BOW.VIP Club - Stary Jesienny Młyn
rosomak - Wto Lut 14, 2012 4:57 pm
Wszystkie miejsca zostaly juz na te chwile zajete. Jest duza szansa, ze przed naszym spotkaniem zostanie udostepniony dodatkowy pokoj (4 miejsca) - poinformujemy o tym na forum kiedy tylko bedzie to pewne. Podobnie w wypadku gdyby ktorys ze zgloszonych uczestnikow odwolal przyjazd.
Wiktor - Pią Wrz 07, 2012 7:57 pm
No to tak...
Wszystkie butelki na spotkanie Młynowe zostały już - po wszystkich koniecznych, mniej lub bardziej spodziewanych rewizjach składowo-organizacyjnych - zgromadzone ostatecznie w jednym czasie (właśnie teraz!) oraz miejscu (bardzo tajnym).
Patrzę na nie z przerażeniem i zastanawiam się kto taki, do diabła, wszystko to zdoła wypić
Przypominam też wszystkim zainteresowanym, że popijać będziem wg następującej agendy (ach jaki jestem dzisiaj modern):
1 dzień - degustacja jednego Bardzo Ważnego rocznika no, z niewielkimi przyległościami
2 dzień - degustacja whisky z "Destylarni Nie(często) Występujących na Degustacjach BOW, Tudzież od Niezależnych Intrygujących Bottlerów"
3 dzień - ciąg dalszy degustacji opisanej powyżej
oscarez - Pią Wrz 07, 2012 8:28 pm
no to sie najebiemy...
windham hell - Pią Wrz 07, 2012 9:12 pm
Oskar Apostołowi tak nie wypada bezpośrednio
oscarez - Sob Wrz 08, 2012 7:18 am
| windham hell napisał/a: | | Oskar Apostołowi tak nie wypada bezpośrednio |
masz racje. Zatem degustując 3 dni znakomite skądinąd whisky oczywiście single malt (dla przypomniania zwane przez niektórych fachowców "jednorodnymi") w ilościach dość dużych i oczywiście większość w CS (dla przypomnienia whisky rozlewana do butelek z mocą jaką ugrała sobie w beczce przez te kilka/naście/dziesiąt lat w niej przebywania) czyli woltaż najczęsciej przekraczający 50% mało przy tym jedząc przynajmniej w trakcie tejże degustacji (dla przypomnienia smak i aromat potraw -poza może suchym chlebem -przeszkadza w wywąchiwaniu czy też wymlaskiwaniu porządanych aromatów w whisky. Tym samym biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki zapewne się najebiemy.
Pawcio - Sob Wrz 08, 2012 7:49 am
oj ten Oskar;) , nic tylko by sie najebywał
oscarez - Sob Wrz 08, 2012 2:48 pm
| Pawcio napisał/a: | | oj ten Oskar;) , nic tylko by sie najebywał |
jak na słynnego antysemite przystało lubię też rasistowskie kawały
Anonymous - Sob Wrz 08, 2012 6:19 pm
| Wiktor napisał/a: | No to tak...
Wszystkie butelki na spotkanie Młynowe zostały już - po wszystkich koniecznych, mniej lub bardziej spodziewanych rewizjach składowo-organizacyjnych - zgromadzone ostatecznie w jednym czasie (właśnie teraz!) oraz miejscu (bardzo tajnym).
Patrzę na nie z przerażeniem i zastanawiam się kto taki, do diabła, wszystko to zdoła wypić
Przypominam też wszystkim zainteresowanym, że popijać będziem wg następującej agendy (ach jaki jestem dzisiaj modern):
1 dzień - degustacja jednego Bardzo Ważnego rocznika no, z niewielkimi przyległościami
2 dzień - degustacja whisky z "Destylarni Nie(często) Występujących na Degustacjach BOW, Tudzież od Niezależnych Intrygujących Bottlerów"
3 dzień - ciąg dalszy degustacji opisanej powyżej |
Mnie juz niestety na 100% nie bedzie:(
Ale Wam zycze (i jestem o to spokojny;)) mocnych wrazen!!!
rosomak - Wto Wrz 11, 2012 9:17 am
| Wiktor napisał/a: | | Patrzę na nie z przerażeniem i zastanawiam się kto taki, do diabła, wszystko to zdoła wypić |
Damy rade... "With a little help from my friends"...
oscarez - Wto Wrz 11, 2012 11:14 am
| rosomak napisał/a: | | Damy rade... "With a little help from my friends"... |
najwyzej sie najebiemy
windham hell - Wto Wrz 11, 2012 11:20 am
| oscarez napisał/a: | | najwyzej sie najebiemy Twisted Evil |
jesteś Oscar niesamowity w swojej szczerości
oscarez - Wto Wrz 11, 2012 11:41 am
| windham hell napisał/a: | | jesteś Oscar niesamowity w swojej szczerości |
a ty będziesz Windhamie?
windham hell - Wto Wrz 11, 2012 6:35 pm
wybieram się
Czarek - Czw Wrz 13, 2012 11:16 am
że też okoloicznosci udaremniły mój udział w tym "łojeniu"
Pawcio - Czw Wrz 13, 2012 1:02 pm
OMG , a po łojeniu idziemy z Oskarem na wiochę zrobic kryształowo noc;)
|
|
|