Royal Lochnagar to bardzo typowa przedstawicielka regionu, w którym powstaje, a mianowicie Highlands. Nie jest whisky wybitną, choć trudno też nazwać ją przeciętną. Najczęściej spotykana jest w wersji 12-letniej single malt. Jest to whisky bardzo łagodna, o aromacie wyraźnie zdradzającym fakt iż część destylatu dojrzewała w beczkach po sherry, te same akcenty da się wyczuć w jej aksamitnym smaku, obok słodyczy pochodzącej ze słodu jęczmiennego, o długim, lekko przydymionym finiszu. Oprócz standardowej 12-letniej whisky słodowej, Royal Lochnagar dostępna jest także w postaci Royal Lochnagar Reserve, zdecydowanie starszej, której wiek nie jest jednak podany przez producenta.
Pierwsza oficjalnie działająca destylarnia na zboczu góry Lochnagar to dzieło notorycznego przemytnika Johna Crathie, który natychmiast po złagodzeniu obciążeń podatkowych w 1823 roku postanowił kontynuować swoją działalność, lecz tym razem w pełnym majestacie prawa. Natomiast destylarnia znana dzisiaj jako Royal Lochnagar powstała dopiero w 1826 roku, tyle widocznie trzeba było czasu by inny nieufny szkocki góral, John Begg, przekonał się, że skorzystanie z nowego prawa jest dla niego ze wszech miar korzystne. "Wielka księga whisky" podaje, że destylarnię założono w 1825, jednak źródła z Crathie wymieniają 1826 jako rok rozpoczęcia działalności Lochnagar i tym źródłom jestem skłonny dać wiarę. Dla wprowadzenia zupełnego chaosu, na etykiecie whisky Royal Lochnagar widnieje rok 1845 jako data założenia destylarni. W tym to roku powstały budynki destylarni w dużej części istniejące do dnia dzisiejszego.
Destylarnia bierze swoją nazwę od góry, na stoku której przycupnęła, natomiast miejscowość Crathie, w której się znajduje, nazwana został na cześć wspomnianego wyżej gorzelnika i wybitnego specjalisty od unikania królewskich poborców podatkowych. O ile jednak John Crathie i inni gorzelnicy mieli powody by unikać królewskich poborców, o tyle nie było najmniejszego powodu by unikać samego króla czy też królowej (wkrótce na tronie brytyjskim miała zasiąść królowa Wiktoria). W 1829 roku rodzina królewska weszła w posiadanie zamku Balmoral znajdującego się dosłownie po drugiej stronie niewielkiego wzgórza. Ówczesny właściciel Lochnagar (jeszcze nie Royal), John Begg, wysłał zaproszenie do odwiedzenia destylarni parze królewskiej, przebywającej w Balmoral w lecie 1848 roku. Dosłownie na drugi dzień w destylarni pojawił się sam książę Albert. Był to początek długiej przyjaźni między rodziną królewską a destylarnią Lochnagar. Wkrótce destylarnia zaczęła zaopatrywać dwór królewski i niedługo potem do jej nazwy dołączony został przydomek Royal (królewski). Jedyną inną destylarnią, która ma prawo do używania tego przydomku jest Royal Brackla.
Royal Lochnagar zyskała sławę i zwiększenie sprzedaży głównie dzięki wspomnianym powiązaniom z rodziną królewską, a regularne wizyty królowej Wiktorii na zamku Balmoral i w samej destylarni spowodowały, że okolica wręcz pękała w szwach od turystów chcących obejrzeć królewski region. I rzeczywiście, wkrótce cała okolica obejmująca dolinę rzeki Dee - również zwanej królewską - przestała być nazywana po prostu Deeside (tak jak na przykład Speyside), lecz stała się Royal Deeside. Wszyscy chcieli nie tylko zobaczyć okolice tak wychwalane przez królową, ale też skosztować jadła i napojów, których kosztowała Wiktoria. A że wśród tych napojów była Royal Lochnagar, jej sprzedaż rosła i rosła... Aż dziw bierze, że pod koniec lat siedemdziesiątych i na początku lat osiemdziesiątych zarzucono stosowanie przymiotnika Royal. Szybko jednak do niego powrócono. Ciekawe dlaczego? Na marginesie warto dodać, że upodobania smakowe królowej Wiktorii nie powinny chyba być dla nikogo wykładnią dobrego smaku. Królowa, owszem, pijała whisky, ale mieszała ją z czerwonym bordeaux (!), przez co - jak twierdzą niektórzy - rujnowała smak dwóch najwspanialszych trunków na świecie. A skoro mowa o mieszankach - whisky Royal Lochnagar przez długi czas przeznaczana była tylko i wyłącznie na stół królewski oraz do sporządzania blendów, takich jak Vat 69 czy Begg.
Sama destylarnia była przebudowywana i modernizowana trzykrotnie w swojej historii. Po raz pierwszy w roku 1916, kiedy to destylarnię przejęła spółka DCL (późniejsza United Distillers). Ostatnia taka modernizacja miała miejsce w 1967 roku. Warto również wiedzieć, że Royal Lochnagar jest jedną z najmniejszych destylarni whisky szkockiej. Ogółem zatrudnionych jest tam przy produkcji whisky tylko osiem osób. Royal Lochnagar jest otwarta dla zwiedzających i, co zrozumiałe, jest nie tylko swego rodzaju muzeum whisky, ale również rodziny królewskiej, w szczególności królowej Wiktorii, której przecież tyle zawdzięcza.
|