bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Johnnie Walker Blue Label
Autor Wiadomość
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Nie Sie 07, 2005 8:36 pm   Johnnie Walker Blue Label

Wiem, wiem... Herezja niemal. Ale odezwał się chwilę temu do mnie jakiś gość mailem, że ma na zbyciu butelkę Johnnie Walkera Blue Label za dobrą cenę. A dobra cena to jego zdaniem 450zł. Normalnie bym o tym nie pisał, ale skoro to pół oficjalnej ceny, to pomyślałem, że może ktoś się zainteresuje...
Gdyby co, to piszcie do mnie, a ja skontaktuję ze sprzedawcą.

Pozdrawiam wszystkich,
Rajmund
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Sie 07, 2005 9:00 pm   

Rzekłeś, pół oficjalnej ;) Przy tym to również cena dobrej Port Ellen... :lol:

Niebieskiego Jasia nie kosztowałem co prawda, ale odnośnie blendów jako takich mam pewną dosyć szokującą informację, o której w osobnym poście... :twisted:
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Pon Sie 08, 2005 8:41 am   

Żeby wszystko było jasne - ja nikogo nie namawiam, tylko informuję ;-)
_________________
Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
slick
[Usunięty]

Wysłany: Pon Sie 08, 2005 2:30 pm   

Rajmund napisał/a:
Żeby wszystko było jasne - ja nikogo nie namawiam, tylko informuję

nie trzeba się szczypać...
wiadomo jak jest :wink:
 
 
Rabi 
Singlemalt Whisky Apprentice


Ulubiona whisky: Springbank
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 24
Skąd: Fischbachau, Bawaria
Wysłany: Pią Sty 27, 2006 3:42 pm   

jedynego jaska jakiego moge konsumowac to tylko i wylacznie green label :)
 
 
 
mario888 
Blendedwhisky Flagellant
mario whisky friend


Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 3
Skąd: sopot
Wysłany: Śro Mar 15, 2006 12:10 am   

aco powiecie na japoński single malt YAMAZAKI grupa SUNTORY
_________________
jestem barmanem oraz regionalnym przedstawicielem od whisky single malt i nie tylko
 
 
Whiskopij 
Singlemalt Whisky Apprentice


Dołączył: 30 Cze 2005
Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Mar 15, 2006 8:10 am   

Przyślij Wiktorowi flaszkę na Spotkanie, to zdegustujemy i odpowiemy.
 
 
marmak 
Blendedwhisky Flagellant


Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 2
Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 1:11 pm   

Rabi napisał/a:
jedynego jaska jakiego moge konsumowac to tylko i wylacznie green label :)


Witam!
Jako nowy sie przywitam :-)

I zgadzam sie z przedmowca - green jest naprawde zacny - ostatnio "znajoma" sprzedawczyni whisky na lotnisku w Luton zapodala mi owego i w zyciu bym nie rzekl, ze to Dzony...

Pzdr, Marcin
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 3:27 pm   

jest, jest 8) przyjemnie dymny, nie drapiący, jakaś śliwka suszona... a co on ma takiego jako leading malts, zapomniałem? cardhu, talisker, lagav?...
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
RudeBoy 
Singlemalt Whisky Combatant
Szczecin Fan



Ulubiona whisky: Szkocka ;-)
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 334
Skąd: War Zone
Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 8:58 pm   

Salut,
Wiktor napisał/a:
jest, jest 8) przyjemnie dymny, nie drapiący, jakaś śliwka suszona... a co on ma takiego jako leading malts, zapomniałem? cardhu, talisker, lagav?...

Oj Wiktor, Wiktor, ale leń z Ciebie, nawet nie chce Ci się zajrzeć do książeczki z Jastrzębiej :P oczywiście ... opppps, nie ma go w książeczce. Jak już otworzyłem:
Red - Talisker, Cardhu
Black - Cardu, Caol Ila
Gold - Cardhu, Talisker, Clynelish
Blue - eee, za dużo ich tutaj 8)

Mam takie pytanie podchwytliwe na koniec: czy blend może być cask strenght?

