|
Tamdhu 1973/2008 35yo 56% Gordon and MacPhail reserve |
| Autor |
Wiadomość |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 10:34 am Tamdhu 1973/2008 35yo 56% Gordon and MacPhail reserve
|
|
|
Wczoraj przy okazji małego spotkania tarasowego z sąsiadami wpadł Paweł i przyniósł sampla tytułowego. Powiem szczerze, że dawno nie piłem tak dobrej whisky.
W zapachu świetna, dojrzała sherry jakie wyjątkowo lubie. Przebłyski czarnej porzeczki, jeżyny, kawy, ledwie zauważalny dym. Smak na początku zdał mi sie nie nadążający.
Po kilku minutach oddechu okazal sie wyśmienity. Zrównoważony, lekko ziołowy, skórzany, w tle gorzka czekolada, kawa, lesne owoce. Finisz długi i dopełniający całości w sposób znakomity. Świetna moc jak na taki wiek w smaku ledwie zauważalna, a wpływająca na esencjonalność i jakość finiszu. Panowie - ekstraliga. |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 10:09 pm
|
|
|
| tylko chyba kłopot z dostępnością;( |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 9:44 am
|
|
|
Pięknie! A nam się udało późniejszym i co ważniejsze lekko chłodniejszym wieczorem dobrać do kilku butelek Fajna Aultmore z Adelphi, powtórka z Inchgower DR, ale nade wszystko Lafroj 1975 w csie. Pomimo wyraźnego spadku mocy po 34 latach w drewnie, z wrażenia puściliśmy dym uszami... Subtelność i zarazem zdecydowanie. Takie Islay to ja mogę pić |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
Wojciech
Singlemalt Whisky Crusader Wojciech


Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 28 Cze 2005 Posty: 519 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 3:07 pm
|
|
|
Szok chłodniejszy wieczór, u nas tego nie było Od powrotu ze Szkocji whisky w ustach nie miałem, za ciepło. |
_________________ Pozdrawiam
Wojciech |
|
|
|
 |
Zirh
Singlemalt Whisky Follower poszukując absolutu


Ulubiona whisky: Bunnahabhain
Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 116 Skąd: Miasto Królów Polski
|
Wysłany: Pon Sie 09, 2010 10:04 am
|
|
|
| oscarez napisał/a: | | przy okazji małego spotkania tarasowego z sąsiadami wpadł Paweł i przyniósł sampla tytułowego. Powiem szczerze, że dawno nie piłem tak dobrej whisky |
Co fakt, to fakt - to Tamdhu było grzechu warte. Dzięki niej nawet późniejszą dyskusję ze zwolennikami teorii o zamachu w Smoleńsku dało się przeżyć |
_________________ pozdrawiam,
Paweł
"I am what I am... so don't try to change me" |
|
|
|
 |
pawcios
Singlemalt Whisky Combatant

Ulubiona whisky: Laphroaig
Dołączył: 26 Maj 2010 Posty: 266 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 09, 2010 12:48 pm
|
|
|
| Poznałem Yurka to i miałem okazję jej spróbować. Faktycznie rewelacyjna whisky. Pomimo, że kocham torfy to przy tej whisky gęba mi się śmiała z radości |
|
|
|
 |
|
|