bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaką SM kupić?Lubię łagodne,słodkie - jak irlandzkie whisky?
Autor Wiadomość
Leszek 
Blendedwhisky Flagellant
Leszek


Ulubiona whisky: Tullamore Dew
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 8:46 pm   Jaką SM kupić?Lubię łagodne,słodkie - jak irlandzkie whisky?

Witam,

to mój pierwszy post.
b. spodobała mi się bezpośrednia i swobodna konwencja forum.

Nie jestem znawcą, lecz entuzjastą whisky.

Prośba:

Proszę o sugestię whisky single malt w cenie powiedzmy do 170zł/0,7L, która będzie zbliżona lub przyjemniejsza do irlandzkich Tullamore Dew 7/12yo czy Bushmills?
Pomimo, że próbowałem różnych szkockich i bourbonów z niższych i średnich hotelowych półek, nie zachwyciła mnie żadna (także Ardberg czy Middleton). A irlandzkie 3 krotnie destylowane tak - odpowiada mi łagodny i słodkawy smak.

Proszę o rekomendację co kupić z gamy single malt, żeby się nie zawieść?
_________________
Pozdrawia Leszek
 
 
 
pawcios 
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: Laphroaig
Dołączył: 26 Maj 2010
Posty: 266
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 9:37 pm   

Jeśli ma być miekko, łagodnie i słodkawo to chyba dobrze byłoby spróbować z Glenlivet 12YO
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 9:47 pm   

Ja proponuję Highland Park 12YO albo np. Auchroisk 10 YO, który wydaje się spełniać Twoje oczekiwania a zarazem uważam go za świetną codzienną łychę. Nie są to jakieś wybitne łychy ale taie bardziej na zachętę, a przecież o zachetę chodzi. Poza tym jak podłubiesz na forum to znajdziesz mnóstwo propozycji na początek, bo temat powracał kilkakrotnie. :wink:
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Leszek 
Blendedwhisky Flagellant
Leszek


Ulubiona whisky: Tullamore Dew
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 10:06 pm   

pawcios napisał/a:
Jeśli ma być miekko, łagodnie i słodkawo to chyba dobrze byłoby spróbować z Glenlivet 12YO


Eh...ostatnio skonfiskowano mi Glenlivet 15YO - nie wolno wnosić płynów na pokład samolotów latających lokalnie po USA - niestety dotyczy to też zaplombowanych alkoholi kupionych na bezcłówce :(

Na pewno spróbuję Glenlivet -to chyba najstarsza działająca wytwórnia szkockiej prawda?

[ Dodano: Wto Gru 07, 2010 10:09 pm ]
David napisał/a:
Ja proponuję Highland Park 12YO albo np. Auchroisk 10 YO, który wydaje się spełniać Twoje oczekiwania a zarazem uważam go za świetną codzienną łychę. Nie są to jakieś wybitne łychy ale taie bardziej na zachętę, a przecież o zachetę chodzi. Poza tym jak podłubiesz na forum to znajdziesz mnóstwo propozycji na początek, bo temat powracał kilkakrotnie. :wink:



CZeść,

b. trafnie interpretujesz mój post - chodzi o zachętę i satysfakjonująco przepite pieniądze.

Naprawdę wiele razy próbowałem szkockich whisky i żadna mi nie pasowała. Ale próbowałem na ślepo albo na podstawie sugestii barmanów (niewiele lepiej trafiałem).

Dzięki!

NApiszę czy mi smakują!
_________________
Pozdrawia Leszek
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 11:24 pm   

Witam na forum

Auchroisk 10 yo., OB. Flora & Fauna, 43%
Strathisla 12 yo., OB.,
Aberfeldy 18 yo., GMP, d.09.1989, b. 02.2007, refill sherry hogsheads, 43%
Glengoyne 12 yo., OB., CS, 2005 - bez torfu, 57.2%

cena i ogólna charakterystka spełnione
kolejność odzwierciedla moje zdanie w tej materii :wink:
_________________
Pozdrawiam
 
 
Leszek 
Blendedwhisky Flagellant
Leszek


Ulubiona whisky: Tullamore Dew
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 11:26 pm   

Czarek napisał/a:
Witam na forum

Auchroisk 10 yo., OB. Flora & Fauna, 2005, 43%
Strathisla 12 yo., OB., 2008
Aberfeldy 18 yo., GMP, d.09.1989, b. 02.2007, refill sherry hogsheads, 43%
Glengoyne 12 yo., OB., CS, 2005 - bez torfu, 57.2%

dokładnie według wskazanej kolejności


Imponujaca lista i szczegóły. Dziękuję!
_________________
Pozdrawia Leszek
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 11:39 pm   

