rajmund - Czw Lut 07, 2008 11:20 am Temat postu: Polska terminologia Panie i Panowie, pomocy...
Jakoś nigdy nie musiałem dokładnie opisywać produkcji whisky po polsku. A teraz muszę. I raz po raz potykam się o określenia, które znam bardzo dobrze, ale po angielsku. No i nie bardzo wiem jak zwięźle opisać je po polsku. Oczywiście chodzi o tłumaczoną właśnie książkę "The Whiskey Companion. A Connoisseurs Guide" autorstwa Helen Arthur. Zwracam sie więc do Was pomoc w znalezieniu najbardziej trafnych polskich odpowiedników co poniektórych angielskich określeń. Na pierwszy ogień niech pójdzie zmora moich ostatnich dni (i nocy), mianowicie destylarniane Visitor Centre.
Osobom, które nigdy nie były w destylarni whisky wyjaśniam, że jest to zwykle pomieszczenie (lub dwa) łączące w sobie funkcje recepcji, sklepu, miejsca do degustacji, skromnej wystawy, itp. Miejsce, do którego przychodzimy "z ulicy" i dopiero stamtąd zabierają nas za rączkę i oprowadzają po destylarni. Oddam pół królestwa za jakiś sensowny pomysł nazwania tego po polsku. Nasz polski Lech nazywa toto "centrum wycieczkowym", ale brzmi to ni w pięć ni w dziesięć. Najbardziej chyba przychylam się do opcji "centrum obsługi gości", ale i to nie brzmi tak zwięźle jak by się chciało.
Pamiętajcie, pół królestwa
Pozdrawiam,
Rajmund
Wiktor - Czw Lut 07, 2008 11:48 am
Czy masz na myśli Rajmundzie, że zazwyczaj "Centrum obsługi gości" jest zbyt szumną nazwą dla takiego miejsca?
Może zatem po prostu "Punkt recepcyjny", a tylko tam, gdzie jest to uzasadnione (np. wielkością sklepu czy ofertą muzealną) "Centrum Obsługi..."?
Szkoda że słowo "odwiedzający" jest tak rozwlekłe, "gość" ma jakieś dodatkowe konotacje znaczeniowe, nie wiem czy w tym przypadku najwłaściwsze. Ale, w sumie, drobiazg
Rajmund - Czw Lut 07, 2008 11:57 am
Określenie musi być to samo niezależnie od wielkości i zakresu usług. W realiach szkockich, z Visitor Centre masz do czynienia wszędzie, gdzie przyjmują gości. To określenie uniwersalne.
"Punkt" brzmi jak okienko, kasa, pojedyncze biurko, a Visitor Centre to dużo więcej. Z kolei, "obsługa" (gości, kogokolwiek) brzmi jakoś tak sucho i technicznie. Sam nie wiem. Chętnie poszedłbym w kierunku "recepcji", ale z jakimś zwięzłym dookreśleniem, bo samo w sobie, z kolei, kojarzy mi się natrętnie z hotelem.
Pozdrawiam,
Rajmund
Wiktor - Czw Lut 07, 2008 12:12 pm
Izba Recepcyjna, Centrum Recepcyjne?
Rajmund - Czw Lut 07, 2008 12:20 pm
Jak izba wytrzeźwień Ale już Centrum Recepcyjne brzmi nieźle.
Pozdrawiam,
Rajmund
windham hell - Czw Lut 07, 2008 12:24 pm
Hol recepcyjny?
parominius - Czw Lut 07, 2008 12:26 pm
I to jest właśnie piękno j.Angielskiego.Prosto,funkcjonalnie,przejrzysto...
Proponuję: Miejsce obsługi gości,Punkt recepcyjny,Salonik gościnny destylarni,Centrum informacyjno-handlowe,Pokój wizytujących,Punkt obsługi odwiedzających.....słabo mi,musze odpocząć chwilkę ...
Rajmund - Czw Lut 07, 2008 12:27 pm
Problem w tym, że "hol", "punkt", "recepcja" itp. byłyby określeniem miejsca, pojedynczego pomieszczenia. A tu chodzi o zgrabne określenie funkcji tego przedsięwzięcia. Bo formy toto przybiera przeróżne...
Pozdrawiam,
Rajmund
parominius - Czw Lut 07, 2008 12:34 pm
Czyli jednak Centrum...tylko to słowo nie określa miejsca jako miejsce,a raczej całokształt pomieszczeń wraz z funkcją.Dalsze słowo może sugerować cechę owego Centrum.....określając dla kogo jest przeznaczone.Byle nie przekombinować.
Rajmund - Czw Lut 07, 2008 12:39 pm
Właśnie, raczej chyba "centrum". Z drugiej strony, boję się, że takie kurczowe trzymanie się jednego słowa czyni nas ślepymi na inne, być może bardziej trafne określenia. Niejednemu tłumaczowi nie raz coś takiego się przytrafiło. Wiem z doświadczenia
Pozdrawiam,
Rajmund
Czarek - Czw Lut 07, 2008 12:55 pm
centrum recepcyjne jest określeniem bardzo trafnym, jak dla mnie
Wiktor - Czw Lut 07, 2008 12:58 pm
Jądro Recepcyjne!
parominius - Czw Lut 07, 2008 1:04 pm
Oto co słownik języka Polskiego "ukrywa"pod słowem;centrum
1. «środkowa część czegoś»
2. «miejsce, w którym coś się koncentruje»
......hmmm,szukamy jednak czegoś innego
Zabawmy sie słowami określającymi coś bez fizycznych granic....
Przestrzeń ,obszar....hmmm..coś świta..
David - Czw Lut 07, 2008 1:28 pm
Mi także wydaje się, że centrum recepcyjne jest odpowiednim tłumaczeniem chociaż takim trochę beznamietnym. Inna sprawa, to to, iż właściwie trudno znaleźć taki "czysto polski" odpowiednik czegoś czego u nas właściwie nie ma. Po swojsku to by musiał być chyba jakiś gorzelniany gościniec
Wiktor - Czw Lut 07, 2008 1:39 pm
Sień Recepcyjna hehe
|
|
|