|
Sampling!!! Okazja!!! |
| Autor |
Wiadomość |
JacekBee
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: Clynelish
Dołączył: 06 Lis 2012 Posty: 487 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
snoop
Singlemalt Whisky Apprentice


Ulubiona whisky: ???
Dołączył: 06 Lut 2014 Posty: 33 Skąd: Płock
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 12:20 pm
|
|
|
Hmmm, a można brać */2 |
|
|
|
 |
JacekBee
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: Clynelish
Dołączył: 06 Lis 2012 Posty: 487 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 12:22 pm
|
|
|
Tak, wtedy zaparzam torebkę i rozlewam do buteleczek po połowie. Należy oczywiście doliczyć koszty szkła. |
|
|
|
 |
snoop
Singlemalt Whisky Apprentice


Ulubiona whisky: ???
Dołączył: 06 Lut 2014 Posty: 33 Skąd: Płock
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 12:36 pm
|
|
|
| Rozumiem, że cukier we własnym zakresie? |
|
|
|
 |
rosomak
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 1603 Skąd: zewsząd
|
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 1:15 pm
|
|
|
To była ta legendarna szklanka na dworcu PKP w Bielsku Białej? Ta, którą zawsze wspominasz przy wieczornej torebeczce "Domowego Kompociku" od niezależnego bottlera Babcia Jagoda.
Ja z kolei, wyrafinowany finisz zaproponowanej tu przez Jacka edycji "Earl Grey Strong" czuję do dzisiaj. Te trociny, te szmaty wygotowane. Mocna "dziewiątka". Wie się wtedy, dlaczego herbata.
Bardzo popieram także testowanie NAS, czyli herbat z serii Value. Ja wiemy te herbaty nie są gorsze, są po prostu inaczej robione. |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Pawloff
Singlemalt Whisky Inquisitor


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 928 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 1:16 pm
|
|
|
Lepiej się nie śmiać
Przy obecnym spekulacyjnym trendzie cenowym i fakcie, że ponad połowa posiadaczy whisky nigdy nie piła żadnego malta, niedługo trzeba będzie się przerzucić na degustowanie herbaty
Z kawą już tak tanio może nie być... |
_________________ "THE CLAN'S ARE MARCHING 'GAINST THE LAW
BAGPIPERS PLAY THE TUNES OF WAR
DEATH OR GLORY I WILL FIND
REBELLION ON MY MIND" |
|
|
|
 |
JacekBee
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: Clynelish
Dołączył: 06 Lis 2012 Posty: 487 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 1:22 pm
|
|
|
| rosomak napisał/a: | | Pilem edycje 1966 i byla znakomita - chcialbym sprawdzic czy trzymaja jakosc. |
| Wiktor napisał/a: | | Ja z kolei, wyrafinowany finisz zaproponowanej tu przez Jacka edycji "Earl Grey Strong" czuję do dzisiaj. Te trociny, te szmaty wygotowane. Mocna "dziewiątka". Wie się wtedy, dlaczego herbata. |
Stare edycje były zaiste niesamowite (a przyznaję "Earl Grey Strong" to mój faworyt), ale wbrew obecnym trendom whisky, tutaj jakość nie spada a systematycznie rośnie. Już między edycją 2009 Tesco Value a tą z 2014 widać absolutną przepaść - doszły nuty koniczynowo-smoliste z akcentami wilgotnej bibuły i intrygującym chemiczno-lakierowym posmakiem.
Zaś niezależny bottler Babcia Jagoda stanowczo zasługuje na uznanie - selekcję ma wyborną, śmiem twierdzić, że bije na głowę mainstreamowy Herbapol który saszetkuje wszystko jak leci i perełek trzeba się naszukać. |
|
|
|
 |
rosomak
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 1603 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 1:56 pm
|
|
|
| Wiktor napisał/a: | | To była ta legendarna szklanka na dworcu PKP w Bielsku Białej? Ta, którą zawsze wspominasz przy wieczornej torebeczce "Domowego Kompociku" od niezależnego bottlera Babcia Jagoda. |
Tak jest - ta sama! Chodzily wtedy legendy, ze producent nasacza LSD te kartoniki na koncu sznureczka do torebki. Dlatego zawsze je zjadalem....
| JacekBee napisał/a: | | ale wbrew obecnym trendom whisky, tutaj jakość nie spada a systematycznie rośnie. Już między edycją 2009 Tesco Value a tą z 2014 widać absolutną przepaść - doszły nuty koniczynowo-smoliste z akcentami wilgotnej bibuły i intrygującym chemiczno-lakierowym posmakiem. |
Dlatego tez apeluje do wszystkich, ktorzy chca kupowac obecne pelnowymiarowe podstawki whisky - pijcie herbate przyjeciele! |
_________________ https://www.youtube.com/watch?v=cOeFhSzoTuc |
|
|
|
 |
Pocieszny_PCS
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 03 Cze 2011 Posty: 715 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 10:49 pm
|
|
|
Jacka autoironiczny wątek dał mi trochę do myślenia.
Często się "mylimy", tak bywa. Ostatnio na degustacji też wypunktowałem glendronacha ponad pozycje rozstawione (moim zdaniem słusznie).
Nie o to jednak chodzi. Co pić? Oto jest pytanie. Nie raz radzono mi, żeby wobec rosnących cen whisky pić piwo albo gruzińską oranżadę. Oranżada z estragonem nawet mi posmakowała (prawie jak witbier), ale jak na napój bezalkoholowy jest droga. Jeżeli chodzi o piwo, to też ciężka para betonowych kaloszy. Piwo jest jak whisky. Ostatnio już dobijam do 50pln za butelkę. No nie powiem, te piwa są konkretne. Tylko to znów drogo. Rumy tańsze niż malty, ale wszystkie za słodkie (Jacek nie polubi). Koniaki - szkoda gadać. I co dalej? Panie premierze, jak żyć? |
_________________ ZInnejBeczki.com |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 11:30 pm
|
|
|
To wam może, kumotrze Pocieszny, nasza herbata nie smakuje? |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
kudel22
Singlemalt Whisky Apprentice


Ulubiona whisky: Springbank
Dołączył: 16 Lut 2014 Posty: 28 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2014 11:33 pm
|
|
|
| Pocieszny_PCS napisał/a: | | Panie premierze, jak żyć? |
Sorry, taki mamy klimat znaczy ceny... |
|
|
|
 |
Pocieszny_PCS
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 03 Cze 2011 Posty: 715 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2014 12:06 am
|
|
|
| Wiktor napisał/a: | | To wam może, kumotrze Pocieszny, nasza herbata nie smakuje |
Wręcz przeciwnie kamracie. Herbata nr 5 proponowana przez Jacka wraz z Laprojem PX skutecznie udrożniła mój przeziębiony nos. |
_________________ ZInnejBeczki.com |
|
|
|
 |
rosomak
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 1603 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2014 9:32 am
|
|
|
| Pocieszny_PCS napisał/a: | | Co pić? Oto jest pytanie. |
Jak dla mnie jakakolwiek alkoholowa alternatywa zblizona do maltow okazaly sie Armaniaki. Niestety te dobre i stare (stare bo dobre no nie? ) tez juz nie sa tanie choc gdzie im tam do maltow zazwyczaj. I niestety nie jest to alternatywa calkowicie rownoprawna. Po prostu przed maltami nie ma ucieczki |
_________________ https://www.youtube.com/watch?v=cOeFhSzoTuc |
|
|
|
 |
maudite
Singlemalt Whisky Combatant

Ulubiona whisky: szukam...
Dołączył: 19 Gru 2012 Posty: 253 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2014 7:58 pm
|
|
|
| Pocieszny_PCS napisał/a: | | Co pić? Oto jest pytanie. |
Polecam picie przeterminowanych o kilka lat porterów - początkowy wymagany wkład niewielki, a dreszczyk emocji przy otwieraniu i degustacji bezcenne. O ile oczywiście nie będzie to utleniony kwas |
|
|
|
 |
|
|