Leszek napisał/a:
Glenlivet 12YO

nie idź ta drogą :mrgreen:
prawdopodobnie spełniłaby kryteria ale po co tracic czas na przydupasy :wink:
_________________
Pozdrawiam
 
 
pawcios 
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: Laphroaig
Dołączył: 26 Maj 2010
Posty: 266
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 07, 2010 11:53 pm   

Czarek napisał/a:
nie idź ta drogą


Oszesz.... kolejny poeta :wink:

Leszek sam jednoznacznie pytał o coś lekkiego, coś w stylu Bushmillsa czy Tullamore Dew.
Jeśli Leszkowi Ardbeg nie posmakował to nie wiem czy np. HP również nie wyda się za intensywny... a tym bardziej Strathisla 12 yo., OB., która niczym nie przypomina delikatnych Irlandczyków.
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 12:06 am   

Irlandzkie klimaty sa mi znane, początki jakie były każdy wie
Strathisla może nie jest krainą łagodności ale wśród szkockich maltów to może i nawet
co do Ardbeg, HP lub innych takich - widział Ty takie w tym com zapodał 8)

a w odniesieniu do Glenlivet każda rzestroga jest nawet bardziej niż uzasdniona :mrgreen:
choć przyznać wypada że łagodna to owszem jest, nawet nadmiernie
_________________
Pozdrawiam
 
 
rosomak 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 1603
Skąd: zewsząd
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 8:24 am   

Choc stare Glenlivety od Duncana Taylora bywaja znakomite wiec oddajmy im sprawiedliwosc :wink:
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cOeFhSzoTuc
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 8:31 am   

Czarek napisał/a:
a w odniesieniu do Glenlivet każda rzestroga jest nawet bardziej niż uzasdniona
choć przyznać wypada że łagodna to owszem jest, nawet nadmiernie


zgadzam zwlaszcza co do mlodych OB. Generalnie tragednia i nie warta nawet 50zl.
Ale Czarek, rownie lagodne sa nowe, mlode Benriachy :)
A jak lagodnosc sie sni to Auchentoshan w kilku odslonach mozna nabyc.

Ale ogolnie Glenlivet (najczesciej stare i niezalezne niestety) to warto poprobowac ;)
 
 
pawcios 
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: Laphroaig
Dołączył: 26 Maj 2010
Posty: 266
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 10:25 am   

Czarek napisał/a:
co do Ardbeg, HP lub innych takich - widział Ty takie w tym com zapodał


Czarek, nie personalizowałem wypowiedzi... Ardbega Leszek już pił, no i nie spodobał się :mrgreen:
O HP wspomniał David, łycha świetna dla początkującego, ale Leszek kurcze chce napitek lekki. Sam się uczyłem na Irlandczykach i chyba pisałem do Leszka przez pryzmat tego co mi się niegdyś w nich podobało tj. radość i umiejętność picia bez dodawania lodu czy wody. Oczywiście z biegiem czasu zachciało mi się mocniej, potem doszły dodatkowe procenty powyżej 40%, potem Islay, a obecnie bywam (podkreślam słowo BYWAM) nieokrzesanym chamem co miewa jazdy na młodą Islay z woltażem powyżej 60% i woła "więcej! więcej" :lol:

Ot tyle co zostało ze mnie, niegdyś zwolennika lekkich irlandzkich blendzików.


oscarez napisał/a:
A jak lagodnosc sie sni to Auchentoshan w kilku odslonach mozna nabyc.


Też dobry pomysł
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 11:24 am   

Glenlivet - tak, ale w wersji Nadurra c/s. Glengoyne również tak - ale czemu nie 17yo? ;) Glenturret 10yo. Balblair 1989... Wszystkie są dostatecznie "łagodne".
Myślę sobie jednak, że powiniennes pozostać przy łychach irlandzkich - celownik ustawiony na Tullamore Dew zobowiązuje ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Leszek 
Blendedwhisky Flagellant
Leszek


Ulubiona whisky: Tullamore Dew
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 11:43 am   

Wiktor napisał/a:
yślę sobie jednak, że powiniennes pozostać przy łychach irlandzkich - celownik ustawiony na Tullamore Dew zobowiązuje


Piszesz na poważnie?
_________________
Pozdrawia Leszek
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 11:48 am   

Wiktor napisał/a:
Glengoyne również tak - ale czemu nie 17yo?

cena :mrgreen:
miało byc do 170

[ Dodano: Sro Gru 08, 2010 11:51 am ]
Leszek napisał/a:
Piszesz na poważnie?


Wiktor da się kolege uratować :lol:
_________________
Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów