bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
LUTY propozycje na zlot
Autor Wiadomość
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
  Wysłany: Czw Sty 31, 2008 4:01 pm   LUTY propozycje na zlot

Podczas gdy "dociera" się skład osobowy i miejsce spotkania, sugerujemy rozważenie następujących propozycji whiskowych.

Z aktualnej oferty CADENHEAD'S dokonaliśmy wstępnej selekcji pt. "Niedrogo a najprawdopodobniej wybitnie" i tak:

1. BENRINNES 18yo 1988 bourbon cask 55,9% - 65 EUR ocena J. Murray 92

2. CLYNELISH 17yo 1990 bourbon cask 51,2% - 59 EUR

3. CRAGGANMORE 16yo 1989 bourbon cask 58,6% - 63 EUR ocena J. Murray 94

4. GLENCRAIG 21yo 1981 bourbon cask 56,2% - 78 EUR ocena MaltManiacs 86, dodatkowo: kto to pił? ;)

5. STRATHISLA 18yo 1987 bourbon cask 58,4% - 68 EUR ocena J. Murray 94

Następnie zimowa wersja Port Ellen Provenance, single sherry cask, beczka specjalnie wyselekcjonowana dla Milroy's:

6. PORT ELLEN 1982 23 Year old McGibbon's Provenance Winter, sherry cask for "John Milroy's" 51.8% - 85 GBP plus koszty, ocena MaltManiacs 88

Są czynione starania o pozyskanie b. starej wersji Bowmore (ponad 30-letniej) z Duncan Taylor. Cena byłaby z pewnością bardzo atrakcyjna jak na tak starą i niezwykle porządną whisky. Zatem:

7. BOWMORE ca. 35yo Duncan Taylor Rare Auld, single cask, cask strength - około 150 EUR

Na koniec kandydat na króla wieczoru:

8. LONGMORN 1972/2006 (45%, Gordon & MacPhail for La Maison du Whisky, cask #1088, 607 bottles) cena 110 GBP plus koszty, cytujemy pełen opis ze strony whiskyfun.com :
"Colour: dark amber. Nose: much more sherried of course but the general profile isn’t too different. Strikingly great balance, with lots of fresh fruits, dried fruits and pastries plus a little smoke. Apricots, very ripe mangos, dried oranges, all sorts of raisins, mocha, lots of chocolate, crystallized angelica… Gets also nicely flowery (peonies, violets) and gingery, with a little cinchona (Schweppes). Hints of game. Again, what’s really beautiful here is the balance. Mouth: starts exactly like the old 10 yo plus the sherry influence, which is perfect here. Again a beautiful balance between the sharpness/minerality and the richness brought by sherry full-ageing. Lots of kirsch and guignolet (cherry liqueur), crystallized lemon, pink grapefruit, bitter almonds, Turkish delights, oriental pastries (baklava)… And then we have that huge saltiness, just like in the old 10 yo as well as notes of (high-end) sangria, old burgundy, salted liquorice… Yet, it stays very elegant and never cloying – brilliant! Finish: rather long, still very salty and jammy, also on orange liqueur, getting just slightly drying… Almost perfect! 92 points."


Czekamy na komentarze, opinie co z w/w byłoby interesujące, jak również własne propozycje :)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 5:32 pm   

Cholera uśliniłem się :lol:
Jestem za i to bardzo, nawet bardzo bardzo bardzo :wink:
Z tym, że zakup takiej armady pochłonie ponad 2500, a liczba uczestików nie ma imponujących rozmiarów, trza to jakoś skalkulować, ale wierzę w pomyslowość Wiktora :wink:
Po ostanich zawirowaniach z terminarzem i możliwością przemniesienia imprezy do Szczecina, trzeba chwilkę odczekać na potwierdzenia, ten dodakowy kawałek drogi ale nie powinien wykopytrąć całej zabawy
_________________
Pozdrawiam
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 6:02 pm   

Z Cadenhead's to mi się wydaje że nie wszystko musimy koniecznie brać, łącznie żeby z 6 butelek się "uzbierało"...
Lista jest pewnym punktem wyjścia, zarzewiem dyskusji :D
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 6:27 pm   

A mi sie marzu jakaś flacha od The Bottlers, jest coś do wyhaczenia :wink:
masz długie macki pewnie coś wyszperasz :lol: , choćby z tego co juz "ćwiczyliśmy" na składaka i sami się w butlę nabiliśmy :mrgreen:
Trza się odkuć za tamtą wpadkę

[ Dodano: Czw Sty 31, 2008 6:28 pm ]
(czy doszły pdfy z LMDW no jak Lag 16, sorry że w tym miejscu ale wwiesz jak jest)
_________________
Pozdrawiam
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 11:32 pm   

Doszły, francuska mafia ;]
Lag jeszcze w kolejce.
The Bottlers, ha, mi pomysł pasuje a co inni na to :?:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 9:07 am   

Inni, inni a co ewentualnie jest :?:
jak się dowiedzą to rury im (nam) zmiękną
Eh szkoda gadać :wink:

[ Dodano: Pią Lut 01, 2008 9:11 am ]
Wiktor napisał/a:
łącznie żeby z 6 butelek

pierwsza kandydatka do ścięcia pozycja 4, potem 2, a że boli - no cóż.
_________________
Pozdrawiam
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 11:17 am   

A ja Clynelish jestem ciekawy w takim zestawieniu, mniej Cragganmore, Glen Craig również niekoniecznie. Z The Bottlers do zorganizowania byłaby prawdopodobnie Caperdonich, ale próbowałem jej i nie ma rewelacji, poza tym cena w okolicach 140E (z kosztami) to chyba także argument dość niesprzyjający.
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 11:56 am   

No to faktycznie odpuścimy sobie bottlersów. Z cragganmorka też jestem skłonny zrezygnować, a Clynelish - cóż robić, mus to mus :mrgreen: , młodzież tej marki raczej nie zwali na kolana, ale klto to wie :wink:
Ale, ale tak mi przyszło - może jest jakić rozlew finiszowany podobnie jak Ardbeg 14 po strathisli z JWWW.
O, taki eksperyment bym chętnie powtórzył bo efekt był jak się patrzy,
masz coś na myśli Wiktorku :D
_________________
Pozdrawiam
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 12:07 pm   

Balvenie Islay Cask? ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 12:45 pm   

Wiktor napisał/a:
Balvenie Islay Cask?

złe nie było :lol: , ale porproszę o następną propozycję :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 1:36 pm   

Wiktor napisał/a:
6. PORT ELLEN 1982 23 Year old McGibbon's Provenance Winter, sherry cask for "John Milroy's" 51.8% - 85 GBP plus koszty, ocena MaltManiacs 88


Bożesz Ty mój a cóż to?

Balvenie Islay Cask była rzeczywiście smakowita.
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 2:40 pm   

...a to PortEllen Provenance właśnie 8) dobra Port Ellen! ostatnie butelki w tych cenach, ech :/
obrazek jest poglądowy, namierzona butelka wygląda niemal identycznie, różni się trochę cyferkami i oczywiście kolorem zawartości ;)
B.I.C. jeszcze gdzieniegdzie idzie dostać, stąd moja sygnalizacja.

Czarek widzę strasznie korcą Ciebie te wymyślne finisze ;) Też tak miałem, onegdaj ;)
Ardbeg ze Strathisla cask była jedna na tysiąc (milion?), ciężko liczyć na powótrzenie takiego fenomenu...
Patrzę, patrzę, myślę co z tych dodatkowo maturowanych wersji nie będzie skrajnie niedobre :mrgreen: i do głowy przychodzi mi:

9. Strathmill 31yo Auld Distillers Edition - dist. 1975 - matured in "Burgundy Cask from Chateauneuf du Pape" - 150 bott. - Cask Strength 48,1% Vol. - distilled and bottled for Jumping Jack Productions Berlin - w cenie 126 E

No tak, znam tę wersję z autopsji. Raczej nie mój styl, lecz osobie która wraz ze mną jej próbowała "podeszła" wyjątkowo dobrze! Czyli whisky w typie "love or hate" ;]
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 2:58 pm   

kręcą jak kręcą, raczej nie - ale Ty o tym rumie pamiętasz :wink:
Arbeg mnie powalił i łudzę się że to jest do powtórzenia, ot co
Propozycja padła cena też słyszna :roll: dajmy się innym wypowiedzieć w tej kwestii
A tak w jeszcze o PE planowałeś akcję zespołowego zainwestowania w serię różnych flaszek co w tej materii, a ta provenace jeśli jest do przechwycenia to może włączyc ją do tego zestawu no trzeba by nabór ogłosić :lol:
_________________
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Czarek Sob Lut 02, 2008 10:05 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
David 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Ardbeg Park
Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 730
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 3:58 pm   

Czarek napisał/a:
Arbeg mnie powalił i łudzę się że to jest do powtórzenia, ot co


czy chodzi o Ardbeg finiszowany w rumie? Ten sam który był w Starym Młynie?
Jeśli tak to w moim przypadku było tak że tam na miejscu bardzo mi podszedł i zamówiłem sobie sampla ale w domu czar prysnął. Wydał mi się bardzo przeciętny. :?

Wiktor napisał/a:
a to PortEllen Provenance właśnie dobra Port Ellen! ostatnie butelki w tych cenach, ech :/


po co te kombinacje z PE wyprawiać to nie wiem :wink:
_________________
Pozdrawiam
David
 
 
Wojciech 
Singlemalt Whisky Crusader
Wojciech



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 519
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 6:37 pm   

Kombinacje wyprawia się najczęściej dla kasy :D ale PE w sherry może być ciekawy.
Strathmill też mi się podoba, a Glencraiga nie piłem. Chyba nawet flaszki z tą whisky w naturze nie widziałem. Powtórzę pytanie Wiktora: Kto to pił? Na razie chyba nikt się nie przyznał :mrgreen:
A czy może spróbowalibyśmy jakiegoś rocznikowego 18 Macallana? Pijemy niezależnych, ale przecież oficjalne wersje też są ciekawe. Może troszkę odmiany :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów