|
publikacje |
| Autor |
Wiadomość |
maggdak
Blendedwhisky Flagellant

Ulubiona whisky: The Famous Grouse
Dołączyła: 25 Mar 2009 Posty: 4 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 3:05 pm publikacje
|
|
|
Mam pytanie a zarazem prośbę do osób dysponujących ksiązkami bądź oublikacjami naukowymi odnośnie technologii produkcji whisky....problem jest taki,ze nie ma książek tego rodzaju w poznankich bibliotekach mi dostanych a pisze prace inzynierska na temat produkcji i degustacji whisky....swoja drogą nie wiem na jakiej podstawie w dziale "wiedza" jest informacja o tym,ze na poczatku ziarno jeczmienia zostaje zalane woda na 2-3 dni....to jest niemożliwe ze wzlegu na procesy jakie zachodzą w ziarnie,poniewaz jest to żywa komórka...wiec zalanie na 2-3 dni spowodowaloby brak oddychania ziarna a oc za tym idzie psucie i gnicie...prosze o wyjasnienie tej kwesti ; jezeli ma ktos jakies konkretne info o procesie produkcyjnym lub o ocenie ocenie sensorycznej z technologicznego punktu widzenia bardzo serdecznie prosze o pomoc.. pozdrawiam |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 3:47 pm
|
|
|
Zalanie na 2-3 dni i brak oddychania.... Boże, to dopiero miałem szczęście!
A już na poważnie Miło że szukasz u nas pomocy. W sprawach stricte produkcyjnych najpewniej pomoże ktoś bardziej kompetentny ode mnie (wstyd powiedzieć, interesuje mnie znacznie bardziej praktyka, hehe) natomiast przybliż proszę w jakim kontekście chciałabyś zająć się kwestią degustacji?... Naukowym, jak przypuszczam, ale czym konkretnie? Dlaczego whisky lepiej degustować rano niż wieczorem, przed posiłkiem niż po, co daje dodana woda etc? Czy raczej z pogranicza chemii i psychologii: skąd i dlaczego taka różnorodność i bogactwo doznań? A może, niejako pomiędzy produkcją a degustacją, np. "rola beczki" lub ogólniej "wpływ czynników zewnętrznych na walory whisky"? Jak się zastanowić, łącznie materiału uzbierałoby się na ze siedem doktoratów... |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
mik_us
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 629 Skąd: Stolica Złotych Gór
|
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 3:54 pm
|
|
|
Na innych forach zazwyczaj dostała byś odpowiedź aby poszukać najpierw informacji o tym temacie a jak ich nie znajdziesz to dopiero żebyś stworzyła taki sam temat... ale to forum jest przyjazne więc pewnie dostaniesz kilka linków |
_________________ Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl |
|
|
|
 |
Mistu
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 13 Sty 2008 Posty: 541 Skąd: Ostrołęka
|
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 4:35 pm
|
|
|
Myslę, że to pytanie skierowane powinno być na inne forum. Nie jest mi znana książka o whisky, która opisywałaby dlaczego ziarenko rośnie jak mu zakręcili butlę z tlenem. |
_________________ Mistu
Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu |
|
|
|
 |
mik_us
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 629 Skąd: Stolica Złotych Gór
|
|
|
|
 |
maggdak
Blendedwhisky Flagellant

