To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli best of coś-tam ;-) - krytyka wybiórcza - rozważania różne ;)

PawelWojcik - Wto Sty 31, 2017 3:05 pm

i znowu pod dywan...
Wiktor - Wto Sty 31, 2017 3:13 pm

Nie chodzi o fakt, że są przewidywalne, tylko o szukanie na siłę kontrowersji tam, gdzie ich nie ma.
Zdaje się nie zamierzacie porównywać tych nobliwych trunków do single maltów, co jeszcze miałoby jakiś sens poznawczy - względnie badawczy (a to właśnie m.in. robiliśmy w Poznaniu), tylko zastanawiać się nad "przewagą" jednej słabizny nad inną. Nad "dramatycznymi" różnicami. Na dodatek, pod pretekstem obalania twierdzeń, których nie było: do tego, co ja pisałem n/t poziomu Szustowa oraz popularnych koniaków odsyłam zainteresowanych bezpośrednio... Jeśli komuś naprawdę nie szkoda na to czasu ;)

[ Dodano: Wto Sty 31, 2017 3:19 pm ]
PawelWojcik napisał/a:
Wiktorze: wobec tego rzucam rekawice Tobie. pomoz nam zorganizowac to porownanie/sampling w sposob prawidlowy.

Najpierw odpowiedziałbym sobie na pytanie: o co mi właściwie chodzi z tymi koniakami? ;)

PS. Ostatnio testuję w miarę przekrojowo różne wódki kolorowe, typu żołądkowa gorzka, piernikowa toruńska, boonekamp, pieprz&miód, kora dębu itp. Test polega na ocenie, po setce której najmniej boli głowa. Wyniki są absolutnie miarodajne i to pomimo braku degustacji w ciemno ;)

bartoszek - Wto Sty 31, 2017 3:22 pm

Ja już mam drugą osobę czyli zestaw degustatorów z Krakowa do tortur byłby kompletny :wink:
PawelWojcik - Wto Sty 31, 2017 3:27 pm

ale przeciez Tomek Miller porownuje tego Shustowa do Kawalana i robi szum jak dla "whisky w puszkach dla prawdziwych gentelmenow" - Golden Loch z cola, ktora jak domniemam bedzie niedlugo sprzedawal z 30% rabatem dla zamawiajacych online.

@Wiktor: co innego napisac, ze to IMO takie samo gowno, jak podstawki wielkiej czworki z cognac (bo co kto lubi), co innego niz napisac, ze "jest porownywalny czy ze gorzej nie wypadl". nie, Szustow nie jest porownywalny, jest stanowczo gorszy. w jezyku whisky roznica jest wieksza niz miedzy czerwonym jasiem, a popularnymi podstawkami 16-18yo.
oczywiscie milosnik cognacow moze napisac, je wszystkie te whisky to jedno gowno, wiec o czym gadac.

Wiktor - Wto Sty 31, 2017 3:40 pm

IMO takie samo "gówno", jak podstawki wielkiej czwórki z cognac.
Uprościłem moje stanowisko, wg zaleceń. Zadowolony? ;)

Teraz przesłanie do czytelników BOW, czytanie z Księgi Prawd Wiekuistych:
- jeżeli chcecie podegustować: nie kupujcie koniaków ani brandy, ani wódki, ani tequili... kupujcie whisky słodową! (oczywiście nie każdą)
- jeżeli już musicie katować się starzonym alkoholem pod postacią koniaku albo brandy, możecie równie dobrze kupić sobie flakon henesiaka, jak i szustowa = the same f*****g s**t
- kupujcie tam, gdzie porównywalnie niską jakość dostaniecie taniej, bo po co przepłacać?

Idźcie w pokoju.

[ Dodano: Wto Sty 31, 2017 3:52 pm ]
Przesłanie do wspomnianych miłośników cognaców:
"Tak dalece winniśmy być zgodni z forum BOW, ażeby uznać za czarne to, co naszym oczom wydaje się białe, jeśliby BOW określił to jako czarne".

