|
Co degustujecie poza whisky? |
| Autor |
Wiadomość |
Pawloff
Singlemalt Whisky Inquisitor


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 928 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 3:57 pm Co degustujecie poza whisky?
|
|
|
Osobiście jestem wielkim fanem koniaku, póki co może nawet większym niż whisky…
Ale proporcja zmienia się na korzyść singli, ponieważ niewiele jest już w Polsce dostępnych koniaków, których nie próbowałem, zresztą sam region geograficzny też nie duży… Też i każda kolejna mieszkanka Eau de vie coraz mniej mnie zaskakuje.
Mój ulubiony Gautier XO 1775
Za to w SM jest jeszcze bardzo dużo flaszek, których nie próbowałem. Całe Zjednoczone Królestwo, może Japonia i inne być może coś warte regiony świata…
Podobno nawet Eskimosi mają single Malt
Poza tym lubię Calvados i Armagniac.
Podchodzi mi też kilka zacnych brandy de Jerez z Hiszpanii, szczególnie Conde de Osborne. Z Grecji Metaxa 12* i Grande Fine.
Reszta brandy jakie testowałem – włoskich, francuskich bułgarskich, gruzińskich raczej nadaje się co najwyżej do zmieszania z colą i to z dużą ilością lodu…
To tyle jeżeli chodzi o 40% przysmaki.
Jestem ciekawy, czy wśród SM maniaków są również tacy, co cenią szczególnie inne gatunki mocnych alkoholi? |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 6:33 pm
|
|
|
Koniaki? Pyszna sprawa Chociaż ostatnio o dziwo przypasiła mi Henessy VSOP. Lepsza była od Loch Lomond 21yo i żeby daleko nie szukać, od pewnej Auchroisk też...
Jednak nasze prawdziwe odkrycie to "Staraja Rus" o rzeczonej mocy 40vol. Czysta, pięknie neutralna ambrozja, pita prosto z butelki once upon a December, gdzieś w małym, przytulnym, berlińskim hoteliku... Nawet nie trzeba było zagryzać suszoną szprotą...
PS. Wątek przenoszę do odpowiedniego działu. Oczywiście zachęcając wszystkich do szczerych wypowiedzi, bo temat niebagatelny |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 6:52 pm
|
|
|
Ja to se lubie żołądkowej z lodem i cytryną popić. To sie liczy? |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 6:55 pm
|
|
|
Bez liścia mięty?? To wypad! |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 6:57 pm
|
|
|
jak rosna w zasiegu reki to Z ale niestety rzadko rosna |
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 7:09 pm
|
|
|
Przede wszystkim wino To najlepszy trunek ze wszystkich, niestety whisky nigdy nie doścignie wina w różnorodności aromatów i smaków |
_________________ Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 8:31 pm
|
|
|
Wojciechu , prosze cię , nie prowokuj.......... |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
Pawloff
Singlemalt Whisky Inquisitor


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 928 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 8:42 pm
|
|
|
| Wojciech napisał/a: | Przede wszystkim wino To najlepszy trunek ze wszystkich, niestety whisky nigdy nie doścignie wina w różnorodności aromatów i smaków |
Tyż prawda. Od jakiegoś czasu zwłaszcza rejon Rioja przypadł mi do gustu. Do 50 zł można kupić całkiem bogate i aromatyczne butelczyny... |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 8:45 pm
|
|
|
| Pawloff napisał/a: | | Do 50 zł można kupić całkiem bogate i aromatyczne butelczyny... |
kolego takich to Wojciech nie kupuje , a nawet jeśli to się tym nie chwali, tu się pija wina po 50 funciaków, albo ostatecznie po 200 zł |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 8:48 pm
|
|
|
A ja lubię piweczko. Pyszne piweczko. A że mieszkam blisko granicy z Czechami, to regularnie wlewam w siebie dobroci za rozsądne pieniądze. W tej chwili, na przykład, "dziesiątkę" Krusovice. A poza tym, Svijany, Velkopopovicky Kozel, Gambrinus, Opat... Ten ostatni browar (mam do niego jakieś 25 km) ostatnio zaczął wypuszczać piwo żywe, zwane Kvasnicak. Pychoteńka
Wino też lubię, ale słabo się na nim znam. Za to dokładnie pamiętam to winko, które piliśmy w Bowmore. To za niecałe 50 funciaków |
_________________ Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
rosomak
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 1603 Skąd: zewsząd
|
|
|
|
 |
Pawloff
Singlemalt Whisky Inquisitor


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 928 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 8:58 pm !
|
|
|
| Wiktor napisał/a: | Koniaki? Pyszna sprawa Chociaż ostatnio o dziwo przypasiła mi Henessy VSOP. Lepsza była od Loch Lomond 21yo i żeby daleko nie szukać, od pewnej Auchroisk też... |
Przyznam nie miałem okazji do tej pory VSOP spróbować. Z Hennessy piłem w kolejności VS, Fine de Cognac, XO oraz 40 ml Paradise w hotelu Browaria w Poznaniu, gdzie mogę polecić imponujący asortyment i różnorodność zaopatrzenia barku. Błąd w metodologii empiryczno-organoleptycznej testowania tego zacnego trunku był tylko taki, że najlepsze alkohole zostawiliśmy sobie na sam koniec, gdy już chodziliśmy po lokalu na czworaka
Do Henia VSOP przymierzałem się wielokrotnie na strefach wolnocłowych, ale zawsze jakaś inna butelczyna była lepszą okazją...
Natomiast w Szczecinie dystrybutor nawala po całości. W zamian lansuje przeciętne, trochę ostre jak na Hennessy - Fine de Cognac.
Ale skoro szczególnie polecasz czas nadrobić zaległości!
[ Dodano: Pon Maj 23, 2011 10:06 pm ]
| Pawcio napisał/a: | | Pawloff napisał/a: | | Do 50 zł można kupić całkiem bogate i aromatyczne butelczyny... |
kolego takich to Wojciech nie kupuje , a nawet jeśli to się tym nie chwali, tu się pija wina po 50 funciaków, albo ostatecznie po 200 zł |
I właśnie to jest w winie piękne, że jak się dobrze poszuka to można kupić rarytas, który w ślepych testach wygra z flaszką za 800 zł. z single maltami to w tym przedziale cenowym nie poszalejemy...
[ Dodano: Pon Maj 23, 2011 10:09 pm ]
| Rajmund napisał/a: | | A ja lubię piweczko. Pyszne piweczko. A że mieszkam blisko granicy z Czechami, to regularnie wlewam w siebie dobroci za rozsądne pieniądze. |
Znam to uczucie, ja ze Szczecina mam rzut beretem do Rzeszy, a tam całkiem spory wybór browarów, które w dziwny sposób po przekroczeniu granicy jak Erdinger kosztują z 80 centów 9,90 zł w BOMI... Skandal!!!
Szczególnie po drodze mi wczasując w Świnoujściu, gdzie zakładam laczki na nogi i piechotą atakuję wrogie państwo w Albecku i spowrotem do ojczyzny wracam zwycięzko z siateczką pełną zacnych browarków, a i czasem jakaś dobra szkotka, czy markowy Francuz rodem z Cognac o ponad 30% taniej niż w Macierzy się napatoczy... |
|
|
|
 |
ElBocheno
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: Dark Whisky ;p
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 156 Skąd: WD
|
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 11:09 pm
|
|
|
| rosomak napisał/a: | | Best Of Wines zbliza sie.... |
Tak, Tomku, przewidziałem to na tymże forum parę miesięcy temu:
http://tiny.pl/hfrnc |
|
|
|
 |
rosomak
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 1603 Skąd: zewsząd
|
|
|
|
 |
David
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 730 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 8:24 am
|
|
|
Jeszcze kilka takich Auchroisk i Loch Lomond i BOWines stanie sie faktem.
Kilka próbnych spotkań w gronie naszych forumowiczów już się nawet odbyło. |
_________________ Pozdrawiam
David |
|
|
|
 |
|
|