 |
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku
|
|
Ladyburn |
| Autor |
Wiadomość |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Śro Paź 22, 2008 10:41 pm Ladyburn
|
|
|
Ayrshire 30 yo 1975/2005 ‘Thirty’ (48,9%, Wilson &Morgan, Ladyburn distillery, cask #3376, 223 bottles) A very rare bottling of that long gone distillery. I already tried this version and liked it a lot but didnt take proper tasting notes. Colour: gold. Nose: lots of tropical fruits at first nosing, especially dried longans or rambutans, dates and figs, even if its quite bourbonny/oaky just like the Kininvie. Much more expressive, though. Faint hints of varnish and hints of apple vinegar but gets then quite flinty. Really enjoyable. Mouth: bold and powerful, rather toasted (toasted cake, bread crust). Goes on with dried fruits, banana sweets and hints of bubblegum. Gets then rather spicy (cloves, white pepper, soft curry), with also quite some sweet liquorice. Far from being just a rarity, its certainly excellent whisky if not a great-great one. Much better than the Ladyburn 27 yo 1973 OB that I had at 80 points, in any case, so, 87 points for this superb W&M that was very fairly priced, at that.
(źródło: whiskyfun.com)
Kiedy znajomy zaproponował mi ten bottling myślałem w pierwszej chwili, że żartuje Pewnie wiecie, Ladyburn jest, hmm... dość rzadko spotykaną whisky
Nie zawracałbym sobie głowy, bo cena butelki whisky z Ladyburn (o ile takową namierzymy) idzie w setki funtów... Zasadniczo.
Tu jednak sprawa wygląda zgoła lepiej, w szczególności dla wspólnej akcji, jeśli by ją przedsięwziąć. Wczoraj wychodziło mi ca. 150pln za próbkę 100ml. Dzisiaj, niestety, już bliżej 160 - przez kompletne wariactwo kursowe. Ale to w dalszym ciągu realtywnie niedrogo, jak na Ladyburn.
Zamieszczam więc propozycję. Kosztowna jest. Ale kusi... |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Śro Paź 22, 2008 11:00 pm
|
|
|
A można do tego dorzucić jeszcze ten dzbanuszek z Tamdhu...? |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Paź 23, 2008 6:35 am
|
|
|
|
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Czw Paź 23, 2008 11:03 am
|
|
|
I jeszcze jest skrzyneczka |
_________________ Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 9:18 am
|
|
|
to może jak zrezygnujemu z dzbanuszka, skrzyneczki, ulotek itp. to da się zrobic 50 zł za setkę |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 1:18 pm
|
|
|
Hehe no pewnie że się da, jak zrezygnujemy z zawartości na rzecz np. jakiegoś koniaczku Tymczasem cena już wzrosła do 165. Kryzys Ale powiedzieć "Ladyburn? Próbowałem, nie polecam" - bezcenne |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Michal
Singlemalt Whisky Follower


Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 123 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 2:19 pm
|
|
|
| Wiktor napisał/a: | Ale powiedzieć "Ladyburn? Próbowałem, nie polecam" - bezcenne |
A ktoś na to:
"Ta, wydać 70 czy 90 zł na próbkę i żeby jeszcze była niedobra, porażka... ale... ale... ale nie mów tyko że wydałeś więcej..."
|
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 6:12 pm
|
|
|
Ale może to jedyna okazja na spróbowanie tego cuda
Może to jest świetne, może nie, ale jeżeli się nie spróbuje to ...
A za jakieś 20 lat będzie można wspominać Macallana z gwinta piłem,
a Ladyburn mi (nie- ) smakowało
Trzeba rozpocząć zabawę, 50 ml na pewno, może 100 (ale to zależy od stanu wolnych środków) |
_________________ Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 6:42 pm
|
|
|
| Ano właśnie, Wojciech słusznie powiada, może po 50ml?... |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 9:23 pm
|
|
|
po 50 ml to wchodzę - w końcu czasem nawet więcej się wyda na niepotrzebnego souvenir'a |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 9:17 am
|
|
|
za 165 zł to sobie kupie całą flache pysznego Ardbega .Oczywiście juz słyszę te zachwyty, jaki to nektar itp.
Zboczki )
[ Dodano: Sob Paź 25, 2008 9:20 am ]
przypominam że kiedyś taki fundusz to był na łychę na całe spotkanie a wy teraz nad 1 za 1500 zł flaszka debatujecie.
jakby to był provenance to bym kupił, a wynalazków nie kupię .
[ Dodano: Sob Paź 25, 2008 9:21 am ]
| David napisał/a: | po 50 ml to wchodzę - w końcu czasem nawet więcej się wyda na niepotrzebnego souvenir'a |
50ml , prosze cię to nawet smaku się nie poczuje.chyba że jest paskudny to wystarczy;)) |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 5:19 pm
|
|
|
Ocho...Pawcio nazwal rzeczy po imieniu |
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 9:58 am
|
|
|
| Pawcio napisał/a: | | 50ml , prosze cię to nawet smaku się nie poczuje.chyba że jest paskudny to wystarczy;)) |
czyli co - ustalamy że Ladyburn jest paskudny i nie zawracamy sobie nim głowy? |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
Czarek
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 1675 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 2:38 pm
|
|
|
| David napisał/a: | | ustalamy że Ladyburn jest paskudny i nie zawracamy sobie nim głowy |
niezłe wyjscie z patowej sytuacji, na widok czegoś poza zasięgiem - standardowa konkluzja - a przereklamowane i paskudne pewnie
i 10 yo Laphroaig na pocieszenie
Osobiście, podobnie jak Pawcio, mam mieszane uczucia co do kupowania nektarów na naparstki. Ceny niektórych flaszek nie znajdują uzasadnienia, a starzał za 80PLNów to już blisko abstrakcji , (sam już nie pamiętam czy kiedykolwiek wylicytowałem szlema, a to mniej więcej taka zagrywka ).
W cenie tej flaszki mozna nabyć, jak przypuszczam, bardziej znaczące botlingi i to w liczbie mnogiej |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Pon Paź 27, 2008 5:07 pm
|
|
|
| Czarek napisał/a: | | nie pamiętam czy kiedykolwiek wylicytowałem szlema, |
Czarku wylicytować to żaden problem , ugrać to juz bywa róznie .;))
co do strzału za 80 zł , to właśnie mikus kupił mi butelke Ardbega za 69 zł , pyszny pewny , starczy na długo |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|