bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
plebiscyt...
Autor Wiadomość
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 7:12 pm   plebiscyt...

...a w nim dwa krótkie pytania do wszystkich którzy nie unikają dyskusji, a niekiedy i kontrowersji ;)

otóż, podajcie swoje typy na:

1/ najbardziej w Waszej ocenie przeszacowaną whisky single malt / przereklamowaną destylarnię whisky single malt (nie pytamy o konkretną edycję, ale o markę)

2/ destylarnię najbardziej niedocenioną, zasługującą na wsparcie, rozpropagowanie itede.

uzasadnienie mile widziane ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
rosomak 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 1603
Skąd: zewsząd
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 7:27 pm   

Jako, ze zawsze unikam kontrowersji i dyskusji to teraz zrobie wyjatek:

1. Ardbeg

2. Glenglassaugh
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cOeFhSzoTuc
 
 
Wojciech 
Singlemalt Whisky Crusader
Wojciech



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 519
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 8:09 pm   

Niekontrowersyjny rosomak, szok :oops: A widziałem kiedyś filmik o rosomakach, chyba na National Geographic, charakterek ma :mrgreen:
1. Macallan;
2. może znajdą się fanatycy Islay, którzy wskażą :lol: Klichoman, ale po ostatnich próbach głosuję na Hazelburn, niby kopciuszek przy Springbank i Longrow, ale dobra jest ...
_________________
Pozdrawiam
Wojciech
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 10:04 pm   

A można podać więcej niż jedną?

Na początek, przereklamowana to zdecydowanie Macallan. Uzasadniać chyba nie trzeba. Osobiście pamiętam bodaj jedną edycję 18yo Gran Reserva (dawno temu), która była wybitna. Reszta jaka jest, każdy widzi.
Osobiście strasznie rozczarowują mnie od paru lat - ale za to regularnie - Caol Ila, Lagavulin, Laphroaig i Bowmore. Kiedyś były dobre. Oj, były...

Niedocenianych jest kilka. Pierwsza, jaka przychodzi mi do głowy to Tomintoul, choć chyba lata świetności ma daleko za sobą. Ale te stare roczniki! No i nawet pamiętam 14-letnią OB (jakieś 10 lat temu), która wprawiała w zachwyt, jak na swój wiek.
Druga to choćby Bunnahabhainn. Niejedna niezależna edycja zrobiła mi dobrze, a nawet bardzo dobrze.
No i Glen Grant, rzecz jasna. Ale też w kontekście staroci, bo współczesne wypusty komentarza nie wymagają.
_________________
Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
mik_us 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 629
Skąd: Stolica Złotych Gór
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 10:34 pm   

Nie no... Panowie... dziś takie posty czytam i dziś po raz pierwszy w pubie Macallana zamówiłem...

Co prawda po powrocie do domu Aligatorem posmak tej whisky zabiłem to trzeba przyznać destylarnia Macallan fajne imprezy sponsoruje.
_________________
Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl
 
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 1:55 pm   

Ja, podobnie jak poprzednicy uważam Macallana za najbardziej przereklamowaną ale jednocześnie trzeba zgodzić się z Rosomakiem, że ceny Ardbeg z ostatnich wypustów, mimo mojej wielkiej sympatii do tej destylarnii, szczególnie stosunek jakości do ceny zaczynaja niebezpiecznie wchodzić na wyższy poziom abstrakcji.

Co do najbardziej niedocenianych, to muszę sie jeszcze zastanowić :wink:
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 6:29 pm   

1. Edradour, Macallan, Balvanie

2. Teaninich, Blair Athol, Caperdonich
_________________
Pozdrawiam
 
 
maro 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 244
Skąd: Opole
Wysłany: Śro Cze 15, 2011 2:37 pm   

1 Ardbeg
2 Tu to nie wiem co napisać, zdarzają się wybitne produkty jakiś konkretnych destylarni ale wybrać tą której przytrafia się najczęściej jest bardzo trudno.
_________________
Piję więcej!
Pozdrawiam Marek
 
 
mik_us 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 629
Skąd: Stolica Złotych Gór
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 3:33 pm   

Tak jak wcześniej wspomniałem spróbowałem Macallana ostatnio i też go wpisuję na listę w punkcie pierwszym. Choć fajne imprezy sponsoruje.
Przed nie dawną degustacją nie znałem Tomintoul, a szkoda powinna być bardziej znana.
_________________
Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 5:47 pm   

Macallan... to dziś whisky omalże anegdotyczna ;) Ma w tym zestawieniu miejsce honorowe ;)
A ode mnie jeszcze:
- w kategorii pierwszej: "całe to cholerne, nowoczesne, zapieprzone solonymi orzeszkami, prymitywnie fenolowe Islay z Ardbegiem, B'laddie i Lafrojem na czele" :twisted:
- na przeciwległym biegunie: Cly za stosunkowo młody, w znacznej mierze bardzo przyzwoity bottling, tuż za nią Glencadam - za solidność oraz równy, więcej niż zadowalający poziom, i wreszcie Hazelburn w kategorii "Best emerging distillery of the year" :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
maro 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 244
Skąd: Opole
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 12:56 pm   

Wiktor napisał/a:
na przeciwległym biegunie: Cly za stosunkowo młody, w znacznej mierze bardzo przyzwoity bottling, tuż za nią Glencadam

No nie wiem czy Glencadam jest niedoceniana, ja doceniam i znam osoby doceniające produkty z tej destylarni.
_________________
Piję więcej!
Pozdrawiam Marek
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 22, 2011 3:37 pm   

maro napisał/a:
ja doceniam i znam osoby doceniające produkty z tej destylarni.
chyba żartujesz :lol:
_________________
Pozdrawiam
 
 
Tad 
Singlemalt Whisky Acolyte



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 85
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Śro Cze 22, 2011 7:57 pm   

Szczerze mówiąc, pomimo, że nie jestem szczególnym fanem Ardbega i nie powala mnie ich produkcja - to jestem przeciwny nazywania ich przeszacowaną destylarnią. Przynajmniej nie wypuszczają takiej tragedii jak Bruichladdich.

Wśród przeszacowanych - oczywiście Macallan jest pierwszym skojarzeniem większości. Można tam dodać Bruichladdich (ostatni z Radziejowic był wyjątkiem potwierdzającym regułę), no i przede wszystkim Highland Park.

Jeśli chodzi o niedoszacowane, to wymieniam Caperdönitz i Talisker.

Oczywiście muszę też napomknąć o Japończykach - ich niedoszacowanie objawia sie w permanentnym ignorowaniu przez nas w degustowaniu, samplowaniu czy też jakiemukolwiek innemu doświadczaniu whisky.
_________________
S.C.P.B.
 
 
Mateo 
Singlemalt Whisky Acolyte



Ulubiona whisky: ZwolennikPoligamii:)
Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 76
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 22, 2011 9:30 pm   

A co powiecie o Francuzkich whisky z Bretagne = ścierwo , po prostu żal próbować piłem 3 różne edycje w zeszłym tygodniu - troszkę lepsze niż Żubrówka ( a może i nie ? ) ...

najbardziej nie doceniana to dla mnie Glen Grant - chociaż mogło by być troszkę więcej na rynku polskim i troszkę dostępniej $$.
_________________
Pozdrawiam
Mateusz.
 
 
Wojtek 
Singlemalt Whisky Combatant
spirit in the shell



Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 295
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro Cze 22, 2011 10:26 pm   

Tad napisał/a:

[...]Wśród przeszacowanych - [...]przede wszystkim Highland Park.


Od dzisiaj może mi się Pan nie kłaniać! ;)
_________________
Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów