bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Najslodsza whisky jaka mieliscie okazje sprobowac.
Autor Wiadomość
Grish 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Caper,Talisker
Dołączył: 30 Cze 2005
Posty: 131
Skąd: Londyn (Szczecin)
Wysłany: Pią Mar 13, 2009 10:19 pm   Najslodsza whisky jaka mieliscie okazje sprobowac.

Jakos niespodziewanie naszla mnie przeogromna chec kupna dla odmiany (a moze i ucieczki na krotko :) od klimatow torfu) slodkiej whisky , padlo tym razem na Glenliveta Nadurra 16 yo - CS, ktorego onegdaj probowalem z Wiktorem podczas wizyty u jednego z niezaleznych bottlerow. Na dlugo utkwil mi w pamieci ten smak miodu, toffee, slodkich owocow i orzechow....
Zaraz po moim wyborze "na jutrzejszy zakup :twisted: " naszla mnie pewna konsternacja. Jaka zatem byla najslodsza whisky jaka juz pilem w dotychczasowej mojej przygodzie z maltami? Czy to byl...

- Glenmorangie Nectar D'or
- Edradour 10 yo
- Glen Garioch 16 yo CS - d. 1985
- ktorys z Aberlouerow A'bunadh
- Imperial 1985 Blackadder.
- Springbank 16 yo. Rum Finish

A jak u Was sie to ksztaltuje ? Ktora whisky zapisala sie jako "ta najslodsza" w Waszym Testing Notes ?
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Mar 13, 2009 10:34 pm   

Najsłodsze owocowe deserówy pochodzą jednak chyba ze szczególnie dobrych beczek po bourbonie. Na gorąco przychodzą mi do głowy takie nazwy jak Blair Athol, Imperial, Glencadam, Mosstowie, Banff, Tomatin a nawet Aberlour...
Jest też drugi typ słodkości, sherrowato-tytoniowy, cięższy, i tu faktycznie AAB, Strathisla, Glenrothes (!), Glendronach, Mortlach...a jakże, również Macallan ;)
Nie pamiętam która była najsłodsza... whisky :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Grish 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Caper,Talisker
Dołączył: 30 Cze 2005
Posty: 131
Skąd: Londyn (Szczecin)
Wysłany: Pią Mar 13, 2009 10:37 pm   

Nie pamietasz? Wcale sie nie dziwie :)
strathisla - TRUSKAWKI !!!!!
Blair Athol - przypomina mi sie swietny bottling od Duncana Taylora.
Glenrothes ! No tak, zdecydowanie tak - jak ja moglem pominac rocznik 1984 O.B. !!
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Mar 13, 2009 10:42 pm   

Słusznie prawisz, ale Strathisle z refill sherry (truskawkowe) już nie są takie słodkie, w porównaniu do wersji dark sherry. Tak mi się wydaje :)
Glenrothes ciekawy temat, whisky która sprawdza się chyba tylko w wersji z beczek po sherry właśnie... czy może ktoś trafił na fajną edycję również z bourbona?
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Pawcio 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1085
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Sob Mar 14, 2009 10:25 am   

Dla mnie bezapelacyjnie Edradour 10 YO i Edradour Tokay finish (niezbyt udany ale slodki;)
_________________
Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.

NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ
 
 
 
Mistu 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 541
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Sob Mar 14, 2009 4:46 pm   

Imperial, Springbank, Highland Park to mi przychodzi pierwsze na myśl.
_________________
Mistu
Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu
 
 
 
krystian 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 193
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Mar 16, 2009 1:04 pm   

Moim zdaniem najsłodsza jaką kosztowałem to Aberfeldy 21 yo OB, którą próbowaliśmy na spotkaniu BOW.pl w Szczecinie. Eh te wspólne maltowania, aż żal pomyśleć, że zlot w Międzyzdrojach miałby się nie odbyć.. :( Swoją drogą Aberfeldy 18 yo G&M była również słodziutka nieprawdaż? ;) Z innych okoliczności przypomina mi się miodna Balvenie 15 yo Single Barell 47.8 %
oraz Glendullan 34 yo Platinium OMC.

Pozdrawiam > krystian
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 7:21 pm   

krystian napisał/a:
Glendullan 34 yo Platinium OMC.

jak dla mnie to zbyt słodka nie była, była za to odjazdowa
_________________
Pozdrawiam
 
 
krystian 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 193
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 7:28 pm   

Odjazdowa była The Macallan 18 ;)

pozdrawiamm > kry
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 7:49 pm   

najsłodsza jaka pamiętam to Glendronach 15 yo ob
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Wojciech 
Singlemalt Whisky Crusader
Wojciech



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 519
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 8:00 pm   

Ale to była trefna słodycz, sacharynka z karmelem :wink:
Najsłodsza była chyba Aberlour A'bun :D
_________________
Pozdrawiam
Wojciech
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 8:02 pm   

owszem ale w owym czasie mi smakowała :wink:
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
pawelb 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: dobra
Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 192
Skąd: Lodz
Wysłany: Śro Mar 18, 2009 12:47 pm   

Edrodour tokay finish zdecydowanie tudziez moglby wygrac tez w konkurencji najpaskudniejszy , zolwik Pawciu

pawel
 
 
Wojciech 
Singlemalt Whisky Crusader
Wojciech



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 519
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Śro Mar 18, 2009 6:38 pm   

Fakt, paskudny był niebywale. Tokaj to przyjemne winko, Edradour zacna whisky, ale ich połączenie było :mrgreen: niezapomniane.
_________________
Pozdrawiam
Wojciech
 
 
pawelb 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: dobra
Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 192
Skąd: Lodz
Wysłany: Śro Mar 18, 2009 6:41 pm   

ot,co mocium panie,
pawel
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów