To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli best of coś-tam ;-) - narodowy test bourbonów ;)

4inhand - Wto Lip 24, 2012 9:29 am

Wspaniale! Nie mogę się doczekać :)
Wiktor - Śro Lip 25, 2012 8:08 pm

dozujemy napięcie... ;)
dilvish - Pią Lip 27, 2012 9:20 am

Zaiste piękny widok :mrgreen:

Brakuje na tym zdjęciu tylko kilku dobrych butelek ;)

Pawcio - Sob Lip 28, 2012 10:07 pm

tego van vinkla famili rezerwe(tamten miał wtedy 21YO i był najstarszym amerykańskim gównem na kontynencie) piłem z 7 lat temu u mecenasa ...koszt jak za stara ardbeg smak ja dalmore 12YO , albo gorzej... dramt, całej reszty bym nawet za darmo nie chciał...
oscarez - Sob Lip 28, 2012 10:18 pm

patrze i rzeczywiscie ceny maja z dupy. ale co sie dziwic. W ameryce 21 lat to epoka. Przeciez ten kraj w takim terytorium jak dzis ma niecale 150lat, a deklaracje niepodleglosci podpisali niecale 240lat temu...w dodatku wynalezli fast food, 10litrowe butelki coca coli...21 lat bourbon to już ultra exclusive przy tym wszystkim...
Wojciech - Nie Lip 29, 2012 12:22 pm

Pawciu, przesadzasz :( ten Pappy Van Winkle's Family Reserve 20 Years Old nie był wcale taki zły. Piłem sporo dużo gorszych maltów :mrgreen:
Miałem tego całą butelkę i nie żałuję, że Adam mi ją załatwił w Teksasie.

4inhand - Pon Lip 30, 2012 7:50 am

oscarez napisał/a:
Przeciez ten kraj w takim terytorium jak dzis ma niecale 150lat, a deklaracje niepodleglosci podpisali niecale 240 lat temu...w dodatku wynalezli fast food, 10litrowe butelki coca coli...21 lat bourbon to już ultra exclusive przy tym wszystkim...


Chyba jednak odrobinę zbyt kompleksowa krytyka :P

[ Dodano: Pon Lip 30, 2012 1:56 pm ]
Wracając do tematu nowej i starej beczki... Będę niedługo brał udział w ciekawym projekcie dot. związków zapachowych w whisky. Kiedy przygotowywałem próbki whisky amerykańskiej i SM zobaczyłem, że średnio różnica w kolorze jest dość znaczna i whisky amerykańskie starzone nową beczką są sporo ciemniejsze. Oczywiście w obu grupach znajdują się whisky barwione karmelem oraz o różnych % więc nie można wyciągać z tego żadnych wniosków, z których ktoś będzie strzelał, ale myślę, że ciekawie widać jak nowe i stare beczki oddają kolor.
Z rzeczy, z których IMO można wyciągać wnioski:

AW 1 - bourbon 12 yo
AW 7 - bourbon single barrel - wyższe ABV
SMD 7 - SM no age statement
SMD 9 - SM sherry finish

Oczywiście to bardziej potwierdzenie logicznych faktów niż jakieś odkrycie, ale zawsze miło popatrzeć.
Po kolorze stołu widać, że zdjęcie z boubonami jest ogólnie trochę ciemniejsze, ale na żywo i tak widać znaczącą różnicę.

oscarez - Pon Lip 30, 2012 2:20 pm

poważne badania :twisted:

ja zostane przy piciu dobrej whisky unikając słabych podstawek choćby w czarnym kolorze ;)

4inhand - Pon Lip 30, 2012 2:45 pm

oscarez napisał/a:
poważne badania :twisted:

ja zostane przy piciu dobrej whisky unikając słabych podstawek choćby w czarnym kolorze ;)


Wlanie whisky do probówek to żadne badania. Tak naprawdę chciałbym pokminić trochę związki lotne, które tworza bukiet destylatów za pomocą chromatografii, ale nie ma żadnej gwarancji, że to się uda więc nie ma co się rozwodzić.

Rozumiem Twoje podejście 100%. Ja mam misję trochę bardziej badawczą i na razie jestem gotów wysłać swój język na wszelkie próby.

BTW pryszły właśnie próbki od Wiktora. Są tak ciemne, że gdybym ustawił je przy tym zdjęciu byłyby czarną plamą :P

Rajmund - Pon Lip 30, 2012 3:50 pm

Warto przy okazji pamiętać, że do barwienia whisky szkockiej dopuszczony jest jedynie naturalny karmel E150a, podczas gdy do barwienia bourbona dopuszcza się (i masowo stosuje) syntetyczny karmel amoniakalno-siarczynowy E150d. Różnicę widać na pierwszy rzut oka: http://whiskyscience.blog...ramel-e150.html :)
windham hell - Pon Lip 30, 2012 5:47 pm

:shock:
Rajmund - Pon Lip 30, 2012 6:04 pm

Wbrew pozorom, różnica między E150a, a E150d jest kolosalna również w ujęciu praktycznym. Kiedy niedawno odkryłem gdzieś w domu do połowy opróżnioną (albo do połowy pełną, jak kto woli) butelkę Jacka Danielsa, która musiała w takim stanie poleżeć w zapomnieniu kilka lat, okazało się, że tym wynalazku światłej amerykańskiej myśli gorzelniczej wisi obleśna maź, rodzaj czarnej zawiesiny, coś jakby górnik z 30-letnim stażem charknął do niej po szychcie. Coś takiego nigdy nie zdarzyło się z whisky szkocką, mimo iż niektóre butelki czy sample leżały bądź leżą nieruszane co najmniej tak samo długo, jak owa butelka JD.
4inhand - Pon Lip 30, 2012 8:18 pm

Rajmund napisał/a:
okazało się, że tym wynalazku światłej amerykańskiej myśli gorzelniczej wisi obleśna maź, rodzaj czarnej zawiesiny, coś jakby górnik z 30-letnim stażem charknął do niej po szychcie.


Brzmi źle.

Trzymajtusię - Pon Lip 30, 2012 8:59 pm

Mam nadzieję, że za chromatograf nie będziecie płacić, bo zbadanie tych próbek to koszt 16000zł, do tego trzeba się na tym troszkę znać, by odczytać i wyciągnąć coś dla siebie, jeśli to możliwe. Pewnie przy takiej ilości próbek dadzą upust, bo koszt jednej w moich okolicach to 800zł.
oscarez - Wto Lip 31, 2012 5:42 am

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

coraz bardziej mi sie podoba ten watek :twisted: :twisted: :twisted:

4inhand badania pod mikroskopem elektronowym juz masz pewnie dawno za soba?
ja tu "pojechalem" gosciowi ktory kombinowal jak tu nie tracic whisky bo mu sie krople
marnowaly podczas nalewania, a to przy tym tu rzeczywiscie byl powazny problem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group