Zdrav,
--
RudeBoy Robert
 
 
Pawcio 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1085
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Pią Kwi 07, 2006 8:49 am   

RudeBoy napisał/a:
Salut,
Wiktor napisał/a:
jest, jest 8) przyjemnie dymny, nie drapiący, jakaś śliwka suszona... a co on ma takiego jako leading malts, zapomniałem? cardhu, talisker, lagav?...

Oj Wiktor, Wiktor, ale leń z Ciebie, nawet nie chce Ci się zajrzeć do książeczki z Jastrzębiej :P oczywiście ... opppps, nie ma go w książeczce. Jak już otworzyłem:
Red - Talisker, Cardhu
Black - Cardu, Caol Ila
Gold - Cardhu, Talisker, Clynelish
Blue - eee, za dużo ich tutaj 8)

Mam takie pytanie podchwytliwe na koniec: czy blend może być cask strenght?

Zdrav,
--
RudeBoy Robert


Może!!!

W cysternie!!!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.

NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ
 
 
 
Tadeusz 
Blendedwhisky Flagellant
Buziak



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 8
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią Kwi 07, 2006 10:46 pm   

… czy blend może być cask strenght?

Korespondowałem kiedyś z takim niezależnym dostawcą ze Szkocji. Przemiły oryginał, który na swoim www twierdzi np.: Teaninich OB-d 10yo 43%alc. - ostra i alkoholowa, dobry dodatek do blendów, ale obawiam się, że w tym wieku jest odpowiednia tylko dla masochistów.
Tenże Szkot oferował coś co ideowo jest bliskie problemowi poruszonemu przez Roberta:
Dew Of Ben Nevis Single Blend OB 40yo 40%alc.
Coś niezwykłego, destylarnia Ben Nevis ma również Coffey still dla produkcji whisky zarówno zbożowej jak i malt. Trochę zostało "zblendowame" i wlane do "cask" w 1962, a teraz zabutelkowane. Znam tylko jeden inny taki "single blend" - Loch Lomond.
Whisky z tego ożenku jest wspaniała (great). Lekka, cytrynowa i szacownie dębowa, nieco wytrawna w końcówce, ma wszystko co powinien mieć dobry blend, złożona bez dominującego charakteru.
Prawie cask strenght (chociaż te 40% ...) - Rajmund albo Wiktor z pewnością mogą zweryfikować i fachowo ocenić te informacje.
Ja nie piłem żadnej z wymienionych tu whisky ... może to i dobrze.

Pozdrawiam
Tadeusz
Kielce
 
 
RudeBoy 
Singlemalt Whisky Combatant
Szczecin Fan



Ulubiona whisky: Szkocka ;-)
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 334
Skąd: War Zone
Wysłany: Śro Kwi 12, 2006 9:55 pm   

Salut,
Pawcio napisał/a:
Może!!!W cysternie!!!!!

Taaaaa? :x No to czytaj: Nikka Whisky From The Barrel, 51,4%, Double Matured Blended Whisky, Cask Strenght. Iiiii ...?

Zdrav,
--
RudeBoy Robert
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Sie 01, 2007 2:58 pm   

Tadeusz napisał/a:
Dew Of Ben Nevis Single Blend OB 40yo 40%alc.

No proszę: temat powrócił, w niedawnym artykule Rajmunda w Aktualnościach. Może faktycznie warto kiedyś sprawdzić tę wersję... ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Śro Sie 01, 2007 5:05 pm   

No proszę, co człowiek może przegapić jak na BOW nie zagląda... Post Tadeusza ukazał się w czasie, kiedy z różnych względów do internetu nieczęsto i niechętnie zaglądałem, więc nie wiedziałem nawet o jego istnieniu. Nic mi natomiast nie wiadomo o single blend z Loch Lomond. Ale to jak najbardziej możliwe - tam też mają (a na pewno mieli) również Coffey Stills.

Co do degustacji Dew of Ben Nevis Single Blend, to ja bardzo chętnie. Jak tylko nadarzy się okazja.

Pozdrawiam,
Rajmund
_________________
Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów