Chyba nie ma drugiej whisky, o której powiedziano by i napisano tyle, ile o The Macallan. Jest to jedna z tych whisky, które –zgodnie z ogólnie panujÄ…cÄ… opiniÄ… – wymykajÄ… siÄ™ ocenie, gdyż stanowiÄ… klasÄ™ same dla siebie. A nie ma takich wiele. Stosowany w nazwie przedimek "the" ma tutaj swoje peÅ‚ne uzasadnienie. Oznacza on "ta konkretna", "ta jedyna" (raczej nie stosować w odniesieniu do kobiet). The Macallan pochodzi ze Speyside, a destylarnia znajduje siÄ™ w miejscowoÅ›ci Craigellachie, nieopodal Dufftown. W Craigellachie znajduje siÄ™ jeszcze jedna destylarnia – o nazwie wÅ‚aÅ›nie Craigellachie. Niedaleko stÄ…d również do Aberlour, Cardhu i wielu innych destylarni, z których sÅ‚ynie Speyside. Ta okolica to prawdziwy raj dla amatorów whisky.
Skąd bierze się uznanie wśród koneserów, pozycja i popularność whisky The Macallan? Przyczyn jest kilka, spośród których najważniejsza to rygorystyczne (i kosztowne) trzymanie się tradycji dojrzewania destylatu w beczkach po sherry. Mało kto wie, że The Macallan jest jedną z bardzo niewielu whisky szkocką, której destylat od początku do końca okresu dojrzewania leżakuje tylko i wyłącznie w beczkach po sherry. W przypadku innych whisky, na etykiecie których pojawia się określenie "sherried" lub "matured in sherry casks", albo tylko część destylatu dojrzewa w beczkach po sherry (i później mieszana jest z destylatem leżakowanym i innego rodzaju beczkach), albo leżakowanie w beczkach po sherry odbywa się tylko przez pewien okres pod koniec dojrzewania. Macallan dokłada wszelkich starań aby zdobyć cenne beczki do tego stopnia, że specjalnie w tym celu zamawiana jest określona ilość sherry w Hiszpanii, dobór beczek i sposób jej wytwarzania nadzorowany jest na miejscu przez specjalistów ze Speyside, następnie - po 2-4 latach leżakowania - beczki te są opróżniane, sherry sprzedawana, a puste beczki trafiają do Craigellachie, gdzie następnie napełniane są destylatem. Tak więc, można być pewnym, że proces produkcji najpopularniejszej wersji - The Macallan 12YO - rozpoczął się co najmniej 15 lat zanim konkretna butelka trafiła do naszych rąk. W efekcie otrzymujemy whisky niezwykle łagodną, o słodkim posmaku sherry, lekko torfową, z nutami migdałów, wrzosów, imbiru, czy toffi. Kolor The Macallan to głęboki, ciemny bursztyn o złotawym odcieniu.
Kolejnym ważnym elementem wpływającym na klasę i pozycję The Macallan jest niezwykle staranny dobór jęczmienia wykorzystywanego do produkcji tej konkretnej whisky. Uprawiający go farmerzy stosują coraz to nowe, bardziej wydajne odmiany. Jednak nie zawsze bardziej wydajna odmiana tego zboża bardziej nadaje się do produkcji whisky. Od wielu już lat w destylarni Macallan do produkcji whisky stosuje się odmianę zwaną Golden Promise. Odmiana ta stała się nieopłacalna w produkcji już pod koniec lat siedemdziesiątych, jednak jakościowo to właśnie ona najbardziej odpowiada wymogom produkcji whisky. W chwili obecnej, w całej Szkocji produkuje się rocznie tylko około 5 tysięcy ton tego jęczmienia, z czego 4,5 tysiąca ton zużywane jest w destylarni Macallan.
Podczas produkcji The Macallan stosowanych jest jeszcze wiele zabiegów mających na celu podniesienie jakości produktu końcowego. Na przykład, podczas drugiej destylacji tylko 15% zdecydowanie najlepszego destylatu zbierane jest do produkcji whisky. Inni zbierają nawet do 24%, przez co zwiększa się niebezpieczeństwo dostania się do whisky mniej wartościowych elementów. Do produkcji wspominanych już beczek stosuje się drewno dębowe z drzew co najmniej 80-letnich, i nawet wtedy tylko około 20% drewna nadaje się do leżakowania w nim whisky - reszta wykorzystywana jest na meble, parkiety itp. W efekcie, wyprodukowanie beczki do przechowywania destylatu The Macallan kosztuje około 350 funtów, podczas gdy beczka po amerykańskim bourbonie kosztuje tylko około 30 funtów. Podczas mieszania whisky przed butelkowaniem (single malt whisky też jest mieszana - tyle, że w obrębie jednej destylarni i jednego gatunku; nie ma mowy o domieszkach whisky zbożowej) wybiera się około 100 beczek o odpowiednim wieku, spośród których wybiera się tylko 50 i dopiero teraz przystępuje do ich mieszania. Chodzi tu o to, żeby uzyskać smak, kolor i aromat dokładnie ten sam co rok temu i dwa lata temu bez konieczności dodawania karmelu (który miałby za zadanie osiągnięcie odpowiedniej barwy whisky). Po zmieszaniu zawartości wybranych beczek, destylat ponownie przelewany jest do beczek i pozostawiany na 3 do 12 miesięcy po to, by poszczególne składniki (destylat pochodzący z różnych beczek) osiągnęły doskonałą harmonię.
Destylarnia Macallan jest jedną ze starszych wytwórni whisky. Oficjalnie została zarejestrowana w roku 1824, ale już dużo wcześniej istniała nielegalna wytwórnia uisge beatha w miejscu dzisiejszej destylarni - na wzgórzu nad samą rzeką Spey, w pobliżu brodu wykorzystywanego już w średniowieczu do przeprawy przez rzekę. Podróżnicy przeprawiający się tutaj przez Spey często zatrzymywali się tutaj na odpoczynek i posiłek zakrapiany lokalnym produktem. Pamiętny rok 1823 przyniósł liberalizację przepisów podatkowych dotyczących produkcji whisky, co w wielu przypadkach równało się z jej legalizacją. Tak też było w przypadku wytwórni The Macallan. Oficjalnie destylarnię założył niejaki Alexander Reid, jednak ani on ani jego potomkowie nie zapisali się w szczególny sposób w historii destylarni. Od chwili jej rejestracji do roku 1892, destylarnia przechodziła różne koleje losu, zmieniając dość często właścicieli. Jedynym niezmiennym - do dnia dzisiejszego - elementem była siedziba firmy w dworku Easter Elchies, którego rysunek do dziś znajduje się na kartonikach, w które pakowane są butelki The Macallan. Sytuacja ustabilizowała się na dobre dopiero właśnie w 1892, kiedy to nowym właścicielem destylarni został niejaki Roderick Kemp. Pewne doświadczenie w branży gorzelniczej zyskał on już wcześniej jako współwłaściciel destylarni Talisker na wyspie Skye. Zaowocowało ono w przypadku nowego nabytku - najsłynniejszej obecnie destylarni w Speyside. Kempowie byli przez długie lata właścicielami destylarni Macallan. Do dnia dzisiejszego spadkobiercy Rodericka Kempa posiadają znaczne udziały w wytwórni, choć jako całość jest ona obecnie częścią koncernu Highland Distillers (podobnie jak Glenturret, Highland Park i Bunnahabhain).
Podobnie jak w przypadku większości pozostałych destylarni, zanim na świecie popularne stały się single malts, destylat z Macallan wykorzystywany był niemal wyłącznie jako składnik blendów. Butelkowanie Macallana jako single malt whisky rozpoczęto dopiero pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku. Wtedy też w destylarni poczyniono duże inwestycje, zmodernizowano zakład i zwiększono jego moce produkcyjne. Przykładano jednak olbrzymią wagę do zachowania tradycyjnego sposobu produkcji, a przy wykonywaniu nowych alembików starano się by były one dokładnymi kopiami starych, działających tu od lat. Są to najmniejsze alembiki stosowane do produkcji whisky w całym regionie Speyside. Nie tak małe, jak w przypadku Edradour, jednak nad rzeką Spey trudno o mniejsze. Początkowo - jak w przypadku wielu innych single malts - obok nazwy Macallan (jeszcze wtedy bez charakterystycznego "the") umieszczano drugi człon - Glenlivet, który swego czasu stanowił swoisty wyznacznik jakościowy. Jednak na początku lat osiemdziesiątych marka zaczęła skutecznie bronić się sama, a nawet zdecydowano się - dla wyróżnienia jej spośród wielu innych - na dodanie owego przedrostka "the". Od tej pory mamy do czynienia z whisky The Macallan.
Destylarnia Macallan od dawna dostÄ™pna byÅ‚a dla zwiedzajÄ…cych. Jednak jeszcze parÄ™ lat temu trzeba byÅ‚o siÄ™ wczeÅ›niej umówić telefonicznie na dość ekskluzywne zwiedzanie. W tej chwili istnieje tam Visitor Centre z prawdziwego zdarzenia, choć wielu zarzuca Macallanowi pójÅ›cie w stronÄ™ zbytniej komercjalizacji, kosztem jakoÅ›ci samej whisky. Cóż, trudno nie zgodzić siÄ™ z tÄ… opiniÄ… – niekoniecznie na podstawie sposobu przyjmowania zwiedzajÄ…cych. OsobiÅ›cie, mam mieszane uczucia jeÅ›li chodzi o Macallan. Owszem, moje podniebienie pamiÄ™ta niejednÄ… prawdziwie wybitnÄ… whisky pochodzÄ…cÄ… z tej destylarni (szczególnie The Macallan 18yo Gran Reserva), jednak i tych bardziej poÅ›lednich dość sporo by siÄ™ zebraÅ‚o. Co wiÄ™cej, kiedy osobiÅ›cie zwiedzaÅ‚em destylarniÄ™ w roku 2000, nasÅ‚uchaÅ‚em siÄ™ opowieÅ›ci o wielkoÅ›ci marki, o reżimie produkcyjnym, starannoÅ›ci przy doborze jÄ™czmienia, czy o pogardzie jakÄ… siÄ™ tu darzy beczki po bourbonie, przedkÅ‚adajÄ…c nad nie starannie wyselekcjonowane beczki po sherry. I co siÄ™ okazuje? Już wtedy, od dobrych paru, czy parunastu lat, w stojÄ…cych obok magazynach dojrzewaÅ‚y sobie w najlepsze ogromne zasoby whisky w beczkach po... bourbonie wÅ‚aÅ›nie. Kiedy na rynku pojawiÅ‚a siÄ™ seria Fine Oak – mieszanka zawartoÅ›ci beczek po bourbonie i po sherry – niejeden wielbiciel marki przecieraÅ‚ oczy ze zdumienia. Niby nie ma nic zÅ‚ego w whisky dojrzewanej w beczkach po bourbonie, ale dlaczego przez caÅ‚e lata zwyczajnie robiono nas w konia...? |