To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli best of coś-tam ;-) - Johnnie Walker Blue Label

Rajmund - Nie Sie 07, 2005 8:36 pm
Temat postu: Johnnie Walker Blue Label
Wiem, wiem... Herezja niemal. Ale odezwał się chwilę temu do mnie jakiś gość mailem, że ma na zbyciu butelkę Johnnie Walkera Blue Label za dobrą cenę. A dobra cena to jego zdaniem 450zł. Normalnie bym o tym nie pisał, ale skoro to pół oficjalnej ceny, to pomyślałem, że może ktoś się zainteresuje...
Gdyby co, to piszcie do mnie, a ja skontaktuję ze sprzedawcą.

Pozdrawiam wszystkich,
Rajmund

Wiktor - Nie Sie 07, 2005 9:00 pm

Rzekłeś, pół oficjalnej ;) Przy tym to również cena dobrej Port Ellen... :lol:

Niebieskiego Jasia nie kosztowałem co prawda, ale odnośnie blendów jako takich mam pewną dosyć szokującą informację, o której w osobnym poście... :twisted:

Rajmund - Pon Sie 08, 2005 8:41 am

Żeby wszystko było jasne - ja nikogo nie namawiam, tylko informuję ;-)
Anonymous - Pon Sie 08, 2005 2:30 pm

Rajmund napisał/a:
Żeby wszystko było jasne - ja nikogo nie namawiam, tylko informuję

nie trzeba się szczypać...
wiadomo jak jest :wink:

Rabi - Pią Sty 27, 2006 3:42 pm

jedynego jaska jakiego moge konsumowac to tylko i wylacznie green label :)
mario888 - Śro Mar 15, 2006 12:10 am

aco powiecie na japoński single malt YAMAZAKI grupa SUNTORY
Whiskopij - Śro Mar 15, 2006 8:10 am

Przyślij Wiktorowi flaszkę na Spotkanie, to zdegustujemy i odpowiemy.
marmak - Czw Kwi 06, 2006 1:11 pm

Rabi napisał/a:
jedynego jaska jakiego moge konsumowac to tylko i wylacznie green label :)


Witam!
Jako nowy sie przywitam :-)

I zgadzam sie z przedmowca - green jest naprawde zacny - ostatnio "znajoma" sprzedawczyni whisky na lotnisku w Luton zapodala mi owego i w zyciu bym nie rzekl, ze to Dzony...

Pzdr, Marcin

Wiktor - Czw Kwi 06, 2006 3:27 pm

jest, jest 8) przyjemnie dymny, nie drapiący, jakaś śliwka suszona... a co on ma takiego jako leading malts, zapomniałem? cardhu, talisker, lagav?...
RudeBoy - Czw Kwi 06, 2006 8:58 pm

Salut,
Wiktor napisał/a:
jest, jest 8) przyjemnie dymny, nie drapiący, jakaś śliwka suszona... a co on ma takiego jako leading malts, zapomniałem? cardhu, talisker, lagav?...

Oj Wiktor, Wiktor, ale leń z Ciebie, nawet nie chce Ci się zajrzeć do książeczki z Jastrzębiej :P oczywiście ... opppps, nie ma go w książeczce. Jak już otworzyłem:
Red - Talisker, Cardhu
Black - Cardu, Caol Ila
Gold - Cardhu, Talisker, Clynelish
Blue - eee, za dużo ich tutaj 8)

Mam takie pytanie podchwytliwe na koniec: czy blend może być cask strenght?

Zdrav,
--
RudeBoy Robert

Pawcio - Pią Kwi 07, 2006 8:49 am

RudeBoy napisał/a:
Salut,
Wiktor napisał/a:
jest, jest 8) przyjemnie dymny, nie drapiący, jakaś śliwka suszona... a co on ma takiego jako leading malts, zapomniałem? cardhu, talisker, lagav?...

Oj Wiktor, Wiktor, ale leń z Ciebie, nawet nie chce Ci się zajrzeć do książeczki z Jastrzębiej :P oczywiście ... opppps, nie ma go w książeczce. Jak już otworzyłem:
Red - Talisker, Cardhu
Black - Cardu, Caol Ila
Gold - Cardhu, Talisker, Clynelish
Blue - eee, za dużo ich tutaj 8)

Mam takie pytanie podchwytliwe na koniec: czy blend może być cask strenght?

Zdrav,
--
RudeBoy Robert


Może!!!

W cysternie!!!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Tadeusz - Pią Kwi 07, 2006 10:46 pm

… czy blend może być cask strenght?

Korespondowałem kiedyś z takim niezależnym dostawcą ze Szkocji. Przemiły oryginał, który na swoim www twierdzi np.: Teaninich OB-d 10yo 43%alc. - ostra i alkoholowa, dobry dodatek do blendów, ale obawiam się, że w tym wieku jest odpowiednia tylko dla masochistów.
Tenże Szkot oferował coś co ideowo jest bliskie problemowi poruszonemu przez Roberta:
Dew Of Ben Nevis Single Blend OB 40yo 40%alc.
Coś niezwykłego, destylarnia Ben Nevis ma również Coffey still dla produkcji whisky zarówno zbożowej jak i malt. Trochę zostało "zblendowame" i wlane do "cask" w 1962, a teraz zabutelkowane. Znam tylko jeden inny taki "single blend" - Loch Lomond.
Whisky z tego ożenku jest wspaniała (great). Lekka, cytrynowa i szacownie dębowa, nieco wytrawna w końcówce, ma wszystko co powinien mieć dobry blend, złożona bez dominującego charakteru.
Prawie cask strenght (chociaż te 40% ...) - Rajmund albo Wiktor z pewnością mogą zweryfikować i fachowo ocenić te informacje.
Ja nie piłem żadnej z wymienionych tu whisky ... może to i dobrze.

Pozdrawiam
Tadeusz
Kielce

RudeBoy - Śro Kwi 12, 2006 9:55 pm

Salut,
Pawcio napisał/a:
Może!!!W cysternie!!!!!

Taaaaa? :x No to czytaj: Nikka Whisky From The Barrel, 51,4%, Double Matured Blended Whisky, Cask Strenght. Iiiii ...?

Zdrav,
--
RudeBoy Robert

Wiktor - Śro Sie 01, 2007 2:58 pm

Tadeusz napisał/a:
Dew Of Ben Nevis Single Blend OB 40yo 40%alc.

No proszę: temat powrócił, w niedawnym artykule Rajmunda w Aktualnościach. Może faktycznie warto kiedyś sprawdzić tę wersję... ;)

Rajmund - Śro Sie 01, 2007 5:05 pm

No proszę, co człowiek może przegapić jak na BOW nie zagląda... Post Tadeusza ukazał się w czasie, kiedy z różnych względów do internetu nieczęsto i niechętnie zaglądałem, więc nie wiedziałem nawet o jego istnieniu. Nic mi natomiast nie wiadomo o single blend z Loch Lomond. Ale to jak najbardziej możliwe - tam też mają (a na pewno mieli) również Coffey Stills.

Co do degustacji Dew of Ben Nevis Single Blend, to ja bardzo chętnie. Jak tylko nadarzy się okazja.

Pozdrawiam,
Rajmund



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group