|
whisky a rodzina, troche nie na temat ;) |
| Autor |
Wiadomość |
ANDREW
Singlemalt Whisky Apprentice


Dołączył: 29 Lis 2005 Posty: 10
|
Wysłany: Śro Gru 07, 2005 12:45 pm whisky a rodzina, troche nie na temat ;)
|
|
|
tak sie składa, że 30.11 mam imieniny i urodziny, dalej jest 06.12 no i św Bożego Narodzenia- czyli miesiac prezentow !!!
Rodzinka znajac moja slabosc do whisky nie znajac sie jedna na jej odmianach zwyczajowo obdarowuje mnie whisky.
Na dzień dzisiejszy mam wiec: 2 buteleczki czerwonego Johny Walkera, 1 buteleczke zielonego Johny Walkera, 1 buteleczke Ballantines i 1 buteleczke Tullamore Dew.
Najbardziej ciesze sie z zielonego Jasia nie mialem okazji go pic ale slyszalem pozytywne opinie na jego temat |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2005 8:55 am
|
|
|
Słusznie, słusznie... Zielony w tym towarzystwie odstaje o co najmniej "jedną długość" Jeśli wraz ze zmianą nazwy nie zmienił się smak...
A może tak zasugerować rodzinie żeby niekoniecznie szukali whisky z napisem "blended" na etykietce? |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
ANDREW
Singlemalt Whisky Apprentice


Dołączył: 29 Lis 2005 Posty: 10
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2005 11:25 am
|
|
|
probowalem
Niestety w sklepach kroluje blend. |
|
|
|
 |
Sir Zadam
Singlemalt Whisky Apprentice Stay in grey


Ulubiona whisky: coś z Islay :-P
Dołączył: 02 Lis 2005 Posty: 12 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2005 4:51 pm
|
|
|
| ANDREW napisał/a: | ...
Niestety w sklepach kroluje blend... | to raz, a dwa podejrzewam, że Rodzinie łatwiej jest kupić blenda za około 70-80 zł niż single malt'a za 200 zł jeżeli już jakiegoś namierzy. |
_________________ Stay in grey... |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2005 7:20 pm
|
|
|
przecież nie muszą od razu szaleć z caskami jakiś całkiem przyzwoity, dajmy na to 12-letni oficjalny bottling to wydatek rzędu 120-130 zł, a przy wersjach 10 y.o. damy radę zamknąć się w setce... oczywiście to nadal więcej niż za mieszankę, lecz jak już gdzieś powiedziano "Mercedes przewyższa ceną Fiata" |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Tomasz Walter
Blendedwhisky Flagellant Tomaszek

Dołączył: 12 Gru 2005 Posty: 1 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 13, 2005 2:53 pm
|
|
|
Ale są "oazy" gdzie dostępność single maltów i ich ilość jest już zdecydowanie lepsza niż supermarketach. Nie mam tu na myśli tematycznych sklepów z merytoryczną obsługą, która takim jak ja "terminującym" mogła by poradzić, nakierować, zainspirować. Ale w takim np. Macro Cash and Carry, znalazłem ostatnio obok standardowych blendów, około 10 różnych rodzajów single maltów z różnych destylarni i regionów, w cenach od 118 zł do 180, 240 (dalej nie patrzyłem bo mnie nie stać ). I są to 10YO jak i 12YO i 16YO. Ja już jakiś czas temu poinformowałem "darczyńców", że przyjmuję gotówkę i zobowiązuję się ją wydać w ten i tylko ten sposób (przedkładam nawet paragon jak trzeba). Tych co mi nie ufają wysyłam do Macro. |
|
|
|
 |
Wojtek
Singlemalt Whisky Combatant spirit in the shell


Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 295 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto Gru 13, 2005 4:11 pm
|
|
|
Z tych whisky dostepnych z Macro to chyba z czystym sumieniem można polecić Clynelish 14yo, Old Pulteney 12yo i Caol Ila 18yo. Przynajmniej mi smakują |
_________________ Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park. |
|
|
|
 |
RudeBoy
Singlemalt Whisky Combatant Szczecin Fan


Ulubiona whisky: Szkocka ;-)
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 334 Skąd: War Zone
|
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 12:35 pm
|
|
|
Salut,
A Talisker i Glenrothes?
Zdrav,
--
RudeBoy Robert |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 12:54 pm
|
|
|
| właśnie, Glenrothes 1989 - dobry jest?... |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Wojtek
Singlemalt Whisky Combatant spirit in the shell


Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 295 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 3:24 pm
|
|
|
Taliskera nie zauważyłem, to dlatego go nie wymieniłem. Oczywiście Talisker należy do kategorii 'pyszne' |
_________________ Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park. |
|
|
|
 |
RudeBoy
Singlemalt Whisky Combatant Szczecin Fan


Ulubiona whisky: Szkocka ;-)
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 334 Skąd: War Zone
|
Wysłany: Pią Gru 16, 2005 9:35 pm
|
|
|
Salut,
| Wiktor napisał/a: | | właśnie, Glenrothes 1989 - dobry jest?... |
Hmmm, piłem w Kielcach na targach i byłem zmęczony, ale ... był dobry Tylko czy to był 1989? Może być, bo kojarzę 14yo.
Zdrav,
--
RudeBoy Robert |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Pon Gru 19, 2005 10:13 am
|
|
|
Mnie jeszcze doniesiono o występowaniu Macallan 12yo Fine Oak w Makro. Za jedyne 229zł za butelkę. Trochę drogo, jak dla mnie. Chyba się nie zdecyduję...
Pozdrawiam,
Rajmund |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
ANDREW
Singlemalt Whisky Apprentice


Dołączył: 29 Lis 2005 Posty: 10
|
Wysłany: Śro Gru 21, 2005 12:23 pm
|
|
|
| Rajmund napisał/a: | Mnie jeszcze doniesiono o występowaniu Macallan 12yo Fine Oak w Makro. Za jedyne 229zł za butelkę. Trochę drogo, jak dla mnie. Chyba się nie zdecyduję...
Pozdrawiam,
Rajmund |
troche drogo chociaz jak sobie przypomne, ze za mojego ulubionego lagavulin 16yo placilem 2 lata temu ponad 400 zl to ta cena wydaje sie troche nizsza .... |
|
|
|
 |
|
|