bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Blackadder Smoking Islay 10 letni?
Autor Wiadomość
ihs
Blendedwhisky Flagellant


Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 3
Wysłany: Pią Gru 21, 2007 3:40 pm   Blackadder Smoking Islay 10 letni?

Ktoś ma jakieś opinie? Wytypowałem go jako swojego pierwszego single malta, polecacie zakup czy radzilibyście coś innego?
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Gru 21, 2007 4:29 pm   

Jeśli chcesz zacząć od Islay to ja bym zaproponował podobne cenowo edycje Lagavulina 14 yo bourbon cask z JWWW lub standardowe wersje 10 yo Laphroaiga lub Ardbega.
Na wynalzki przyjdzie jeszcze pora :wink:
_________________
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Czarek Pią Gru 21, 2007 5:44 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wojciech 
Singlemalt Whisky Crusader
Wojciech



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 519
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Pią Gru 21, 2007 5:13 pm   

Najlepszy Laphroaig 10 Years Old. Po tym już nic nie będzie takie same :D
 
 
krystian 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 193
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Gru 21, 2007 5:36 pm   

A ja bym sie skusil :)

pozdrawiam > krystian
 
 
sting 
Blendedwhisky Flagellant


Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Sty 09, 2008 11:51 pm   

ja swoją przygodę z whisky rozpoczełem także od Laphroaig 10 Years Old; ale znajomi nie chcą tego pić; glenmorangie porto o to pytają moji znajomi?

glenmorangie jakie opinie
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 12:10 am   

Niestety, nader często okazuje się, że intensywność maltów z Islay jest nie do zaakceptowania dla początkujących.
Glenmorangie Portwood Finish wspominam jako jedno z największych rozczarowań i to nie tylko pojedynczego sezonu. Za mało whisky w whisky, jak to ktoś kiedyś określił ;)
Zresztą, w ogóle nie pojmuję tej popularności Glenmorangie...
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 12:44 am   

Jakiś rok temu jak zaczynałem ,oglądałem ,czytałem forum dyskusyjne i zauważyłem że młodzi są straszeni maltami z Islay że diabelstwo mocne smakowo i lepiej zaczynać od kwiatków i miodu ,przyzwyczajać podniebienie i ogólnie ostrożnie małymi kroczkami .A więc ja uważam że to nieprawda na początek dla młodych najlepsza bedzie terapia wstrząsowa np Laphoaig 10 yo w wersji hard dla twardzieli cs bez rozcieńczania i jak nowy amator załapie smaka to ok . Takiej wersji się będę trzymał i załuję bardzo że ja tak nie zaczynałem .
pozdrawiam
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 8:55 am   

Też uważam że nie ma co straszyć maltami z Islay, rzecz jednak w tym by człowiek wchodzący w klimaty maltów nie nadział się na początek na kosę, która zetnie chęć do wyspiarskich klimatów. Wielokrotnie przy okazji sugestii zakupowych dla nowych whiskopijów obok klasycznych pozycji z Spyside pojawiały się obowiązkowe produkty z Islay - ale nie pierwsza lepsza butla lecz zwykle bardzo wąska lista podstawowych acz zachwycających nawet starych wyjadaczy edycji (Lagavulinek 16, Laphroaig 10 lub 15). Na swój użytek określę je jako kwintesencja Islay.
Taki kontakt z Ialayami nikomu nie zaszkoddzi, a jeśli - no cóż nie wszyscy muszą pić whisky, to jest opcja dobrowolna (przynajmniej początkowo :wink: ).
_________________
Pozdrawiam
 
 
parominius 
Singlemalt Whisky Combatant



Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 413
Skąd: czarnków
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 9:53 am   

Dla jednych łąka kwiatowa i sad owocowy to ochydztwo,dla innych owe klimaty to kwintesencja dobrej whisky i z pogardą patrzą na medyczno-torfowo-morskie akcenty.Lecz ambaras w tym jest taki ,że własne upodobania tworzy sie empirycznie przez bardzo różny okres czasu.........więc nie straszymy ale zachęcamy-Osyp sie kwiatami,owocami,oblej sie miodem,prażonym słodem...po chwili wytarzaj sie w błocie,oblej jodyną,przegryż torfem,załóz lekarski mocno znoszony fartuch,wejdż do apteki i wdychaj zapachy,pobrykaj w oborze,kurniku.......potem znowu idż do sadu,do ogrodu.....w końcu bedziesz wiedział gdzie ci najprzyjemniej :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
"Maturacja" whisky,czyli po naszemu "dojrzewanie"o ironio wnosi do niej młodzieńcze błyski,energę,zadziornosć, lub też dziewczęcą łagodność,ułożenie,dobre wychowanie,kwiecistość,flirtowanie z Lolitą...
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 9:59 am   

