 |
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku
|
|
Highland Park 21YO czy HP Vintage 1990? |
| Autor |
Wiadomość |
Janek_L
Singlemalt Whisky Acolyte SŁÓD RZĄDZI:)

Ulubiona whisky: hm?
Dołączył: 07 Wrz 2010 Posty: 92 Skąd: Otwock
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 1:11 pm Highland Park 21YO czy HP Vintage 1990?
|
|
|
| Witam, przepraszam za może proste pytanie ale czy te edycje różnią się smakowo??? Czy są to różne wypusty, czy ta sama whisky? Którą lepiej byłoby wybrać? |
_________________ _____________________________
Whisky, głupcze! |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 6:30 pm
|
|
|
| ale lamer;) pewnie wszystkim poza wiekiem ,a wybieraj zawsze te smaczniejszą;) |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 6:53 pm
|
|
|
| Pawcio napisał/a: | | ale lamer;) |
skad ty wziales ta inwektywe? |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 7:33 pm
|
|
|
sie ma 15 i 17 latka w domu to sie wie |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 9:28 pm
|
|
|
| Pawcio napisał/a: | | sie ma 15 i 17 latka w domu to sie wie |
lol |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 9:51 pm Re: Highland Park 21YO czy HP Vintage 1990?
|
|
|
| Janek_L napisał/a: | | Witam, przepraszam za może proste pytanie ale czy te edycje różnią się smakowo??? Czy są to różne wypusty, czy ta sama whisky? Którą lepiej byłoby wybrać? |
To są zupełnie różne whisky. Łączy je najpewniej tylko to, że powstały w tej samej destylarni. Vintage 1990 to whisky, która powstała w roku 1990. Najpewniej zlew z kilku beczek z tego samego rocznika. HP 21yo to z kolei mieszanka zawartości wielu beczek, z których najmłodsza w chwili butelkowania miała co najmniej 21 lat. Jeśli była zestawiana kilka lat temu (a tak pewno było), to jest to whisky zdecydowanie sprzed 1990, a jest duża szansa, że część jej składników jest wyraźnie starsza, być może pochodzi jeszcze z połowy lat osiemdziesiątych, albo jest jeszcze starsza.
Co do różnic między nimi, to wszystko zależy od doboru beczek, z których je zestawiono. Na pewno 21yo jest starsza w sensie rocznikowym. Najpewniej będzie też złożona z większej liczby beczek, co daje szansę na większą złożoność smaku i aromatu. Ale nie gwarancję. Rocznikowe whisky zestawia się zwykle z kilku dobrych lub wybitnych beczek, więc wybór nie będzie łatwy...
Aha, to o Vintage 1990 napisałem przy założeniu, że to wersja oficjalna, destylarniana. Bo jeśli mowa o jakimś niezależnym wypuście, to jest to najpewniej whisky z jednej beczki - ze wszystkimi wadami i zaletami tego rodzaju edycji. |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 10:01 pm
|
|
|
| bravo Wiktor , jednak masz w sobie misje;)) |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Czw Kwi 14, 2011 10:05 pm
|
|
|
| Pawcio napisał/a: | | bravo Wiktor , jednak masz w sobie misje;)) |
A Ty masz problemy ze wzrokiem, Pawciu |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 6:35 am
|
|
|
Rajmundzie, Pawcio antycypował Wręcz wieszczył, być może Właśnie zamierzałem napisać koledze, aby wybrał wersję CS Za whiskynotes.be: "Highland Park 21yo (47,5%, OB 2007). Nose: a bit quiet at first, but it became more expressive after a while. Lots of heather, more than in the 30y. Again quite fruity and sweet, but it has more body and seems to be more complex. More pear and more oak influence, apple pie, floral notes and even some cherry. A bit ‘darker’ or ‘dustier’ as well, with some well-defined notes of bonfire and roasted nuts. Toffee, chocolate and caramel. Some herbs. Lovely nose altogether. Mouth: vivid, spicy attack (ginger, nutmeg). Heather and honey again. Oily. Peat smoke in the distance. Creamy milk chocolate. Very rich. Warmer and less citrussy / gingery than the 30yo. Finish: long continuation of the taste. Starting with a sweet smokiness and getting drier in the end. It’s a cracking dram, certainly worth looking for. Around € 80. Score: 91/100"
Konsekwentnie odradzam natomiast HP przy obniżonej mocy, czy to edycje gtr, jak m.in. 1990, czy to 21yo w banalnych 40%. HP ciężkim ogólnie tematem jest, poziom bottlingów niesamowicie rozstrzelony, opinie o tych samych edycjach całkowicie skrajne, setki wersji i ogromny bałagan. Ech, wziąłbym pałę... |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 9:37 am
|
|
|
| Rajmund napisał/a: | | Pawcio napisał/a: | | bravo Wiktor , jednak masz w sobie misje;)) |
A Ty masz problemy ze wzrokiem, Pawciu |
OMG , przestaje pić;( |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
Janek_L
Singlemalt Whisky Acolyte SŁÓD RZĄDZI:)