PawelWojcik - Wto Sty 31, 2017 4:02 pm

brzmi to ladnie, ale znowu kierunek "pod dywan"...
loom - Wto Sty 31, 2017 4:14 pm

Proszę dopisać mnie do listy testowej, podzielę się z Laphromaciem samplem.

Podstawki z winogron są zazwyczaj alkoholowe i słabe. Do degustacji są starsze rocznikowe armaniaki (różne terroir) lub koniaki np. w CS (pite w ciemno często mylone mogłyby być z SM), to samo z kilkoma bourbonami (vide Mortlach, czy któraś HP z Młyna i Przesieki). Uważam jednak, że nie ma bardziej bogatego i różnorodnego alkoholu niż SM.

Co do naszej zabawy. Proponuję dołożyć zamiast armaniaka (w tej kwocie nie znam nic dobrego poza blanche (niestarzone) do łojenia z pasztetem) np. 10letni Ararat. Z Hiszpanii do 150 zł chyba tylko to Casajuana VSOP, Cardenal Mendoza (to czasem lubię), Mascaro Prive lub Carlos I: te wynalazki trzymają się w ryzach nieskomplikowanego alkoholu do "torta i kawy". Można spojrzeć łaskawym okiem na bułgarską Pliskę XO za 70 zł:)
A w ogóle polecam jakby ktoś miał okazję spróbować brandy z Jury lub Korsyki.

Pawloff - Wto Sty 31, 2017 5:01 pm

loom napisał/a:
Proszę dopisać mnie do listy testowej, podzielę się z Laphromaciem samplem.

Wasza sekcja z jakiej miejscowości?

Wiktor - Wto Sty 31, 2017 5:29 pm

Podziwiam konsekwencję, z jaką Pawle sugerujesz, że cała sytuacja ma jakieś drugie (towarzyskie?) dno ;) Co najmniej jakbyś wykrył aktywny "układ" wspierający sprzedaż Szustowa w PL, na dodatek po zawyżonych cenach i malujący go fałszywie jako coś degustacyjnie interesującego, czy choćby komplementarnego wobec whisky słodowej. I usiłujący wykręcić się od litanii "niewygodnych" pytań albo zbagatelizować oczywiste wątpliwości. Te zaś miałoby spotęgować testowanie porównawcze wszelakiej niedrogiej, alkoholowej podłoty. Problem w tym, że jedyne, co przyjdzie w ten sposób udowodnić, to to, że wszelka podłota zaiste podłotą jest. Tymczasem, czytając uważnie wypowiedzi BOW każdy stwierdzi, że nikt z nas niczego innego nigdy nie twierdził. I gdzie tu sens?
Chodzi wyłącznie o właściwe proporcje i zupełnie niepotrzebne dekoncentrowanie uwagi czytelników BOW skupianiem się na jakichś totalnych, czwartorzędnych pierdołach (w kolejności ich doniosłości: po maltach, blendach i wczorajszej pogodzie), prowadzące do ważkich dyskusji o atrakcyjnej Plisce XO za 70zł. Co zresztą już widać po powyższym poście.
Hiszpańskie przytoczone brandy znam i także niekiedy popijam pod orzechy, pytanie tylko: co ich analizowanie i bezsensowne bicie piany ma wspólnego z misją i standardami BOW? Zróbcie sobie test podstawek s/m powyżej poziomu 10-12yo (nie było takiego), skoro to ciągle fajna zabawa i ma się w efekcie przysłużyć ludzkości. Mnie poza tym akurat bardzo bawi napinanie się na testy "w ciemno" gęstości i napięć powierzchniowych koniaków, śliwowicy albo octu. I cóż na to poradzę? ;)

[ Dodano: Wto Sty 31, 2017 5:39 pm ]
loom napisał/a:
Do degustacji są starsze rocznikowe armaniaki (różne terroir) lub koniaki np. w CS (pite w ciemno często mylone mogłyby być z SM), to samo z kilkoma bourbonami (vide Mortlach, czy któraś HP z Młyna i Przesieki).

Jeśli nie mówimy teraz o cenowo odjechanych butelkach za tysiące euro, to byłby właśnie ciekawy temat do offtopica BOW. Jakie konkretnie armaniaki i jakie koniaki w cs? Z jakimi edycjami s/m można by je pomylić? Czy smakowo oferują coś więcej, niż dobra whisky? Jak wypadłyby na whiskowej skali ocen, biorąc pod uwagę identyczne kryteria i stawiając im identyczne wymagania?

Pocieszny_PCS - Wto Sty 31, 2017 5:59 pm

Pawle, poprosimy o zestaw na Warszawę. Na razie ja i Neptune, ale pewnie ktoś się znadzie.
Z Hiszpanii mogę zaproponować Gran Duque D'alba

PawelWojcik - Wto Sty 31, 2017 6:15 pm

bylo by nietaktem dyskutowac tu o wyzszosci brandy nad whisky, czy odwrotnie. to nie ja, a Tomek Miler porownal Szustowa do Kavalana, Ty piszesz, ze Kavalan jest gorszy (zart mam nadzieje). napisalem zwyczajnie: Miler wciska nam kit. tak samo, jak na przyklad Starka (o ktorej tez tu pisalem). nie rozumiem czemu mozna krytykowac Starke, a nie mozna Szustowa? czemu mozna sie tu smiac z sygnetow, a nie wolno z szelek?

[ Dodano: Wto Sty 31, 2017 6:21 pm ]
Pocieszny_PCS napisał/a:
Z Hiszpanii mogę zaproponować Gran Duque D'alba

12-tka? jaka wartosc w kraju (bo powinno byc porownywalnie)?

Wiktor - Wto Sty 31, 2017 6:25 pm

PawelWojcik napisał/a:
nie rozumiem czemu mozna krytykowac tu Starke, a nie mozna Szustowa? czemu mozna sie smiac z sygnetow, a nie wolno z szelek?

No właśnie: wskaż proszę, gdzie napisano, że nie można?
PawelWojcik napisał/a:
bylo by nietaktem dyskutowac tu o wyzszosci brandy nad whisky, czy odwrotnie.

„Jeśli nie można wszystkim zadośćuczynić, należy raczej wybrać tych, po których możemy się spodziewać większego pożytku w Panu.”

PawelWojcik - Wto Sty 31, 2017 6:33 pm

Wiktor napisał/a:
No właśnie: wskaż proszę, gdzie napisano, że nie można?

mam na mysli reakcje (np. Twoja), nie regulamin.

Wiktor - Wto Sty 31, 2017 6:42 pm

Moją reakcję, ale którą? Wklej, jeśli łaska - będzie szybciej.
O ile jednak pamiętam ten doniosły wątek, wyraziłem swoją opinię odnośnie jednej edycji Szustowa degustowanej w Poznaniu, z wyraźnym zaznaczeniem, że chodzi o tę konkretną edycję i o jednorazowy test w trakcie degustacji whisky s/m. Acha, opinia zawierała zapewne także ocenę: rzecz pijalna, dwa punkty.
Czy inkwizycja wybacza swojemu wiernemu słudze? ;)

PawelWojcik - Wto Sty 31, 2017 7:09 pm

Wiktor napisał/a:
Nie znam się na brandy, ale próbowaliśmy jakiegoś Szustowa w ubiegłym roku. Może własnie tego 11-letniego. Nie był w niczym gorszy (ani lepszy) od tej tzw. wielkiej czwórki. Był to zwykły (plain) alkohol z buta cięty, na poziomie przeciętnych podstawek whisky. Dwa punkty. Mocne. W związku z tym osobiście nie planuję zakupu butelki
Na pewno jednak Milera nie można wrzucać do jednego worka ze sprzedajnymi i nurzającymi się w obłudzie manipulantami, liżącymi koncerny, dystrybutorów i "kolegów blogerów" po klejnotach. Robi na swoją markę i stara się to robić transparentnie, bez pozerstwa i udawania znawcy tam, gdzie materiału nie staje Pozycjonuje się na premium, również cenowo, ale stoi za tym faktyczna praca, wysiłek, wiedza. Inwencja. Za to go szanujemy. I za to z nim pijemy

http://www.milerpije.pl/g...-napoj-rtd.html



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group