 |
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku
|
|
Glendronach Session |
| Autor |
Wiadomość |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Sty 05, 2012 9:00 pm Glendronach Session
|
|
|
Relacja, nieomal, live
Blind tasting.
1. GLENDRONACH 1991 ob 50.4%
K: im dłużej się pije, tym mniej ciekawy – 5
R: taki sobie, słodki, smak też jest „ten” ale obniżę ocenę dla równowagi – 4
E: smak nie jest tak „ten”, jak zapach (który jest super) – 5
W: deserowy start, acz gorzki i popiołowy smak potem, wiele gorszy niż aromat – 5
OCENA: 4.75
2. Glendronach 1996 w&w 53.8%
K: whisky która finiszu mieć nie powinna, a ma... - 4
R: korzenny, obrzydliwy gnijący śmietnik, dobrze polukrowany, interesujący, odrażający - 5
E: to jest whisky „gore”! - 3
W: charakterna, wędzona, papierosowa, siarkowa i klasowa niczym zdeprawowana kurtyzana – 7
OCENA: 4.75
3. Glendronach 1972 ob 49.9%
K: nie potrafię jej opisać, na pewno nie kał - 6
R: wiśniowa, iglasta, lecz delikatna, bardzo lekko dymowa - 6
E: herbaciana - 6
W: zapach najlepszy, polewa malinowa, smak nieco gorszy niż poprzednia, mocno popiołowy, tarninowy – 7
OCENA: 6.25
4. Glendronach 1994 smos 61.8%
K: o, fajniejszy! jest ciekawa, słodkie to, nie noo... nie "cztery" - 6
R: sernikowaty ale... kartony są pod spodem, mi to jednak nie smakuje - 4
E: łąkowa, lecz nijaka - 4
W: słodka i bardzo dymowa, pikantna, melasowa, intensywna , potężna! – 5
OCENA: 4.75
5. Glendronach 1995 ob 56.2%
K: najprzyjemniejsza jak do tej pory - 6
R: dżemowy karton, mentol, ciastowa, piję bez odrazy (!) - 6
E: kwiat kopru, nie jest to Glendronach o jakiej marzę - 5
W: zaiste mentol, dębowe liście, świeża sherry, najlepiej zbalansowana w smaku, potem jednak wytrawna, wszystkie typowe cechy i na szczęście nie gorzka – 7
OCENA: 6
6. Glendronach 2003 w&w 56.8%
K: mleczna krówka, co wcale nie jest złe, hm… w smaku cappuccino, trochę monotonna - 6
R: gorące mleko i gorąca czekolada w zapachu, rum, bakalie, ciężka klasyka sherry – 7.5
E: znowu koper, potem krówka, coś się zj…o w tych Glendronachach! - 5
W: bita śmietana w aromacie, w smaku anyż, toffi, dobra słodycz, prosta i stosunkowo najmniej ekstremalna – 6
OCENA: 6,125
7. Glendronach 1996 ob 59.7%
K: hmm…. tu jest ciekawy smak też… przyjemna lecz niczym się nie wyróżnia - 6
R: to jest klasyczna sherry! tytoń, banalna sherry jakich wiele – 4.5
E: o, tu jest Glendronach!… podobna do nr 3. - 7
W: świetna w zapachu, truskawki! siarka, dym, wanilia, w smaku skóra, warzywa, pieprz, dymek, ciężka, wytrawna sherry, słodki syrop klonowy, na pewno dużej rangi konkret - 7
OCENA: 6,125 |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 11:50 am
|
|
|
Szok, coś się chyba z Wiktorem stało - przewaga 7, najniższa ocena 5 , a gdzie mocne 3 |
_________________ Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 1:39 pm
|
|
|
Z Wiktorem jak z Wiktorem, ale co się stało z Glendronach?...
Zaczęliśmy zmagania od Glenfiddich Snow Phoenix, żeby wyoptymować oceny. I tam, Wojciechu, było mocne 4 |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Tad
Singlemalt Whisky Acolyte


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 85 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 1:46 pm
|
|
|
No i wyszedł Wam fajny kryptonim - doczekaliśmy się wreszcie polskiego gruppenfuehrera
Teraz będziemy mówili, że ta czy tamta whisky polecana jest przez KREW. |
_________________ S.C.P.B. |
|
|
|
 |
Czarek
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 1675 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Sty 07, 2012 1:20 am
|
|
|
czekać tylko na KREWką whisky
| Wojciech napisał/a: | | Szok, coś się chyba z Wiktorem stało |
te typy z wiekiem tak mają |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
mik_us
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 629 Skąd: Stolica Złotych Gór
|
Wysłany: Sob Sty 07, 2012 9:34 am
|
|
|
| Tad napisał/a: | doczekaliśmy się wreszcie polskiego gruppenfuehrera |
First blood |
_________________ Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|