Ulubiona whisky: hm?
Dołączył: 07 Wrz 2010 Posty: 92 Skąd: Otwock
|
Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 10:29 am
|
|
|
Rajmund, Wiktor,
Wielkie dzięki za odpowiedź, jednak te dwa wypusty mogą się dość znacznie różnić i faktycznie jeśli chodzi o woltaż, to chodziło o oficjalne bottlingi, czyli 40%.
Wiktor, a którą CS masz na myśli?
Np. ta byłaby OK?
http://www.thewhiskyexchange.com/P-10923.aspx |
_________________ _____________________________
Whisky, głupcze! |
|
|
|
 |
Wojtek
Singlemalt Whisky Combatant spirit in the shell


Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 295 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 1:35 pm
|
|
|
Wiktor to się w ogóle nie zna, bo wszystkie Highland Park są Najlepsze na świecie. Ot, co! |
_________________ Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park. |
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 5:04 pm
|
|
|
I jeżeli nawet nie są, to patrz punkt pierwszy
Wojtek nie może być wiarygodnym doradcą, On jest uzależniony od HP |
_________________ Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 9:43 pm
|
|
|
Najgorsze, że sam również mam dziwną słabość do HP Może dlatego właśnie, że jest taka niejednoznaczna? Ileż jest whisky (pozornie lepszych) łatwiejszych do zdefiniowania, prostszych w odbiorze - whisky jeśli nie do bólu sztampowych, to przewidywalnych, wręcz oczywistych? A może dlatego, iż nie piłem jeszcze naprawdę genialnej, takiej "wyrywającej z butów" wersji HP, mając zarazem przeczucie graniczące z pewnością, że takowa istnieć MUSI Zważywszy na fakt że przeczucie takie wcale nie występuje przy nadmiernie licznej grupie destylarni, a i na wiele jednak całkiem średnich degustacyjnych doświadczeń (za tą mnogość słabych edycji chciałoby się właśnie wygarbować komuś skórę!), HP musi zawierać w sobie szczególny boski pierwiastek A kolejna jej wersja (choć nie 21yo) jest już w drodze
Jeśli miałbym powybrzydzać, wówczas z destylacji nie późniejszej niż 1989. Piłem świetne edycje z rocznika 1981 (te nadal mają u mnie priorytet), niedawno dołączył naprawdę niewiele mu ustępujący 1982, pamiętam również kilka bardzo sensownych dwudziestoparoletnich wersji z 1984 i 1986 albo 1987 (głównie od DT, zdaje się). Legendarny jest rocznik 1977. Podobnie doskonałe bywają 75 i 76. Jeśli chodzi o starsze wersje (późne lata 60-te i pocz. 70-tych) muszę przyznać - to co próbowałem dotychczas jakoś mnie nie zachwyciło. Czy dlatego, że HP nie ma takiego potencjału starzenia jak choćby Bowmore lub Springbank, czy dlatego, że nie było nas stać na naprawdę najlepsze edycje (ceny), czy może super delikatne, eteryczne HP to po prostu nie mój profil - tego nie wiem. Ale z doświadczenia ich polecić nie mogę. Z kolei młodszym HP (po 1990) zbywa zwykle na kompleksowości... Natomiast w jednorodnych - zbliżonych do klasyki HP klimatach - wolę choćby młodą Ardmore, albo Longrow. Multiplikują podobne akcenty a potrafią ni z tąd, ni z owąd wpleść tu i ówdzie coś nietuzinkowego. Co nie znaczy, że miałbym młodsze HP w cs'ie komukolwiek odradzać. Nie znajdziemy w nich jednak, obawiam się, materiału na "whisky wieczoru"
Do serii GMP Cask mam wszakże spory sentyment, który nie wziął się znikąd Stawiam więc że zaproponowana przez Ciebie edycja może się okazać całkiem, ale to całkiem przyjemna w odbiorze. Oczywiście przy założeniu iż pamiętać będziemy, że degustujemy zaledwie 10 letnią whisky i wybaczymy jej związane z tym "nieskomplikowanie" Do dziś ciepło wspominam, także 10 czy 11-letnią wersję Provenance dla Whisky Castle, degustowaną na spotkaniu w Błędowie. Kwintesencja solidnej, młodej, jednobeczkowej HP z beczki po bourbonie. A tutaj jest przecież i kilka beczek, i są one po sherry, i to nie tylko refill - ale też i 1st fill. Może nie "Certain to be a hit", jak napisali chłopaki od Sukhindera, ale gdzieś blisko |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Janek_L
Singlemalt Whisky Acolyte SŁÓD RZĄDZI:)

Ulubiona whisky: hm?
Dołączył: 07 Wrz 2010 Posty: 92 Skąd: Otwock
|
Wysłany: Pon Kwi 18, 2011 9:18 am
|
|
|
He he,
po takiej odpowiedzi wszystko jasne:)
Oczywiście jak to w świecie dobrych singli - "wiem, że nic nie wiem" |
_________________ _____________________________
Whisky, głupcze! |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|