 |
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku
|
|
Meldunek z podróży... |
| Autor |
Wiadomość |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Wto Maj 01, 2007 10:26 pm Meldunek z podróży...
|
|
|
Witam,
Wróciłem właśnie z tzw. Wielkiego Świata. Na lotnisku Stansted pod Londynem, w sklepie World of Whisky jakoś nie zauważyłem specjalnych rewelacji, ale są fajne promocje. Przy zakupie dwóch butelek zrzucają z ceny 10 funtów. Promocja ta obejmuje dwa różne zestawy - jeden wyraźnie Morrison Bowmore (z więc Auchentoshany, Bowmory, ale też Balvenie i Glenfiddich i coś tam jeszcze), drugi - Diageo (w tym m.in. 18-letnia Talisker). Nie miałem wiele czasu na szperanie po półkach, bo trzeba było zająć się degustacją próbek (swoją drogą, dobrze wtedy udawać głupią blondynkę), więc wybrałem Bowmore 15yo Mariner i Blavenie 12yo DoubleWood. Jedna kosztowała 29,99 GBP, druga - 27,99 GBP. Od sumy odjęto 10 GBP, więc w sumie zapłaciłem 47,49 GBP. A obydwie butelki litrowe.
Aha, i kupiłem dwie miniaturki walijskiej Penderyn Single Malt Whisky. Jedną przedegustuję, bo jeszcze nigdy nie było mi dane. Drugiej może brakuje w kolekcji Wojciecha...? Tak czy owak, jak zdegustuję tę jedną, to obiecuję zdać relację. Jeśli przeżyję
Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Śro Maj 02, 2007 3:24 pm
|
|
|
Faktycznie brakuje . Chętnie uzupełnię kolekcję, chociaż wolałbym Springbanka
A walijską whisky (-ey ) na pewno przeżyjesz. Po Dillonie nic nie jest straszne
Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 11:13 am
|
|
|
O Springbanku możemy jeszcze pogadać Wszystko zależy od oferty w zamian A co do Penderyn Single Malt Welsh Whisky, to jedna miniaturka stoi i czeka na Ciebie. Przywiozę do Szczecina.
Pozdrawiam,
Rajmund |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 12:11 pm
|
|
|
Witam,
Ja też wczoraj wróciłem z małej wyprawy (Kolonia i okolice) i przywiozłem sobie Ardbeg Almost There. Butelka została nabyta w bardzo miłym sklepiku rzut beretem od Katedry. Wczoraj wieczorem nie wytrzymałem i ją odkorkowałem. Wrażenia bradzo pozytywne.
A takie wrażenia sobie zanotowałem i przekazałem Wojciechowi żeby go trochę podrażnić - zapach bardzo fajny, typowy Ardbeg, choć trochę bradziej agresywny i alkoholowy (może dlatego że to cask - 54,1 vol.). Tak jakby przypieczona dziesiątka, mnóstwo dymu, toru i śmietany. Jakby węgiel drzewny. Po dodaniu wody dym jakby sie ulatniał i na pierwszy plan wychodzi świerza soczysta dębowa dech aby po chwili zmienić się w przypaloną dębową dechę, która została wrzucona do wody.
Smak potężny, agresywny i dzii. Knock-out w pierwszym starciu. Z początku pieprzowy i rozgrzewający, a po chwili lekko gorzki. Do tego dużo śmietankowości i wszystko co znamy z dziesiatki tylko jakby trochę mocniej. W ustach sprawia wrażenie oleistego i trochę lepkiego no i oczywiście niekończący się finish. Islay, Islay i jeszcze raz Islay!
Choć Almost There po Very Young i Still Young miał pokazywać jak zmienia się whisky zanim stanie się Ardbeg 10 - przynajmniej teoretycznie - to moim zdaniem dotarli raczej "almost there" od Bestii (Airigh Nam Beist) trzeba ją tylko potrzymać jeszcze trochę w zamknięciu
Generalnie polecam!
Pozdrawiam |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 1:15 pm
|
|
|
Czyli poznałeś już ten legendarny Islay taste, Dawidzie Zazdroszczę Ci
Pozdrawiam,
Rajmund |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 2:57 pm
|
|
|
to nie przyssałeś sie jeszcze do swojego Marinera? To może lepiej nie próbuj bo jeszcze Ci nie posmakuje i się zniechęcisz do tego taste
a swoja droga chętnie był łyknął trochę Balvenie 12 yo Double Wood - może jakiś handelek? |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Czw Maj 03, 2007 9:34 pm
|
|
|
Nie, nie przyssałem się jeszcze. Wiesz, niektórzy z nas potrafią powstrzymać się od otwarcia butelki natychmiast po jej zakupieniu
A Mariner też ma szansę na chocby śladową ilość Islay taste? Bo w nazwie nie ma ani śladu Islay
Pozdrawiam,
Rajmund |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 9:12 am
|
|
|
| Rajmund napisał/a: | | Nie, nie przyssałem się jeszcze. Wiesz, niektórzy z nas potrafią powstrzymać się od otwarcia butelki natychmiast po jej zakupieniu |
wiem Wojciech potrafi
| Rajmund napisał/a: | | A Mariner też ma szansę na chocby śladową ilość Islay taste? Bo w nazwie nie ma ani śladu Islay |
no nie wiem ale popróbować zawsze warto
Pozdrawiam |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|