bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Istniejemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pasjonaci krzewią - nowy cykl
Autor Wiadomość
Wiktor 
Singlemalt Whisky Martyr
koordynator BOW



Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4109
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 4:50 pm   

...to może jednak wrócimy do Jill Kelly?

_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Alkohol to biznes relacji"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Hubert 
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: Ardbeg
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 117
Skąd: Polska
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 12:51 am   

No co Ty???? :shock: Trzema mu przyznać , koleś jest skuteczny :mrgreen:
 
 
maudite 
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: szukam...
Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 253
Skąd: Piaseczno
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 8:35 am   

Jak to "men only"?! Jak tak można? Nie ma w Grudziądzu żadnych feministek? :D
 
 
Wiktor 
Singlemalt Whisky Martyr
koordynator BOW



Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4109
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 11:19 am   

https://www.youtube.com/watch?v=43RVHleUnu4
Beczki newmake'a "już po 6-8 tys zł" i "sensowne od 40 tys." Sezon na odstrzał jeleni rozpoczęty ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Alkohol to biznes relacji"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Hubert 
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: Ardbeg
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 117
Skąd: Polska
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 5:03 pm   

Nie czepiajcie się . Oni w tv mi obiecali 20% w 2 lata!!!! I to netto 😂Wchodzę w to!!!
 
 
Trzymajtusię i 
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: jeszcze nie
Dołączył: 21 Lis 2012
Posty: 210
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 5:43 pm   

Wstrzymał bym się, oni leją w beczki robione chyba z choinek, pan mówił że nie wiadomo jaki smak będzie miał trunek, bo w jednej beczce po burbonie jest więcej żywicy, a w innej mniej, to chyba o choinki chodzi. Do tego mogą też nabrać żabiego finiszu, żabami pachnie moja beczka na deszczówkę, a pan też twierdzi, że jedne beczki z burbonem leżą w cieniu, a inne na słońcu, wiem o deszczu nie wspomina, ale też nie wspomina o kosztach każdego roku jakie generuje szkocka dojrzewalnia, a jednak ktoś koszta musi zapłacić. Nie wiem, nie wiem, nie wiem, człowiek ma mętlik w głowie i trudno podjąć decyzję, trzeba się jeszcze modlić by były mroźne zimy w Szkocji , wtedy jak jest poniżej 5 stopni, to aniołom skrzydła marzną i nie zlatują pić z naszych beczek, whisky zasypia i przestaje dojrzewać ( to wszystko mówi ten pan) to po co oni te okna otwierają, pewnie mają jakieś mada faki do aniołów, kurde nagonka na kościół jest w modzie nawet tam.
 
 
rosomak 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 1432
Skąd: zewszad
Wysłany: Czw Wrz 06, 2018 3:55 pm   

Takie to rzeczy przeczytalem sobie ostatnio:

Cytat:
Martine pisze, że choć rozumie argument, że mocną whisky zawsze można rozwodnić, to jej zdaniem produkt końcowy nigdy nie będzie konkurencyjny z tym, jaki oferuje nam producent. Powiedzmy, że mamy whisky z tej samej beczki. Część rozcieńczymy, a część zabutelkujemy z oryginalną mocą. Następnie po jakimś czasie, tą o większej mocy w domowym zaciszu zrównamy z pierwszą. Niby ten sam procent, a mamy dwie różne whisky. Pierwsza miała czas, aby stworzyć jeden, spójny produkt. Druga powstała chwilę temu. Jest chaotyczna, nieprzegryziona i choć się “otwiera”, to nie oferuje tego bogactwa, co jej konkurentka.


I pisze autor / autorzy
Cytat:
moja teoria dotycząca możliwości osobistego rozcieńczania whisky dostała po łbie


Caly Glenfiddichowy, i nie tylko, przemysl zaklaskal z radosci, ze takimi bredniami udalo sie kogos przekonac ;) "Zrobimy za Ciebie. Wiemy lepiej co Ci bedzie smakowalo zwlaszcza, ze wtedy sprzedamy wiecej butelek. A ta woda to sie musi z whisky dlugo w butelkach ulezec, bo tak w kieliszku to drapie" ;) Na pewno?

Calosc tutaj: http://szachmalt.com/inde...19/#comment-156
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=KTsg9i6lvqU
 
 
Hubert 
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: Ardbeg
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 117
Skąd: Polska
Wysłany: Czw Wrz 06, 2018 4:28 pm   

A js durny napalam się jakieś wstrętne drapiące w gardło CS zamiast zawierzyć specjalistom co jest dla mnie najlepsze. Bije się w pierś i również zostałem przekonany :wink:
 
 
loom 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: perły Dalwhinnie
Dołączył: 09 Gru 2013
Posty: 573
Skąd: dwie stolice
Wysłany: Czw Wrz 06, 2018 5:20 pm   

Fakt, że i kastraty bywają czasem świetne nie usprawiedliwia tych tekstów. Swoją drogą aleś przypomniał mi o kolesiu! Ten to jest ultramiszczu i zawsze w peletonie głupoty polskiej blogierskiej sceny. Ale... co będziemy młodego młotkować jak warszafski guru supersprzedawca i sędzia o renomie międzynarodowej sepleni w tym samym tonie, "bo przecież producenci wiedzą jak to zrobić i robią konsumentowi dobrze rozcieńczeniem..." :roll:
_________________
-Czy jest Pan pod wpływem alkoholu lub innych używek!?
-Teraz czy w ogóle....?
 
 
Wiktor 
Singlemalt Whisky Martyr
koordynator BOW



Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4109
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Wrz 06, 2018 6:38 pm   

Oj, rzuciliście się na człowieka jak na whisky na 7p ;) A on tylko szuka prawdy, zadaje pytania, błądzi może, ale intencje ma szczere. Tak myślę ;)
O pani Francuzce krótko. Cytuję: "Sorry, but I cannot sip a 64% abv dram". Koniec cytatu. I to tyle w aspekcie wartości jej dywagacji pt. "cs czy nie cs".
Natomiast dość przekornie powiem: oczywiście, że nie(koniecznie) cs - o ile szukamy optymalnego smaku w whisky. I oczywiście cs, jeżeli mówimy o jej butelkowaniu. Nad czym tu się w ogóle zastanawiać i o co się spierać?
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Alkohol to biznes relacji"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
loom 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: perły Dalwhinnie
Dołączył: 09 Gru 2013
Posty: 573
Skąd: dwie stolice
Wysłany: Pon Wrz 10, 2018 2:20 pm   

Od ok. 7mej minuty. Whisky pierze mózgi, latino stajl, politykierskie bezwstydne 'yyyyyyyyyeeee', komusze bajania o wielkiej zmianie, pomocy, dofinansowania miliona rzeczy z kieszeni podatnika, "pomoc" przedsiębiorcom blablabla. Niby nowe pokolenie, a zapatrywania jak 40 lat temu i w kółko te same debilne slogany. Rzeźnia.
Precz z komuną!

http://egrudziadz.pl/grud...-miejskiej.html
_________________
-Czy jest Pan pod wpływem alkoholu lub innych używek!?
-Teraz czy w ogóle....?
 
 
Tomek1 
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Springbank
Dołączył: 25 Mar 2013
Posty: 637
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Wrz 10, 2018 6:31 pm   

Grudziądz moim miastem, Tafel moim kandydatem :lol: :lol: :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów