czyli 'pomocy!' - Jaką SM kupić?Lubię łagodne,słodkie - jak irlandzkie whisky?
Mateo - Śro Gru 08, 2010 1:05 pm
Ja bym zaproponował Glen Granta OB - tania,delikatna,słodkawa łycha - która może podejść komuś kto lubi Tullamore etc.
Wiktor - Śro Gru 08, 2010 2:31 pm
| Leszek napisał/a: | | próbowałem różnych szkockich i bourbonów z niższych i średnich hotelowych półek, nie zachwyciła mnie żadna (także Ardberg czy Middleton). A irlandzkie 3 krotnie destylowane tak - odpowiada mi łagodny i słodkawy smak. |
A dlaczego miałbym żartować? Skoro irlandzkie smakują, a szkockie nie... To po co się męczyć Wątpię (a chyba nawet mogę mówić o uczuciu zbliżonym do pewności), by którekolwiek z polecanych przez kolegów single-maltów były w stanie zapewnić wrażenia podobne do tych znanych z TD Podobnie jest zresztą z bourbonami - trzeba je lubić... a skoro się je lubi, to jak najbardziej w porządku
Rajmund - Śro Gru 08, 2010 2:43 pm
Do powyżsych sugestii - z których każda jest tak samo dobra albo niedobra, zależnie od Twojej opinii po spróbowaniu - dorzuciłbym jeszcze Dalwhinnie 15yo.
A może przypasuje Ci Arbdeg Blasda? Co prawda, byłbyś tu w zdecydowanej mniejszości, ale i z Tullamore Dew wielu bratnich dusz nie znajdziesz wśród bywalców tego forum
Pozdrawiam,
Rajmund
Wiktor - Śro Gru 08, 2010 2:58 pm
Blasda. W tym szaleństwie jest metoda!
oscarez - Śro Gru 08, 2010 5:44 pm
| Mateo napisał/a: | | Ja bym zaproponował Glen Granta OB |
O Jezus......
[ Dodano: Sro Gru 08, 2010 5:45 pm ]
| Rajmund napisał/a: | | A może przypasuje Ci Arbdeg Blasda? |
tu niby racja tylko do 170zl to raczej pol butelki co najwyzej
Leszek - Śro Gru 08, 2010 6:08 pm
| Wiktor napisał/a: | | Leszek napisał/a: | | próbowałem różnych szkockich i bourbonów z niższych i średnich hotelowych półek, nie zachwyciła mnie żadna (także Ardberg czy Middleton). A irlandzkie 3 krotnie destylowane tak - odpowiada mi łagodny i słodkawy smak. |
A dlaczego miałbym żartować? Skoro irlandzkie smakują, a szkockie nie... To po co się męczyć Wątpię (a chyba nawet mogę mówić o uczuciu zbliżonym do pewności), by którekolwiek z polecanych przez kolegów single-maltów były w stanie zapewnić wrażenia podobne do tych znanych z TD Podobnie jest zresztą z bourbonami - trzeba je lubić... a skoro się je lubi, to jak najbardziej w porządku |
Tak jak napisałem w otwierającym poście - chcę spróbować i się nie zniechęcić.
Coś w tych single malt musi być, że są stawiane ponad pozostałe.
Dzięki wszystkim za (p)odpowiedzi.
PS. A w szklaneczce Bushmills Black Bush.
rosomak - Śro Gru 08, 2010 7:29 pm
A u mnie laphroaig ob batch 002 58,3%... mysle, ze dla niektorych poczatkujacych tez moze byc dobra
MarcinK - Śro Gru 08, 2010 7:50 pm
Potwierdzam!
Jako poczatkujacy!
Tyle, ze ja posiadam Batch 001, 57,8%
pawcios - Śro Gru 08, 2010 10:17 pm
A u mnie dzisiaj festiwal, najpierw Ben Nevis 1996 MoS po sherry, potem Ardbeg Elements of Islay, Laphroaig Elements of Islay, a teraz Bunnahabhain 1997 Heavily Peated po Moine Sherry od Adelphi... wszystko po dwudziesteczce (ml)... no i jest mi dobrze
Wiktor - Śro Gru 08, 2010 10:44 pm
- Co przoduje?... - zapytał ponury głos, dochodzący znad drama HP 1988
Rajmund - Śro Gru 08, 2010 11:06 pm
| pawcios napisał/a: | A u mnie dzisiaj festiwal, najpierw Ben Nevis 1996 MoS po sherry, potem Ardbeg Elements of Islay, Laphroaig Elements of Islay, a teraz Bunnahabhain 1997 Heavily Peated po Moine Sherry od Adelphi... wszystko po dwudziesteczce (ml)... no i jest mi dobrze |
Wszystko pięknie, ale Leszek (wszak autor wątku) pytał o łagodną whisky, w charakterze przypominającą whisky irlandzkie, w cenie ok. 170 zł za butelkę...
Czasem mam wrażenie, że najlepiej nam wychodzi zniechęcanie nowych twarzy na forum. I wcale mi się to nie podoba...
Pozdrawiam,
Rajmund
Wiktor - Śro Gru 08, 2010 11:21 pm
To ja przepraszam za tą Nadurrę
A o innych rzeczach napiszę już tam, gdzie ich miejsce...
rosomak - Czw Gru 09, 2010 8:35 am
Eee no Rajmundzie, wszak podalismy tu wszyscy z 10 jak nie wiecej propozycji, potem po prostu watek tworczo sie rozwinal Nie widzialem zeby Leszek narzekal, ze pod koniec napisalismy kto co dzisiaj pije
pawcios - Czw Gru 09, 2010 9:32 am
| Rajmund napisał/a: | Wszystko pięknie, ale Leszek (wszak autor wątku) pytał o łagodną whisky, w charakterze przypominającą whisky irlandzkie, w cenie ok. 170 zł za butelkę...
Czasem mam wrażenie, że najlepiej nam wychodzi zniechęcanie nowych twarzy na forum. I wcale mi się to nie podoba... |
Jako pierwszy odpowiadający na pytanie nowej twarzy na pierwszej stronie zaproponowałem Glenlivet 12yo jako łagodną whisky, nawet się uzewnętrzniałem o swoich doświadczeniach z Irlandczykami... a że potem Leszek rozpoczął wątek z serii "co aktualnie mam w kieliszku" uznałem, że każdy pisze prawdę, że niby co, miałem skłamać, że Irishman'a?
rosomak - Czw Gru 09, 2010 9:34 am
Nie klamac tylko nalac
|
|
|