Ulubiona whisky: The Famous Grouse
Dołączyła: 25 Mar 2009 Posty: 4 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 8:32 pm
|
|
|
Miło mi,ze moj post kogos zainteresował...piszę tutaj ponieważ pomyslalam,ze ktos moglby miec jakas ciekawą książke i może zechciałby sie nia podzielic...interesuje mnie wplyw poszczególnych estapów produkcji na smak i aromt jak i sama sztuka degustacji...a ze jest to praca inzynierska to muszę skupic sie tez na skladzie technologicznym surowcow, parametrach fermentacji (np. temp). I jeszcze jedno pytanie czym rózni sie słod do produkcji whisky od slodu browarniczego? serdeznie pozdrawiam
[ Dodano: Pon Mar 30, 2009 9:46 pm ]
I jeszcze jedno..co dp tej degustacji to moj temat zawiera i aspekt anlizy oranoleptycznej jaki z pogranicza "chemii i psychologii" jak to zostało nazwane z góry dziekuje za pomoc |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 1:13 pm
|
|
|
Ziarno nie jest zalane ,a raczej nawilżone i na dodatek kilka razy dziennie przewracane żeby sie nie zaparzyło.
Słod czyli skiełkowane ziarno do produkcji whisky, a słód browarniczy , to ten sam proces z jedna zasadniczą różnicą .Dotyczy to tylko whisky tzw. dymnych.
Część słodu suszy sie w dymie torfowym który nadaje ten wyjątkowy smak whisky np. z Islay.Sa słody o różnym stpniu zadymienia (skala PP)
Do piwa zazwyczaj nie suszy sie slodu w dymie , czasem piwa np. z Islay maja mały dodatek takiego słodu ale to raczej na zasadzie przyprawy niż znaczących technologicznie ilości.
Produkcja whisky to do pewnego momentu produkcja piwa , z tym że piwo dodatkowo chmielimy, a w produkcji whisky po prostu destylujemy niechmielone piwo aż do momentu uzyskania 70-75 % alkoholu. |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
maggdak
Blendedwhisky Flagellant

Ulubiona whisky: The Famous Grouse
Dołączyła: 25 Mar 2009 Posty: 4 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 2:15 pm
|
|
|
| Dziekuje za informacje |
|
|
|
 |
Wojtek
Singlemalt Whisky Combatant spirit in the shell


Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 295 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 3:02 pm
|
|
|
| Żeby za daleko nie szukać: o produkcji whisky |
_________________ Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park. |
|
|
|
 |
maggdak
Blendedwhisky Flagellant

Ulubiona whisky: The Famous Grouse
Dołączyła: 25 Mar 2009 Posty: 4 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 7:45 pm
|
|
|
| W celu wyjasnienia dot nawilżania ziarna..jak juz wspomniano jęczmien nalezy namoczyc.Najczęściej do wilgotonosci 42-44 % dla normalnego słodu,natomiast dla ciemnego 44-47%,lecz co najwazniejsze niezbedne jest dostarczenie niezbednych ilosci tlenu w czasie moczenia,uważanego za najważniejszą częśc procesu słodowania.Jest to powodowane tym,że wchłonięcie wody i jej rozmieszczenie w ziarnie jęczmienia ma decydujący wpływ na jakośc słodu.Proces moczenia składa się z nastepujących po sobie przemiennie cykli mokrych,gdzie ziarno jest zamoczone i suchych,gdzie woda jest usuwana. To tak w ramach wyjasnienia,ze ziarno nie jest zanurzone w wodzie 2-3 dni...jakby kogos interesowały technologiczne sprawy dotczące tamtu whisky...dziekuje za linka...w oprocowaniu "wiedza" jest dużo ważnych wiadomości,lecz bark informacji stricte technologicznych..mozna faktycznie to nie jest temat na to forum...pomimo wszystko prroszę o jakis ciekawe info na temat degustacji...pozdrawiam |
|
|
|
 |
pawelb
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: dobra
Dołączył: 12 Wrz 2005 Posty: 192 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 9:26 am
|
|
|
prosze pamietac ze szkoci uwazaja ze oprocz surowcow uzytych do prod. whisky/woda,drozdze,jeczmien/ ogromna role maja alembiki a konkretnie ich ksztalt,poza tym oprocz tradycyjnej metody istnieja tzw. Lomond still skonstruowane przez niejakiego Alistairs Cunnighama,uzywane dzis w Inverleven,Glenburgie i Scapie do uzyskania innego stylu whisky,co do technicznych szczegolow pogrzebac w sieci /znana niektorym Mosstowie produkowana byla przy uzyciu Lomond still/pozdrawiam
pawel
[ Dodano: Czw Kwi 09, 2009 10:28 am ]
Alistaira oczywscie ,a i prosze sprobowac troche maltow moze zmieni sie ulubiona hm whisky,pozdrawiam
pawel |
|
|
|
 |
|
|