czyli lustra precz! - 16.03.2013. Degustacja. Islay po sherry. Warszawa - centrum.
Anonymous - Czw Mar 07, 2013 10:46 am
Niestety będzie. Ponoć jest niezły.
David - Czw Mar 07, 2013 3:34 pm
| Danielito napisał/a: | | Ponoć jest niezły. |
W Kilchoman to niezła jest zupa rybna, a nawet pyszna.
Pawloff - Wto Mar 12, 2013 1:05 am Temat postu: Re: 16.03.2013. Degustacja. Islay po sherry. Warszawa - cent
Wygląda obiecująco
Teraz pewnie łatwiej będzie mi oswoić się z myślą o telepaniu się cały dzień pociągiem
Anonymous - Wto Mar 12, 2013 9:35 am
To ja dodam, że obiecująco wygląda rownież to czego nie widać, czyli wkłady własne
flymind - Wto Mar 12, 2013 11:20 am
@Pawloff Ja proponuje telepanie sie tym pociagiem przy akompaniamencie jakiejs piersioweczki Nie ma to jak obalic cos w naszym PKP
Pawloff - Wto Mar 12, 2013 12:20 pm
To uważałem za oczywistość
Anonymous - Wto Mar 12, 2013 8:32 pm
Szczególnie ciekaw jestem PE - pierwsza wypita w ostatnią sobotę, drugą w najblizszą a w kolejną próbuje trzecią:) Prawo serii...
Daniel zainteresowany dołączeniem?
A przed wakacjami zrobimy może kolejną degustację - w ramach równowagi "tym razem będzie "Speyside bez sherry" Zresztą sherry moim zdaniem zdecydowanie bardziej sprawdza się z torfem - szczególnie beczki pierwsze raz użyte.
Pawloff - Wto Mar 12, 2013 8:50 pm
| McCoy napisał/a: | | sherry moim zdaniem zdecydowanie bardziej sprawdza się z torfem |
literówkę zrobiłeś powinno być sherry najlepiej sprawdza się z tortem
Anonymous - Śro Mar 13, 2013 4:01 pm
Ten się nie myli co nic nie...pije:)
Anonymous - Czw Mar 14, 2013 11:29 am
Panowie, na PW przesyłam szczegóły organizacyjne i do końca dnia dojdą do każdego. niestety nie mogę wysłac do kilku osób na raz. a wysyłanie 16 wiadomości ...
Anonymous - Pią Mar 15, 2013 1:01 pm
A to już jutro...:)
Anonymous - Pią Mar 15, 2013 1:10 pm
Wszystkich podróżujących pociągami uprasza się o zachowanie trzeźwości
Mamy w zestawie już 22 godne butelki plus 23 Ardbeg , a biorąc pod uwagę, że obiecałem jeszcze coś po degustacji, to już będzie 25. Pewnie ktoś coś wyciągnie jeszcze coś z rękawa.
Krótko mówiąc - oszczędzajmy się przed jutrem.
Chętnych na wspólny lunch nie ma, więc spotykamy się 13,45 w Hiltonie
Anonymous - Pią Mar 15, 2013 1:40 pm
JA z Tobą zawsze zjem lunch więc widzimy się przed 13:00...:)
MarcinK - Pią Mar 15, 2013 1:45 pm
Najbardziej dramatycznie zapowiada sie "wspólny" nocleg
Anonymous - Pią Mar 15, 2013 4:25 pm
Jest zima - razem cieplej:)
Ogólnie staraliśmy się jak tylko można zmniejszyć koszty spotkania.
Dlatego też kupowaliśmy nie całe butelki ale tylko ich część (reszta poszła na sprzedaż w postaci "małpek") a także wynajeliśmy apartament by tam przeprowadzić degustację a jednocześnie by wszyscy chętni mogli się tam przespać. Fakt, że w łóżku małżeńskim będzie spało 2 Panów ale idźmy z duchem czasu
|
|
|