Nie chodzi o straszenie ale o zachętę. Wydaje mi się, że jeśli ktoś gustuje w trunkach takich jak whisky, a wcześniej nie próbował maltów, to nawet reprezentant Islay nie odstręczy go od dalszego próbowania. Ale jeśli Laphoaig 10 ma być tym "pierwszym razem" i jednocześnie reprezentatywnym przedstawicielem gatunku, to jest to dość szokująca terapia. :shock: Pamiętam swoją reakcję - język stanął mi kołkiem a kolegę, który użyczył próbki zacząłem podejrzewać o zamach :mrgreen: A łycha była nie byle jaka - Bowmore Voyage. W przypadku całkowitych nowicjuszy takiego Laphroaiga czy Ardbega można zestawić z jakimś mocnym sherry i w ten sposób pokazać jak bardzo malty różnia się między sobą. I jak ktoś jest podatny to już będzie nasz :wink:

Pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 10:03 am   

Parominus - brykacz jeden :wink:
Co się zaś tyczy nowicjuszy - bylo nie było to nie dzieci i raczej nie dziewczynki, by na powitanie cukiereczki i kwiateczki :mrgreen:
Jak ktość poszukuje ciekawych alkoholi to nalezy przypuszczać że wie z czym ma do czynienia (i że nie są to środki zapachowe do włosów :wink: )
Generalnie - nie straszmy Islajami, raczej wskazujmy które są odpowiedniejsze na początek
Z listy kwiatkowych propopozycji startowych Rajmunda mi podoba się Glengoyne ale powyżej 10 lat (np 12 CS). -bez torfu a świetna :wink:
_________________
Pozdrawiam
 
 
parominius 
Singlemalt Whisky Combatant



Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 413
Skąd: czarnków
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 9:05 pm   

Coś jest nie tak...skoro wszyscy tak uwielbiamy Islayowskie smaki to dlaczego tak niechętnie polecamy je początkującym opojom?...hm,zastanawia mnie ten fakt....skoro tak "unosi" nas ten "taste from Islay" to dlaczego stajemy lekkiego dęba gdy mamy polecić "świeżemu" np "lafrojga","ardbega","kolajle".....bo ich smak jest za "trudny" dla początkującego smakoszka?...
_________________
"Maturacja" whisky,czyli po naszemu "dojrzewanie"o ironio wnosi do niej młodzieńcze błyski,energę,zadziornosć, lub też dziewczęcą łagodność,ułożenie,dobre wychowanie,kwiecistość,flirtowanie z Lolitą...
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 10:17 pm   

model wzorcowy: najpierw lekkie acz intensywne Spey (Glenfarclas 21yo, Glenfiddich 15yo) już zwalające z nóg, potem miażdzący Talisker 18yo - a na koniec wbijające w glebę Islay w klimatach lagavulinowych... po takim zestawie nie będzie ucieczki :lol:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 11:02 pm   

parominius napisał/a:
Coś jest nie tak...skoro wszyscy tak uwielbiamy Islayowskie smaki to dlaczego tak niechętnie polecamy je początkującym opojom?..

Dokładnie o to mi chodziło .
Dlaczego...?

Wiktor napisał/a:
model wzorcowy: najpierw lekkie acz intensywne Spey (Glenfarclas 21yo, Glenfiddich 15yo) już zwalające z nóg, potem miażdzący Talisker 18yo - a na koniec wbijające w glebę Islay w klimatach lagavulinowych

Trzy celne strzały i już jesteśmy przy Islay . A tutaj pozostaniemy na dłużej .



pozdrawiam
 
 
 
parominius 
Singlemalt Whisky Combatant



Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 413
Skąd: czarnków
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 11:39 pm   

windham hell napisał/a:
i już jesteśmy przy Islay . A tutaj pozostaniemy na dłużej .

......w końcu każdy whiskopij gdzieś w sobie nosi znamiona tych wysepek.... albo gna do nich naprędce w każdej sprzyjającej chwili,albo po krótkiej wizycie ucieka jak najdalej... :wink:
_________________
"Maturacja" whisky,czyli po naszemu "dojrzewanie"o ironio wnosi do niej młodzieńcze błyski,energę,zadziornosć, lub też dziewczęcą łagodność,ułożenie,dobre wychowanie,kwiecistość,flirtowanie z Lolitą...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów