Craigellachie znana jest na rynku niemal jedynie w postaci 14-letniej single malt wchodzącej w skład serii Flora & Fauna. Jest to łagodna, typowa dla Speyside whisky, w której smaku znajdziemy dość silne akcenty owocowej słodyczy, orzechów a nawet cytrusów. A wszystko to w akompaniamencie lekkiego posmaku dymu torfowego. Wspaniała whisky na rozpoczęcie przygody z single malts. Szkoda tylko, że tak trudno dostępna. Poza tym znanych jest kilka różnych wersji Craigellachie pochodzących od niezależnych dystrybutorów, takich jak Adelphi, Scott's czy Signatory. Obecny właściciel destylarni, spółka John Dewar & Sons nie wypuściła na rynek oficjalnej wersji tej whisky. Flora & Fauna pochodzi od poprzedniego właściciela, United Distillers & Vintners.
Craigellachie (wym. "krej'gelaki") to przede wszystkim nazwa niewielkiej miejscowości położonej tuż obok najważniejszego chyba w Speyside skrzyżowania dróg łączących Elgin z Dufftown oraz Keith z Grantown, nad samym brzegemi rzeki Spey, tuż obok słynnego mostu Telford Bridge. Właśnie w Craigellachie rzeka Fiddich wpada do Spey. Destylarnia stoi przy samej drodze wiodącej do Dufftown, a nowoczesna, oszklona hala alembików, której ogromne okna wychodzą na drogę robi imponujące wrażenie. Niestety, tabliczka umieszczona w widocznym miejscu na budynku mieszczącym biura destylarni nie pozostawia cienia wątpliwości - destylarnia nie jest przeznaczona do zwiedzania. A szkoda.
Destylarnia założona została w roku 1888 przez Petera Mackie, tego samego, któremu zawdzięczamy rozwój Lagavulin, a także powstanie blendu znanego na całym świecie pod nazwą White Horse. Do dnia dzisiejszego zresztą podstawowym przeznaczeniem whisky z Craigellachie są przeróżne blendy, w tym głównie właśnie White Horse opracowany przez Niespokojnego Piotra, bo tak nazywano założyciela destylarni. Poza typową, tradycyjną wieżyczką byłej suszarni słodu uwieńczoną charakterystyczną pagodą, destylarnia Craigellachie sprawia wrażenie bardzo nowoczesnego zakładu. W rzeczywistości, obecny wygląd destylarni pochodzi z roku 1965, kiedy to ówczesny właściciel, firma White Horse Distillers, dokonała ostatniego gruntownego remontu zakładu. Wówczas to na głównej ścianie hali alembików pojawił się dumny napis z nazwą firmy. Była to znamienna praktyka w czasach kiedy największy nacisk kładziono na produkcję i sprzedaż blendów. Jeszcze do niedawna na budynku destylarni tak znanej z produkcji single malts jak Lagavulin również widniała napis "The House of White Horse". Z nastaniem ery whisky słodowej ta praktyka musiała się zmienić. Tymczasem w przypadku Craigellachie zmienił się przede wszystkim właściciel, tak więc tam gdzie niegdyś widniał napis "White Horse Distillers" teraz widnieje dumnie nazwa firmy J. Dewara, ale zaraz obok znajduje się nazwa destylarni. |