Kiedy jedziemy samochodem drogą z Craigellachie do Dufftown w Speyside, chwilę zanim pojawi się przy drodze tablica z napisem "Dufftown", po lewej stronie mijamy imponujące budynki destylarni whisky. Ich przeznaczenie akurat nietrudno odgadnąć po charakterystycznej pagodzie nad suszarnią słodu i zajmujących olbrzymią przestrzeń magazynach celnych. Trudniej natomiast jest odczytać ogromny napis na dachu jednego z nich. Po chwili jednak bardziej odgadujemy niż odczytujemy - "Convalmore". Stan dachu i nazwy destylarni na nim widniejącej odpowiada mniej więcej stanowi całej destylarni. Jest to jedna z dziewięciu wytwórni whisky w Dufftown. Jedna z tych, których nie wymienia się gdy mowa o "siedmiu destylarniach" tego miasteczka. Dosłownie przez płot od Convalmore, wzdłuż tej samej drogi, zaczynają się tereny Glenfiddich i Balvenie.
Mam mieszane uczucia jeżeli chodzi o zamknięcie Convalmore i niemal żadne szanse na ponowne jej otwarcie. Z jednej strony, zawsze to żal gdy przestaje istnieć destylarnia. Cokolwiek by nie mówić, to ginie jeszcze jedna wytwórnia whisky, kończy się historia pewnego miejsca, związanych z nim ludzi. Z drugiej jednak strony, degustacja Convalmore - z jednej z niewielu już dostępnych na rynku, niezależnych butelek z etykietą Gordon & MacPhail czy Signatory - nie wywołuje takiej łezki w oku jak w przypadku na przykład Port Ellen. Ot, jeszcze jedna whisky. Ani wybitnie smaczna, ani przesadnie paskudna. Z lekkimi akcentami sherry, nutką dymu torfowego, nieco słodka, z posmakiem orzechowym w dość krótkim i mało imponującym finiszu. Zapasy Convalmore są już na wyczerpaniu, więc jej cena zacznie niedługo gwałtownie rosnąć. Dlatego też każdy, kto chciałby jej spróbować za w miarę rozsądną cenę powinien się spieszyć.
Destylarnia zaÅ‚ożona zostaÅ‚a pod koniec ubiegÅ‚ego wieku, w roku 1894. PiÄ™tnaÅ›cie lat po jej otwarciu w destylarni wybuchÅ‚ pożar, który strawiÅ‚ zarówno część produkcyjnÄ…, jak i magazynowÄ…, gdzie ogieÅ„ miaÅ‚ swój poczÄ…tek zasilany Å‚atwopalnymi oparami z leżakujÄ…cych tam beczek. Odbudowano jÄ… w rok później, w 1910. Podczas odbudowy zainstalowano w Convalmore aparat do odpÄ™du ciÄ…gÅ‚ego, podobny do tych wykorzystywanych w produkcji whisky zbożowej (Coffey still). OkazaÅ‚o siÄ™ jednak dość szybko, że whisky sÅ‚odowa destylowana w ten sposób daje bardzo nieciekawe rezultaty w trakcie dojrzewania i eksperymentu zaniechano po kilku latach. W 1916 roku ponownie zainstalowano w Convalmore tradycyjne alembiki typu pot still – do produkcji whisky sÅ‚odowej. Destylarnia zostaÅ‚a poddana gruntownej modernizacji w latach 1964-65. NależaÅ‚a wówczas do firmy W. P. Lowrie & Co. Ltd. DwadzieÅ›cia lat później przejÄ™ta zostaÅ‚a przez koncern DCL, który z czasem przeksztaÅ‚ciÅ‚ siÄ™ w United Distillers & Vintners. W 1985 roku zdecydowano o zamkniÄ™ciu destylarni, jednak UDV w dalszym ciÄ…gu posiada prawo do nazwy Convalmore i butelkowania znajdujÄ…cej siÄ™ w magazynach whisky. W roku 1992 zakÅ‚ad zostaÅ‚ sprzedany firmie W. Grant & Sons, wÅ‚aÅ›cicielowi Glenfiddich, Balvenie i Kininvie. Obecnie magazyny celne Convalmore wykorzystywane sÄ… do dojrzewania produktów firmy Williama Granta. Co wyjaÅ›nia brak zainteresowania zachowaniem w stanie czytelnym nazwy Convalmore widniejÄ…cej na dachu jednego z magazynów (patrz zdjÄ™cie). |