bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Istniejemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowe, lepsze whiskybase
Autor Wiadomość
Danielito
[Usunięty]

Wysłany: Sob Gru 14, 2013 10:06 pm   

Fajna dyskysja. Przeczytałem z ciekawością. Chyba brakuje mi większej ilości takich dyskusji o różnych ikonach. Może nastęnym razem podyskutujemy o Maniacach i ich brakach?

Na idiotyzmy się nic nie poradzi (Skala, średnie i etc). Nie wszystko można też ogarnąć (komentarze, linki, etc). A wymagać trzeba. (!) Bo ktoś to firmuje.

Ja staram sie skupić na tym co dobre. Co działa. Co jakkolwiek pomaga.
Taką mam romantyczną (lub praktyczną) filozofię. Doceniać za to co dobre.

Na naszym serrwisie z Grzegorzem będziemy oddzielali to co społecznościowe od tego co nasze. ;) i za to drugie brali odpowiedzialność. Takiego rozgraniczenia na WB nie ma. Niestety. Próby są niewielki.

Komercyjni. I tak i nie. Tak, bo jest sklep, reklamy, tylko oni się reklamują, i przede wszystkim mają dostęp do wiedzy (np. wishlisty - to potęga). Z drugiej strony ja się nie natknąłem (jeszcze) na ich nachalną reklamę. (Więcej sprzedawców włazi tu na forum). I doceniam to.

Gdybym ja był ... Bechasem, którego nie poznałem to ... przyszłyby mi głupoty do głowy w stylu:
1. indywidualne oferty powiązane z wishlistą. Może i nachalna sprzedaż.
Gdyby mi ktoś zaproponował Tobermory black label lub cokolwiek innego co mam na mojej liście życzeń to od razu bym się zastanawiał. I może kupił. Bo ja chcę to kupić. Oczywiście w zależności od ceny.

2. Linki do sklepów. Tak tylko sklepy musiałyby się opłacać. A choćby na zasadach skąpca czy ceneo. Po sprzedaży lub za wejście. .... ;)

3. Planowane miejsca związane z whisky (bary, etc, też by się musiały opłacać).

4 ... no nie będę zdradzał wszystkich swoich pomysłów na tzw. monetaryzację produktu w sieci. A możliwości kastomizacji mają olbrzymie. (!)

Zmierzam do tego, że moim zdaniem:

- serwis idealny nie jest. I pewnie nie tylko tutaj na forum ludzie są pełni nowych pomysłów i widzą niedociągnięcia.

- daje pewną wartość dla użytkowników i każdy może go użytkować jak chce.

-rozważyłbym założenie grupy BoW w ramach planowanych grup na WB. (bo jak nie powstanie formalna, to powstanie nieformalna. Życie nie zna próżni).

Dla mnie w tej chwili jest inne trudne pytanie. Na które naprawdę nie znam odpowiedzi, I nie brzmi ono "Czy nowe whiskybase będzie jeszcze fajniejsze i warto na nim być?"
a "Jak najlepiej (z korzyścią dla siebie - korzyść już każdy definuje sobie sam) wykorzystać możliwości jakie daje WB?"

Serdeczności Panowie.

p.s.
BTW nie chcę się reklamować ale wrzuciliśmy kilka nowych wpisów. Czy ciekawe? :?:
 
 
Tomek1 
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Springbank
Dołączył: 25 Mar 2013
Posty: 699
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob Gru 14, 2013 10:49 pm   

Jeszcze jedno przyszło mi na myśl, co mogłoby pomóc poruszać się po WB. Wiadomo, że kilka osób z forum ocenia butelki w ich bazie. I wiadomo również że 90 pkt. po przekształceniu do skali 10 stopniowej, to co innego dla przykładowo powiedzmy Czarka, Yurka czy Jacka. Daniel już próbował to rozgryźć w wątku z ocenami.
Może dałoby radę ustalić jedną skalę porównawczą, która byłaby obowiązująca dla wszystkich forumowiczów. Zdaję sobie sprawę, że dla kolegów którzy mają po 800 ocen, to zmiany ich byłyby zbyt czasochłonne i bez wartości, ale tak ustalona skala mogłaby dotyczyć nowych ocen.
 
 
Danielito
[Usunięty]

Wysłany: Sob Gru 14, 2013 11:53 pm   

Tomek1 napisał/a:
Może dałoby radę ustalić jedną skalę porównawczą, która byłaby obowiązująca dla wszystkich forumowiczów.


:D
Trzymam Kciuki
 
 
Tomek1 
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Springbank
Dołączył: 25 Mar 2013
Posty: 699
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Gru 15, 2013 12:00 am   

Danielito napisał/a:
Tomek1 napisał/a:
Może dałoby radę ustalić jedną skalę porównawczą, która byłaby obowiązująca dla wszystkich forumowiczów.


:D
Trzymam Kciuki


Powiało optymizmem ;)
 
 
Islayman 
Singlemalt Whisky Follower
I love it!


Ulubiona whisky: Glen Ord
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 202
Skąd: Debrzno
Wysłany: Nie Gru 15, 2013 12:20 am   

Wiktor napisał/a:
Znasz Bachesa? Wow... To sporo wyjaśnia


Nic to nie wyjaśnia bo poznałem go na Maltstocku :)
Gadaliśmy po prostu na różne tematy.
Bardzo fajny gość i tyle. O samych Littlemillach mógłby książkę napisać.
Aby rozwiać Twoje wątpliwości nie wiążą mnie z nim żadne korelacje biznesowe :)
 
 
Wiktor 
Singlemalt Whisky Martyr
koordynator BOW



Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4313
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Gru 15, 2013 9:21 am   

Oj tam zaraz biznesowe. Czysta i oczywista sympatia. :wink:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Alkohol to biznes relacji"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
McCoy
[Usunięty]

Wysłany: Nie Gru 15, 2013 3:18 pm   

Tomek1 napisał/a:
Danielito napisał/a:
Tomek1 napisał/a:
Może dałoby radę ustalić jedną skalę porównawczą, która byłaby obowiązująca dla wszystkich forumowiczów.


:D
Trzymam Kciuki


Powiało optymizmem ;)


co nie zmienia faktu ze cokolwiek bysmy nie zrobili my czy wb to zawsze trzeba będzie troche czasu poswiecic by znalesc cos naprawdę dobrego i w przyzwoitej cenie. Oby sie udawalo :)
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1650
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Gru 15, 2013 4:22 pm   

propozycja relacji skal ta sama która umiesciłem przy duskusji o skalach. Przepraszam za powtarzanie, ale to się wytnie :wink:
_________________
Pozdrawiam
 
 
Wiktor 
Singlemalt Whisky Martyr
koordynator BOW



Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4313
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Lip 10, 2014 9:14 pm   

Jeszcze jedna sprawa wydaje się być warta poruszenia wobec skazanej z góry na porażkę próby konwersji skal, z których co najmniej jedna jest kompletnie bez sensu ;)

Wyczytałem gdzieś właśnie stwierdzenie, jakoby "90 pkt" na WB oznaczało coś w rodzaju "dobrej opinii" na temat danej whisky. Podobny wniosek zdaje się płynąć również z powyższej obrazoburczej ;) tabelki, która w mojej ocenie - popartej mnogimi analizami doświadczeń degustacyjnych z kilku ostatnich miesięcy - wymaga niezwłocznej i raczej radykalnej korekty (Doktore...).

Otóż, symboliczne "90 pkt" na WB w żadnym razie nie odpowiada ocenie "siedem" stosowanej na BOW.pl, jak też w trakcie spotkań (w których BOW w różnym zakresie uczestniczy). Przykładowo, kilkanaście ostatnio testowanych whisky z Highlands, jedna w drugą ocenianych na WB w okolicach 90 pkt właśnie, na spotkaniach otrzymało szerokie i faktyczne oceny na średnim poziomie 5 punktów.
Podobnie niesławny Lafroj Cairdeas AD 2014 okazał się być whisky na mocne 5 właśnie, jednak zdecydowanie nie okazał się whisky na "7". Podobnie liczne Springbanki, Cadeny, młode sherrówy, tak modne dziś "fenolowce" itd. itp.

Sądzę że konkluzja powinna być więc następująca.
Po pierwsze. Poziom 90 punktów na WB nie oznacza whisky "dobrej" (a już na pewno "lepszej niż dobrej"), lecz co najwyżej whisky "poprawną w stronę solidnej". Owszem, będzie to whisky wyróżniająca się in plus ze współczesnej singlemaltowej szarzyzny, jednak nie warta faktycznej rekomendacji (jak i niestety, coraz częściej, zakupu).
Po drugie, poszukując whisky niezbicie "dobrej" należałoby przyjąć dolną granicę co najmniej 92 pkt na WB (jako odpowiednika 6-7).
Po trzecie, należy się spodziewać, że wzraz ze wzrostem liczby mało doświadczonych oceniających, pułap ten będzie niestety nadal się zwiększał (tj. coraz więcej stosunkowo słabych whisky będzie zyskiwało tam oceny 90+). Co skłania do ustawicznej ostrożności...
Po ostatnie wreszcie. Warto benchmarkować się przede wszystkim do konkretnych osób, a nie do średnich ocen (choćby nie wiadomo jak "szerokie" pozornie się wydawały, masowość oceny wcale nie musi jej uwiarygadniać - zgodnie z powyższą tendencją, może być całkiem na odwrót).
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Alkohol to biznes relacji"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów