 |
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku
|
|
warsaw whisky fest - kto byl, kto pil? |
| Autor |
Wiadomość |
PawelWojcik
Singlemalt Whisky Crusader

Ulubiona whisky: PE & coke
Dołączył: 09 Cze 2014 Posty: 571 Skąd: Bishkek, Kyrgyzstan
|
Wysłany: Śro Paź 29, 2014 2:24 pm warsaw whisky fest - kto byl, kto pil?
|
|
|
jakie wrazenia? jaki poziom?
http://www.warsawwhiskyfest.com |
_________________ serdecznie pozdrawiam spod dywanu,
ja. |
|
|
|
 |
rosomak
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 1603 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro Paź 29, 2014 3:31 pm
|
|
|
Jesli chodzi o mnie i Wiktora to za kilka dni zamiescimy szczegolowa relacje w formie dyskusji A kto inny byl niech pisze smialo co mysli. |
_________________ https://www.youtube.com/watch?v=cOeFhSzoTuc |
|
|
|
 |
Tomek1
Singlemalt Whisky Inquisitor

Ulubiona whisky: Springbank
Dołączył: 25 Mar 2013 Posty: 920 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Śro Paź 29, 2014 8:37 pm
|
|
|
To może trochę podsumuję, jak wyglądał festiwal z mojej strony. Na festiwalu nie piłem i byłem tylko w sobotę do 18, więc wiele rzeczy mogło ujść mojej uwadze (niektórzy już wspominają Bunnę od LMDW - jak ja tam byłem nie mieli whisky,CI 30, jakiś Laphroaig od MC), a na inne byłem bardziej zwracałem uwagę.
A więc:
1. Jeśli udawałbym się na festiwal tylko w celu napicia się ciekawych whisky, przerabiając już wcześniej podstawki i trochę wersji od IB, to było tylko jedno stoisko warte uwagi - Bestwhiskymarket.com oraz jedno ciekawe DT. Oczywiście Mariano Italiano od Samaroli też był oryginałem, ale whisky które przywiózł (i to że o każdej mówił to samo) mnie nie powaliły. Ogólnie widać było, że część wystawców znała się i żyła tym, a część z łapanki, potrafiąca tylko odklepać utarte regułki.
2.Plusem było to, że można było poznać i porozmawiać z dużą liczbą forumowiczów, bo do tej pory znaliśmy się w wiekszości tylko pod nikami.
3. Jak już wspomniałem taki festiwal, to super rzecz dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę i mogli w jednym miejscu, za w sumie niewielką kasę popróbować wielu rzeczy i nabrać sampli (ja też uzupełniłem braki)
4.Brak na stoiskach OB jakiś ciekawszych wersji w casku bądź edycji SC, było bardzo dużym minusem.
4. Bardzo mało miejsc do posiedzenia i porozmawiania. Ogólnie wydaje się, że ogranizatorzy nie spodziewali się takich tłumów, bo w sobotę koło 16 już ciężko było przecisnąć. A im później tym gorzej, bo jeszcze trzeba było uważać na zataczających się kolesi, którzy raczej nie przybyli by odkrywać nowe smaki. A zbombać się za 65 pln, nie wychodzi całkiem drogo.
5. Brak burgerów , które ktoś tak polecał i ogólnie mały wybór jedzenia.
6. Nie wiem jak oceniacie Master Classy. Bo z Kavalana ludzie ogólnie nie byli zadowoleni (Ci z którymi rozmawiałem). Swoją drogą tak reklamowaną wersję peated można było dostać tylko z piersiówki Pana Changa, a nie od uroczych Tajwanek .
To tyle z mojej strony. Jeszcze raz zaznaczam, że to tylko ocena soboty, bo z tego co widzę trochę mnie ominęło. |
|
|
|
 |
Michal
Singlemalt Whisky Follower


Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 123 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2014 12:18 am
|
|
|
| Tomek1 napisał/a: |
6. Nie wiem jak oceniacie Master Classy. Bo z Kavalana ludzie ogólnie nie byli zadowoleni (Ci z którymi rozmawiałem). Swoją drogą tak reklamowaną wersję peated można było dostać tylko z piersiówki Pana Changa, a nie od uroczych Tajwanek . |
A ja nigdy nie zapomnę jak po podejsciu do ich stoiska pani spytała mnie: "do you like smog" na co ja: "smog!?" pani: "yes, smog" no nie dogadalismy sie na pewno chodziło jej o 'smoke' ale albo byla niedoszkolona, albo bariera jezykowa.
Co do niedoszkolenia to też przedziwne bylo stanowisko gdzie panie sprzedawały bileciki do płatnych degustacji i totalnie ale to TOTALNIE nic nie wiedziały o specjalnie rozlanej na Warsaw Whisky Fest whisky której ścianę miały za sobą. A to ze organizator nie wystawił kilku butelek do sprobowania to kolejna sprawa, nie wiem na jakich klientów liczył - moze na tych którzy jak przeczytają w tasting notes ze czuć bekon to kupią 2 butelki.
Poza tym super atmosfera, pyszna czekolada, wspanialy koniak Leopold Raffin vsop (jestem totalnie niekoniakowy a ten mnie zaskoczyl) świetna 10yo Tamdhu, niesamowita Nowo Zelandzka Dunedin 15yo, okropny likier melonowy od Suntory i jakaś magiczna butelka The Octave na stoisku Duncan Taylor. W nosie totalne curry i indie, niesamowitość! Nie pamietam jednak co to było, bo próbowałem przed samym wyjściem, ale pamietam ze butelka kosztowala 2400 :O
Aha, i ciekawa sprawa jezeli chodzi o stoisko polskie - wszystkie inne stoiska mialy kilka butelek do sprobowania za darmo i kilka za dopłatą, a na stoisku polskim... tak! zgadliście! - wszystko za dopłatą
Czekam na przyszły rok. |
|
|
|
 |
PawelWojcik
Singlemalt Whisky Crusader

Ulubiona whisky: PE & coke
Dołączył: 09 Cze 2014 Posty: 571 Skąd: Bishkek, Kyrgyzstan
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2014 10:47 am
|
|
|
| Michal napisał/a: | | Aha, i ciekawa sprawa jezeli chodzi o stoisko polskie - wszystkie inne stoiska mialy kilka butelek do sprobowania za darmo i kilka za dopłatą, a na stoisku polskim... tak! zgadliście! - wszystko za dopłatą |
nie bylem, moze to faktycznie kiepsko wygladalo, ale "stoisko polskie" to jak rozumie byl dystrybutor, a nie producent, wiec to skrajnie rozne koszty reklamowego drama.
pomyslalem, ze fajnie by bylo, gdyby w naszych realiach na takich festiwalach wszystko bylo platne, tylko w bardzo promocyjnych cenach. nie bylo by wtedy takich problemow:
| Tomek1 napisał/a: | | A im później tym gorzej, bo jeszcze trzeba było uważać na zataczających się kolesi, którzy raczej nie przybyli by odkrywać nowe smaki. A zbombać się za 65 pln, nie wychodzi całkiem drogo. |
|
_________________ serdecznie pozdrawiam spod dywanu,
ja. |
|
|
|
 |
Pawloff
Singlemalt Whisky Inquisitor


Ulubiona whisky: Glendronach
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 928 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2014 12:05 pm
|
|
|
| PawelWojcik napisał/a: |
pomyslalem, ze fajnie by bylo, gdyby w naszych realiach na takich festiwalach wszystko bylo platne, tylko w bardzo promocyjnych cenach. nie bylo by wtedy takich problemow:
|
właśnie od tego producenci mają rozbudowane budżety marketingowe, żeby się wyścigać w przyciągnięciu do swoich stoisk, polski dystrybutor nie ma pewnie takiego budżetu i zawsze będzie słabszy, ale w jakąś flaszkę symbolicznie na przyciągnięcie do stoiska pewnie warto marketingowo zainwestować. |
_________________ "THE CLAN'S ARE MARCHING 'GAINST THE LAW
BAGPIPERS PLAY THE TUNES OF WAR
DEATH OR GLORY I WILL FIND
REBELLION ON MY MIND" |
|
|
|
 |
Tomek1
Singlemalt Whisky Inquisitor

Ulubiona whisky: Springbank
Dołączył: 25 Mar 2013 Posty: 920 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Paź 30, 2014 12:54 pm
|
|
|
| Michal napisał/a: | | Aha, i ciekawa sprawa jezeli chodzi o stoisko polskie - wszystkie inne stoiska mialy kilka butelek do sprobowania za darmo i kilka za dopłatą, a na stoisku polskim... tak! zgadliście! - wszystko za dopłatą |
A które to było stoisko polskie? |
|
|
|
 |
rosomak
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 1603 Skąd: zewsząd
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|